Od kilku dni media żyją sprawą kontroli zwolnień lekarskich uzyskanych na podstawie teleporady. Kontrole ma przeprowadzać ZUS i odbierać lekarzom uprawnienia do wystawiania w ogóle takich zwolnień. A to dlatego, że ich wystawienie jest możliwe tylko po bezpośrednim badaniu pacjenta. ZUS tym doniesieniom zaprzecza. Na swoim profilu na Twitterze poinformował, że lekarz może wystawić zwolnienie podczas teleporady, ale po wnikliwym wywiadzie medycznym. Wyjaśnił natomiast, że kontrole dotyczą zasadności wystawiania zwolnień lekarskich zarówno w gabinecie, jak i podczas teleporady na takich samych zasadach, jak w poprzednich latach. Co ciekawe jednak, ZUS nie wie, czy zaświadczenie lekarskie zostało wystawione po przeprowadzeniu teleporady czy badania w gabinecie. System o tym nie informuje. Skąd więc te kontrole? Być może chodzi o dużą liczbę zwolnień wystawianych przez lekarzy, co częściowo może być związane z upowszechnieniem się zdalnych sposobów przeprowadzania konsultacji medycznych, często niewymagających nawet rozmowy z lekarzem, a jedynie dokonania opłaty i wypełnienia formularza. [opinie ekspertów]
Sprawą zaniepokoili się także ubezpieczeni, którzy otrzymali zwolnienie podczas teleporady. Oni jednak nie mają się czego obawiać. Nawet gdyby się okazało, że ich lekarzowi ZUS odebrał upoważnienie do wystawiania zwolnień, to samo to nie wpłynie na ich sytuację i prawo do zasiłku. Takiego skutku nie przewidują przepisy.