Dodatek został wymyślony jako nowy rodzaj finansowego wsparcia najuboższych mieszkańców, którzy mają problem z regulowaniem rachunków za prąd (warunkiem jest też pobieranie dodatku mieszkaniowego). Jak wynika z naszej sondy, zainteresowanie nowym świadczeniem jest znikome. I wiele wskazuje na to, że takie pozostanie.
Do Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Stargardzie Szczecińskim do piątku wpłynęło zaledwie siedem wniosków. Niewiele lepiej jest w dużych miastach.