Solidarność chce zbierać podpisy pod referendum emerytalnym przed sklepami

16.12.2011, 14:34; Aktualizacja: 16.12.2011, 14:39

Solidarność chce wykorzystać okres przedświąteczny do zorganizowania przed hipermarketami akcji zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie zachowania obowiązującego wieku emerytalnego.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (41)

  • Ja(2011-12-16 15:20) Zgłoś naruszenie 00

    Należy mieć nadzieję, że Związki zawodowe zawestionują również ustawę o waloryzacji kwotowej, która jest złamaniem konstytucji, jest niezgodna z prawem, odbiera prawa nabyte. Przy waloryzacji kwotowej wszyscy emeryci którzy mają 1 200 zł. - netto - emerytury i świadczenie wyższe - stracą. Czyli jest to skrzywdzenie kilku milionów ludzi. Waloryzacja to nie jest zapomoga od rządu pod haslem "zyskają najbiedniejsi". Ten rząd miał 4 lata by zadbać o najbiedniejszych. Zabieranie jednym starym ludziom, żeby dać drugim, świadczy o tym jak ten rząd traktuje emerytów.
    Ponadto, jak jest zapisane w projekcie ustawy - Premier chce zlikwidować konsultacje - negocjacje - w ramach komisji trójstronnej, które obowiązywały dotychczas przy ustalaniu wskaźnika waloryzacji.
    Głos partnerów w komisji trójstronnej musiał być dotychczas brany pod uwagę przy ustalaniu wysokości waloryzacji.
    Zgodnie z nowym projektem zmian o kwocie waloryzacji emerytur i rent będzie jednostronnie decydowac rzad. Oznacza to, że najprawdopodobnjej w roku 2013 rząd zadecyduje, że zasiłek dla emerytów (bo waloryzacja zostanie zlikwidowana) wynosić będzie np. 10 zł, albo podejmie decyzję o całkowitym braku wypłat emerytom z uwagi na kryzys, który owszem dotyczy emerytów ale rzadu i administracji juz absolutnie nie. Im podwyżki, waloryzacje się należą. I każdy dostaje kwotę adekwatną do swojego stanowiska, zarobków i stażu pracy. Zgodnie zresztą z definicją waloryzacji. A waloryzacja kwotowa na 4 lata to jest mitomania ..., kolejna obietnica, która na 100 procent nie zostanie spełniona...

    Odpowiedz
  • 50+(2011-12-16 16:01) Zgłoś naruszenie 00

    ja myśle ze ważniejsza jest walka o lata pracy 35/40 uprawniające do zasłużonej emerytury. Szczęśliwcy którzy załapali się na wcześniejsze emerytury teraz walczą o pare złotych waloryzacji , nie myśląc że są całe rzesze ludzi z długim stażem pracy obecnie bez pracy i jeszcze im się wydłuza wiek emerytany.Jak się ma przeżycie kilka lub kilkanaście lat bez pracy /mając 35-45 lat przepracowanych/ do paru złotych rewaloryacji. Mysle że wazniejsze dla emerytów jest przeżycie jeszcze jak najdłuzej w zdrowiu i spokoju jak walka ,nerwy o kika złotych.

    Odpowiedz
  • 40 lat pracy(2011-12-16 16:05) Zgłoś naruszenie 00

    Tylko walka o emerytury po 35/40 latach pracy-panowie z Solidarności!!!


    35/40 lat dla kobiet i mężczyzn.To staż pracy,który powinien umożliwić odejście na emeryturę a nie na jałmużnę w wysokości 846 zł brutto/świadczenie przedemerytalne/.
    Moje pytanie :w jaki sposób i na jakiej podstawie rząd na czele z panem
    Premierem oraz Prezydentem RP-z koalicją rządowa uchwalając ustawy
    emerytalne oceniają ,że kobiety po przepracowaniu 35 lat i mężczyźni po przepracowaniu 40 lat jeszcze mogą/oczywiście dalej
    pracować / i nie mogą za swoją pracę pobierać należnej emerytury ???
    A osoby z grup uprzywilejowanych już nie mogą/pracować/-tylko mogą pobierać emeryturę i to nie w takiej wysokości jak te osoby co mają tyle lat pracy-co oni życia!!!
    I to jest ciekawe.
    Powinno ruszyć pospolite ruszenie aby to staż pracy decydował o emeryturze a nie lata życia!!!wiek!!!
    Najbardziej ucierpieli ludzie,którzy walczyli o wolną Polskę/teraz dodaje im się lat pracy/-w nagrodę aby pracowali do śmierci.
    Unia Europejska/nie my/ w potrzebie i to my musimy ich sponsorować tak tata narodu Tusk woła i zabiera ludziom co może.!
    Niech zacznie od siebie.
    Chciałabym usłyszeć,że zrzeka się połowy poborów i wszyscy ministrowie ,posłowie,senatorowie oraz Prezydent RP itd,itd...

    Odpowiedz
  • Zenek(2011-12-16 16:18) Zgłoś naruszenie 00

    Dziwi mnie, ze zadne zw.zaw.,zadana opozycja, zadne media, prawie nikt nie wezmie w obrone waloryzacji procentowej. Postepowanie p. Tuska lamie wszelkie zasady wspolzycia spolecznego, nie tylko konstytucje RP.Podejrzewam, ze niechec okreslania stanowiska w tej sprawie spowodowana jestbrakiem osiagniecia jakichkolwiek osobistych korzysci.Pracownik ma obroncow , emeryt nie.Przeciez 1300 zl miesiecznie to nie jest kwota wygorowana. Przykro.

    Odpowiedz
  • niezwaloryzowana emerytka(2011-12-16 16:45) Zgłoś naruszenie 00

    gdzie sa zwiazki zawodowe? gdzie partia emerytow i rencistow? czy skonczyly ro bote na poparciu PO i Tuska w wyborach? zadnego sprzeciwu na waloryzacje kwotowa? Pan Sniadek nas bronil ,a P.Duda gdzie jest? sprzedal sie ,za ile? gdyby to zrobiono w Niemczech,gdyby ?,protestow nie byloby konca ,tak walcza o swoje a wladza to szanuje,uczmy sie od zachodu a nie od wschodu,gdzie sie z czlowiekiem nie licza

    Odpowiedz
  • Real 1953(2011-12-16 16:49) Zgłoś naruszenie 00

    Związkom w tej sprawie nie wolno się ugiąć. Nie mogą dopuścić do realizacji nieprzemyślanych a nawet prostackich pomysłów wprost z zaścianka intelektualnego , które to Tusk prezentował w expose. Nie wolno im sie nawet wachać , w razie potrzeby powinne wyprowadzić ludzi na ulice i doprowadzić do konfrontacji z rządem , który krzywdzi i oszukuje zwykłych ludzi , który ma zamiar wdrożyć drakońskie i okrutne prawa w oparciu o które de facto większa część cywilnej populacji męskiej zostanie pozbawiona prawa do emerytury ( albowiem po prostu nie dożywa tylu z nich do wieku 67 lat ).
    Ci co dożyją do emerytury ( w wieku 67 lat ) to po kilkudziesięciu latach odprowadzania składki ( 30 , 40 i więcej lat ) będą pobierali świadczenie średnio przez 4 - 5 lat .
    Tusk grabiąc składki tych co nie dożyją wieku emerytalnego czy też wezmą dwa , trzy czy też pięć świadczeń planuje tak zdobytą kasą naprawiać finase państwa.
    Nie wolno dopuścić do takiego okrucieństwa i draństwa.

    Odpowiedz
  • dozorca domu Grasia(2011-12-16 17:12) Zgłoś naruszenie 00

    i bardzo dobrze

    Odpowiedz
  • emerytka(2011-12-16 18:08) Zgłoś naruszenie 00

    A może solidarność zaprotestowałaby przeciw okradaniu emerytów w wyniku waloryzacji kwotowej? Większość emerytów (już od 1400 zl emerytury) traci! Dlaczego? Dla emeryta strata 30-50 zł to bardzo dużo! Nie po pracowałam dłużej(ponad 40 lat) żeby mnie teraz za to karać zmniejszniem emerytury! STANOWCZO PROTESTUJĘ!!!

    Odpowiedz
  • stara baba(2011-12-16 19:22) Zgłoś naruszenie 00

    Czy któryś z powysłodawców waloryzacji kwotowej ma wyobrażenie jak wiąże się co miesiąc koniec z końcem za 1200 a nawet 1400 zł ?! Czy tacy ludzie to naprawdę krezusi których można bezkarnie okradać ?!Bohatersko wspomagamy bankrutów UE tym co ukradzione najsłabszym , najbiedniejszym , niedołężnym za którymi się nikt nie ujmie .

    Odpowiedz
  • zico(2011-12-16 19:41) Zgłoś naruszenie 00

    Do Wszystkich,którzy nie chcą rewaloryzacji kwotowej: LUDZIE NIE BĄDŹCIE TACY ZAWISTNI!!.Boże co za naród.Ja też mam wysoką emeryturę,ale waloryzacja kwotowa nie zmniejszy mi tego co wypracowałem,dostanę mniej ,no i co z tego?.Rewaloryzacji nie wypracowałem ,więc niech wszyscy mają po równo.

    Odpowiedz
  • Panie PŁemierze(2011-12-16 19:59) Zgłoś naruszenie 00

    I bardzo dobrze policjant powinien byc uprzywilejowany ale nie strazak pozarnik co pojedzie ugasi czesto go wyreczy OSP a i Pań w strazy pozarnej az sie roi w sekretariatach na kadrach w ksiegowosci i to wszystko siedzi mundurowe i liczy pozary tych pogonic z przywilejami zrobic cywilami bo panstwo do nich doklada oni nie placa skladek i tele co ja pracuję lat pracy 35/40 to taka pani sekretarka w strazy pozarnej idzie na emeryture w wieku 35/40 lat życia > TO ZGROZA

    Odpowiedz
  • c(2011-12-16 20:25) Zgłoś naruszenie 00

    do zico...a ja nie mam wysokiej emerytury ale za to uczono mnie MATEMATYKI a nie 'rachunków"...i wiem ,że na waloryzacji kwotowej stracimy WSZYSCY...a skoro jesteś taki wspaniałomyślny to oddawaj np pół swej emerytury biedniejszym i nie mów mi że jestem zawistna...bardzo będę popierać np zniesienie podatku od najniższych emerytur..ok?

    Odpowiedz
  • miro(2011-12-16 22:24) Zgłoś naruszenie 00

    Do C
    Nie umiesz liczyć.

    Odpowiedz
  • c(2011-12-16 22:37) Zgłoś naruszenie 00

    do miro...a Ty umiesz?...wyliczyłeś ile stracisz przez te 3-4 lata tej pseudowaloryzacji kwotowej?...a może wiesz ile zyskałby najbiedniejszy emeryt gdyby mu znieść opodatkowanie...albo choć nie potrącać składki rentowej skoro już jest EMERYTEM..to rencistą przecież już nie będzie...specjalnie TAK się "podlizujecie"...bo nie wierzę w powszechną "głupotę" Polaków...

    Odpowiedz
  • rencista(2011-12-17 05:32) Zgłoś naruszenie 00

    Związki Zawodowe pokażcie ,że coś wreszcie wywalczycie.Przecież po 60 ludzie już nie mają pracy.Albo marna renta albo czeka bez żadnego zasiłku na śmierć,bo nie ma pracy.Ile ludzi wykształconych nie ma pracy.Wiem bo mam rodzinę.

    Odpowiedz
  • ewer(2011-12-17 08:38) Zgłoś naruszenie 00

    OKRADANIE EMERYTÓW PRZEZ WALORYZACJĘ KWOTOWĄ = OKRADANIU I WYNISZCZANIU POLAKOW.
    pODNIEŚĆ NAJNIŻSZE ŚWIADCZENIE O 300-500 ZŁ,A NIE OKRADAĆ MILIONY UCZCIWIE ODPROWADZAJĄCYCH SKLADKI.

    Odpowiedz
  • JP49(2011-12-17 09:06) Zgłoś naruszenie 00

    Do SOLIDARNOŚCI.
    Przy okazji zadajcie pytanie: " Czy jesteś za emeryturą, bez względu na wiek, po przepracowaniu 35 lat Kobieta i 40 lat Mężczyzna"
    Niech będą dwa pytania w referendum.
    Niech NSZZ SOLIDARNOŚĆ oficjalnie poprze inicjatywę OPZZ w tej sprawie, które złożyło w Sejmie projekt takiej ustawy z blisko 300 tys. podpisów.
    Nie pozwólcie zmarnować tej Społecznej inicjatywy.
    Brońcie praw nabytych nie tylko "uprzywilejowanych, ale również tych normalnie pracujących. Konstytucja jest równa dla wszystkich.

    Odpowiedz
  • Emeryt niemundurowy(2011-12-17 09:54) Zgłoś naruszenie 00

    Do: 10 - zico z IP: 77.65.75.* (2011-12-16 19:41)
    A może tak byś pozwolił, aby każdy sam zadecydował o swoich pieniądzach? Ja też nie narzekam, NA RAZIE, na wysokość swojej emerytury, ale NIE ŻYCZĘ SOBIE, aby ktokolwiek grzebał mi w kieszeni. Nie jeden raz wspomagałem i będę to nadal robił, tych którzy są RZECZYWIŚCIE biedni. Nie wiesz o czym mówisz. Zawistnym może być TYLKO ten, który MA MNIEJ, a nie ten co ma więcej, bo z jakiego powodu miałby zazdrościć temu co ma mniej? Z logiką u Ciebie coś nie za bardzo. Twoje słowa "Boże, co za naród" należy skierować do bomisiów i tych z takimi samymi żołądkami. Liczyć też nie umiesz. Tzw. waloryzacja kwotowa ZMNIEJSZY WARTOŚĆ Twojej emerytury - POLICZ, TO SIĘ PRZEKONASZ! Poza tym, NIKT nie będzie miał REWALORYZACJI, co najwyżej WALORYZACJĘ, a to nie to samo. I znowu nie wiesz o czym mówisz. Owszem, waloryzację "wypracowałeś" codziennie robiąc zakupy, podczas gdy ROSŁY CENY! My wszyscy emeryci natomiast NIE WYPRACOWALIŚMY BEZPOŚREDNIO wzrostu przeciętnego wynagrodzenia, które w 20% przekłada się NA WALORYZACJĘ naszych emerytur. Więcej na temat waloryzacji (co to za diabeł, do czego służy itd) znajdziesz, jeżeli zechce Ci się poszukać - życzę powodzenia. Mam nadzieję, że sam dotrzesz do tego, dlaczego nie wypracowaliśmy bezpośrednio wzrostu przeciętnego wynagrodzenia, a tylko pośrednio. Czy troszeczkę Ci się rozjaśniło? I na koniec: PO RÓWNO TO BYLO ZA KOMUNY, a poza tym jak masz takie życzenie, to też możesz mieć po równo - oddaj część swojej emerytury dla kogoś z najniższą, tą część powyżej minimalnej i będziesz git facet. Pozdrawiam!

    Odpowiedz
  • młodzi , łódź(2011-12-17 11:38) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Przewodniczący , panie i panowie delegaci !
    NIE - dla 35- i 40-lat pracy.Takie rozwiązanie- o czym nie raz była tu dyskusja - wybiórczo traktuje tylko pewne grupy pracowników . Dzisiejszy młody człowiek przy takim założeniu musiałby pracować do ok. 75 lat (!) Większość młodych osób z uwagi na wielkie bezrobocie w tej grupie decyduje się na studia. Jeśli w wieku 25 lat idzie do pierwszej pracy - aby mieć 40 lat stażu pracy musi przeznaczyć ok. 10 lat na PRZERWY w zatrudnieniu : likwidacje firm czy okresy na poszukiwanie pracy, ciągłą rejestracja w UP . To nie PRL - gdzie w 1,2 firmach można było pracować dożywotnio. Rachunek jest prosty : 25+50 =75 lat . Ci co mówią o 35-, 40- latach są typowymi egoistami.

    Odpowiedz
  • Zwykły człowiek,(2011-12-17 12:56) Zgłoś naruszenie 00

    Witam, Czytajac artykół ,a z mojego ostatniego wpisu , nic sie nie pomyliłem, ZWIAZKI SA GOTOWE DO WALKI MERYTORYCZNEJ , czyli przepychanek słownych.Tak jak ostatnim razem , przepychanki przyniosły likwidacje 35/40 i podniesienie wieku emerytalnego o 5lat.No niestety Związki przespały ostatnie 5 lat w ciszy i błogim spokoju, gdzie ludzi sie drenuje , ale to jest zgodne z prawem.Dlaczego tak jest, ano dlatego ze ciepłe posadki usypiaja czujnośc , a zarazem wrażliwosć na sytuacje społeczne.Pierwszy problem , to organizacje zwiazkowe w zakładach , które niby walczą , ale tak naprawdę sa sprzymierzeńcami Dyrektorów.Strach ze Rada Nadzorcza , Lub Dyrekcja może ich wyrzucić z zakładu, paraliżuje zwykłego przewodniczącego do tego stopnia ze nie ujmnie sie za zwykłym robolem , i przykładów można mnożyc.Zmiana przewodniczącego Solidarności , jakiś czas temu, okazuje sie jeszcze większym błedem , moim zdaniem ,niż był były przewodniczacy .No cóz zaczyna sie od zwykłych podpisów , na tyle stać zwiazki .Po co sa niech każdy sobie odpowie.Pozdrawiam

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane