Chaos w opłatach za przedszkola. Samorządy nie rezygnują z kar dla spóźnialskich rodziców

autor: Artur Radwan23.08.2011, 03:00

Rozpoczynający się za kilka dni nowy rok szkolny będzie prawdziwym sprawdzianem dla wprowadzonej w 2009 r. reformy oświatowej. Testowanie rozpocznie się na pięciolatkach, które już od września po raz pierwszy obowiązkowo pójdą do przedszkola. Już wiadomo, że nie dla wszystkich starczy miejsc. Brakuje również uchwał w sprawie opłat, jakie samorządy mogą pobierać od rodziców przedszkolaków.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (8)

  • dan(2011-08-24 08:44) Zgłoś naruszenie 00

    Pan T... raduje się.Dzieci nie będą rodziły się,starzy umrą,przeciwników zniszczą słowem, Polskę sprzedadzą w całości (metodą kroku po kroku pod szyldem PRYWATYZACJA).Biada nam.Jeszcze tylko wybory i do obory ,bydłem nas Polaków nazwą,co nie których ubiją (przeciwników)."Jest lepiej"-usłyszymy w mediach.

    Odpowiedz
  • ten kraj to .. pip(2011-08-23 22:03) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego mam płacić za to że moje dziecko będzie ponad 5 h w przedszkolu ? Dobrze że nam nie karzą po 5h zabrać dziecko definitywnie z przedszkola - bo wtedy nie pozostaje mi nic innego jak zwolinić się z pracy. Nie mieszkam ani z jednymi ani z drugimi dziadkami by zostawić dziecko pod ich opieką. A inni wykorzystują luki i dają dziecko do przedszkola blokując innym mamą. Chętnie bym podkablowała jedną czy drugą mamę - tą co nie pracuje a dziecko daje do przedszkola. Moja mała ma niedługo 2,5 r. i chętnie dałabym ją do żłobka ale niestety u mnie żadnego nie ma. Nie ma pomocy żadnej ze str. pańśtwa dla młodych mam !!!
    Ten kraj to jedno wielkie bagno i niech nie liczy że będę miała kolejne dzieci by potem ono zarabiało na emerytów.

    Odpowiedz
  • mama z Katowic(2011-08-23 13:56) Zgłoś naruszenie 00

    Widzę tu jakąś nieścisłość w tekście. W Katowicach problem i chaos był na początku zeszłego roku szkolnego. Natomiast już od miesiąca października 2010 roku 5 godzi jest darmowych, a za pozostałe płaci się zgodnie z uchwała RM. Dodatkowo płaci się także stawkę za wyżywienie. Tak więc termin wrześniowy na podjęcie nowej uchwały dotyczyć będzie zapewne podwyższenia stawki za godzinę "ponadprogramową"

    Odpowiedz
  • Marta(2011-08-23 12:29) Zgłoś naruszenie 00

    Nie wiem po co ta zmiana sposobu oblicznia odpłatnosci za przedszkole - stawki np. w Rzeszowie tak zostały skalkulowane że płacić będzie się tyle samo lub więcej - jeżeli np. rodzice będa musieli zostwić dziecko na 9 -10 godzin.

    Odpowiedz
  • rewizor(2011-08-23 10:35) Zgłoś naruszenie 00

    chcemy pokazać co zrobiliśmy-nawołuje z tv Błońska.Ta ustawa to jedno z osiągnięć ??zwykły propagandowy gniot mający być odpowiedzią na brak przedszkoli ale- jak się fryzjer za ustawy bierze to czego można oczekiwać.Prostych zasad poboru opłat nie potrafią opracować bo ciągle trwają w przeświadczeniu-TO ONI mają je ustalać-zrzucając odpowiedzialność na onych właśnie.Efekty takie że wejście,wyjście musi być wykazane przy poborach opłat.A można było to pasmo sukcesów PO nie od budowy orlików a przedszkoli zacząć

    Odpowiedz
  • Magda(2011-08-23 08:29) Zgłoś naruszenie 00

    I tak się dzieje, że dzieci rodziców niepracujacych zostają w przedszkolach na 5 DARMOWYCH godzin, blokując miejsca tym pracujacym i potrzebującym, a do tego jak ktoś pracuje 8 godz. (czyli normalny etat) to płaci maksymalne stawki.

    Odpowiedz
  • podsłuchiwacz:(2011-08-23 07:38) Zgłoś naruszenie 00

    Zgadzam się w pełni z Magdą. Niejednokrotnie widzę leniwe mamusie, które przyprowadzają dzieci na 5 darmowych godzin a same przed telewizorek i seriale. A jest tez tak, że mieszkają te Panie z emerytami-rodzicami w jednym domu Słyszałem to na własne uszy podczas ich rozmów. To jest skandal. Matki po prostu kłamią w ankietach, że zamierzają podjąć prace albo że pracują. Nikt tego nie weryfikuje. A ludzie ciężko pracujący w tzw. "obozach pracy" muszą płacić za opiekunki. Poza tym nikt nie przyjrzał się zasadom wg jakich dzieci sa przyjmowane do przedszkoli...coś w nich nie tak.

    Odpowiedz
  • Magda(2011-08-23 07:14) Zgłoś naruszenie 00

    I tak się dzieje, że dzieci rodziców niepracujacych zostają w przedszkolach na 5 DARMOWYCH godzin, blokując miejsca tym pracujacym i potrzebującym, a do tego jak ktoś pracuje 8 godz. (czyli normalny etat) to płaci maksymalne stawki.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane