Zarządzający najbardziej zadłużonymi placówkami medycznymi stracą pracę. Samorządy chcą, żeby nowi menedżerowie poprawili wyniki szpitali. Starosta nie może już wskazać dyrektora, trzeba go wybrać w konkursie.
Szpitale nie będą się już mogły bezkarnie zadłużać, a samorządy liczyć na ich oddłużenie na koszt państwa. Ustawa o działalności leczniczej, która weszła w życie1 lipca, przewiduje, że starostowie i marszałkowie będą musieli wziąć odpowiedzialność finansową za podlegające im placówki medyczne. Jeżeli będą one przynosić straty, to samorząd, który jest ich właścicielem, będzie musiał pokryć ich ujemny wynik. Jeżeli tego nie zrobi, w ciągu roku musi przekształcić szpital w spółkę i spłacać jego zadłużenie, albo go zlikwidować.
Samorządy już wzmogły nadzór właścicielski nad szpitalami. Zaczynają od wymiany kadry menedżerskiej, licząc na to, że nowi szefowie szpitali uzdrowią ich sytuację finansową.