Już w środę 27 lipca sejmowa komisja zdrowia zajmie się opiniowaniem planu finansowego Narodowego Funduszu Zdrowia na 2012 rok. Mimo że wszystkie oddziały funduszu mają dostać więcej pieniędzy na leczenie, to należy się spodziewać ostrej dyskusji posłów na temat ich podziału.

Łącznie NFZ wyda na ten cel 60,5 mld zł. Z tej puli środków najwięcej, bo 8,4 mld zł, trafi do oddziału mazowieckiego. To o 137 mln zł więcej niż w tym roku. Ale w przypadku tego województwa podwyżka wydaje się niewielka, bo właśnie do warszawskich placówek przyjeżdża najwięcej pacjentów z innych regionów. To efekt polityki funduszu, który wraz z wejściem w życie zmienionych zasad podziału środków na poszczególne województwa musi dofinansować wcześniej zaniedbane regiony, czyli np. warmińsko-mazurskie czy lubuskie. To one od kilku lat tradycyjnie dostawały najmniej pieniędzy na świadczenia zdrowotne. Teraz NFZ próbuje wyrównać te długoletnie różnice.

Nie oznacza to jednak, że zaproponowany podział środków nie jest krytykowany. Do oddziału pomorskiego funduszu trafi w przyszłym roku o 150 mln zł więcej. Ale to wciąż za mało, aby zaspokoić wszystkie potrzeby mieszkańców. Dlatego rada oddziału negatywnie zaopiniowała plan NFZ na 2012 rok.

Z dodatkowych pieniędzy na leczenie najwięcej trafi do szpitali. Łącznie dostaną one o 2,1 mld zł więcej niż w tym roku. Zła informacja dla pacjentów jest taka, że NFZ zakłada spadek jego wydatków na refundację leków – o 265 mln zł. Więcej pieniędzy trafi również do poradni specjalistycznych, a także na rehabilitację.