To wojewodowie tworzą system ratownictwa w regionie. Dzięki temu znają liczbę posiadanych karetek, oddziałów ratunkowych, ich wyposażenie i stan kadry medycznej.

Zdaniem Jacka Paszkiewicza, prezesa NFZ, dlatego to oni powinni decydować, które pogotowie podpisze umowę z funduszem. Obecnie, zgodnie z ustawą o Państwowym Ratownictwie Medycznym, w imieniu wojewody postępowanie o zawarcie tych umów prowadzi dyrektor oddziału funduszu. W sprawie zmiany tych przepisów prezes NFZ skierował list do premiera, ministra zdrowia i do szefa resortu spraw wewnętrznych i administracji. Swoją propozycję prezes tłumaczy też względami finansowymi. Ratownictwo medyczne jest finansowane z budżetu (1,7 mld zł), a środki w formie dotacji są przekazywane do wojewodów. Dopiero oni przesyłają je do funduszu. Często robią to z opóźnieniem. Wówczas NFZ musi z własnych pieniędzy opłacić zakontraktowane świadczenia.Wojewodowie nie chcą komentować propozycji. Ich zdaniem jest na to za wcześnie.