Ubezpieczony zrezygnował z pracy, żeby opiekować się chorym ojcem. Zajmował się nim przez cztery i pół roku. Chory mężczyzna nie miał dokumentu poświadczającego, że nie może samodzielnie funkcjonować. Zmarł w 2003 roku. Po jego śmierci ubezpieczony podjął pracę, a po pięciu latach złożył wniosek do ZUS o wcześniejszą emeryturę. ZUS mu odmówił, bo nie miał 35 lat stażu ubezpieczeniowego. Zakład nie zaliczył mu bowiem do niego okresu opieki nad chorym ojcem.

Mężczyzna odwołał się do sądu okręgowego. Ten przyznał mu emeryturę, bo zaliczył mu do stażu (okres nieskładkowy) lata opieki nad chorym ojcem. Sąd zrobił to, mimo że jego bliscy nie miał orzeczenia o niepełnosprawności. Powołał się przy tym na opinię biegłego, który stwierdził, że ojciec wymagał stałej opieki.

ZUS odwołał się do sądu apelacyjnego. Ten nie potrafił sam rozstrzygnąć sprawy, dlatego skierował pytanie prawne do Sądu Najwyższego (SN). Zapytał, czy okresem nieskładkowym w rozumieniu art. 7 pkt 7 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.) jest opieka wykonywana przez maksymalnie sześć lat nad innym niż dziecko członkiem rodziny całkowicie niezdolnym do pracy i samodzielnej egzystencji, co nie zostało stwierdzone orzeczeniem o niepełnosprawności.

SN podjął uchwałę, że to nie jest okres nieskładkowy, dlatego że całkowita niezdolność do pracy i samodzielnej egzystencji musi być stwierdzona przez uprawniony organ, zanim ubezpieczony zacznie ubiegać się o emeryturę.

– Artykuł 7 pkt 7 mówi bowiem wyraźnie, że chory musi być uznany za niezdolnego do pracy – mówi Bogusław Cudowski, sędzia Sądu Najwyższego.

Zatem to komisja lekarska ma obowiązek wydania orzeczenia, czy tak właśnie jest. Ponadto sąd stwierdził, że przepisy ubezpieczeniowe należy interpretować ściśle i dlatego nie można uznać wbrew literalnemu brzmieniu powołanego przepisu, że mimo iż chory nie ma orzeczenia o niepełnosprawności, to osoba opiekująca się nim może zaliczyć ten okres do nieskładkowego.

SYGN. AKT I UZP 3/11