Redukcja nie odstrasza urzędników. Na jedno miejsce zgłasza się kilkuset kandydatów

autor: Artur Radwan06.06.2011, 03:00; Aktualizacja: 06.06.2011, 17:03

Urzędy wciąż zamieszczają ogłoszenia o wolnych stanowiskach. Mimo zapowiadanych redukcji na jedno miejsce nadal zgłasza się nawet kilkuset kandydatów.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (18)

  • A czemu się dziwić ?(2011-06-06 07:23) Zgłoś naruszenie 00

    Z badan wewnetrznych wyszlo że aby w urzedach skarbowych nie bylo kolejek to nie redukcja o 10 % ale zwiększenie o 20 %. Zreszta popatrzcie dlaczego w Niemczech nie ma kolejek w urzedach - tam jest znacznie więcej wiecej urzednikow na 1000 mieszkanców niz w Polsce. No i nie manipuluje sie tak jak to opisał Ziemkiewicz w "Zgredzie" z prawem.

    Odpowiedz
  • 007KAL(2011-06-06 07:51) Zgłoś naruszenie 00

    Naszym problemem nie jest, to że urzędników, na 1000 mieszkańców mamy mniej niż w Niemczech, ale problemem jest to, że nie mamy im czym zapłacić za ich pracę, problemem jest to, że (wielu urzędników) źle pracuje, albo nic sensownego nie robi, bo źle skonstruowano przepisy, problemem jest to, że Polska to kraj, który ma na mieszkańca Dochód Narodowy, który jest drobną częścią tego co generują Niemcy. Więc może po prostu trzeba zrobić bilans - ocenić na co nas stać, a na co nie, powiedzieć sobie to jasno i zacząć funkcjonować w świecie reczywistym, bo dziasiaj wiele działań "na modłę" UE u nas jest fikcją...

    Odpowiedz
  • ktosik(2011-06-06 08:03) Zgłoś naruszenie 00

    Opieprzać się za dobre pieniądze, to każdy by chciał. Tylko nie ma komu uczciwie pracować

    Odpowiedz
  • @ ktosik(2011-06-06 08:23) Zgłoś naruszenie 00

    Piszesz o sobie ? To zmień pracę.

    Odpowiedz
  • @ 007KAL(2011-06-06 08:33) Zgłoś naruszenie 00

    No to właśnie Ziemkiewicz opisał przypadek "błędu" w tłumaczeniu przepisów unijnych na polski ( coś na zasadzie "i czasopisma" ). Śmiem twierdzić, ze wiele przepisów w Polsce jest tworzonych na zasadzie mącenia wody - dużo bezsensownych ( powodujących, że urzędnicy muszą tworzyć setki niepotrzebnych papierów ) a pośród nich ukryty ten jeden, o który chodziło "lobbystom". No a dla większego zamącenia rozpętuje się nagonkę na urzędników puszczając oczko do ciemnego motłochu wedle znanej zasady - my tu tak chcemy dla was dobrze ale to ci wstrętni urzędnicy tam na dole robią wam na złość. Bo taki urzędnik gminny to wiadomo - w wydziale budownictwa, geodezji czy komunikacji to nic tylko cale 8 godzin dziennie siedzi i czeka jak by tu się wyżyć na interesancie ;P

    Odpowiedz
  • as(2011-06-06 08:37) Zgłoś naruszenie 00

    Trzeba to jasno powiedzieć. Wolne stanowiska to NIE nowo utworzone etaty tylko praca na zastępstwo lub stanowisko po pracowniku który odszedł. No ale po co sprawdzać stan faktyczny lepiej pisać bzdury.

    Odpowiedz
  • marzenieopracy(2011-06-06 08:46) Zgłoś naruszenie 00

    Obecnie szczególną satysfakcje niektórzy odnajduja w odbieraniu ludziom srodków do życia, w imie oszczednosci. Trzeba sie zastanowic, do czego ta oszczednosc doprowadzi? Pytam czy to jest oszczedanie czy skapstwo? Czy rzeczywiscie oszczedzamy zwalniajac ludzi? potem okazuje sie, ze nie ma kto pracowac a pozostajacych pracowników obciąza sie nadmiarem obowiazków, co powoduje ze nawet na urlop nie ma czasu isc. Umiar to złoty środek we wszystkim, zwłaszcza w oszczedzaniu

    Odpowiedz
  • Robol(2011-06-06 09:02) Zgłoś naruszenie 00

    Ktoś musi zrobić porządek z tymi urzędasami i pozwalniać 3/4 bo jest to armia ponad półmilionowa i ciągnie rośnie. Za PRL-u było urzędników wszystkich szczebli 138 tysięcy i wystarczyło chociaż nie było komputerów.U mnie w fabryce na liniach w akordzie pracuje dużo osób z wyższym wykształceniem np. inżynierów magistrów itp.Zamiast pierdzenia w stołek może dobrze ,jak by pofikały na maszynach zapraszamy do fabryk. Będzie z nich przynajmniej jakiś pożytek i finanse w budżecie oddychną.

    Odpowiedz
  • ela(2011-06-06 10:42) Zgłoś naruszenie 00

    mamy potężne, rosnące od 4 lat bezrobocie (a będzie gorzej) więc ludzie pchają się do pracy gdzie tylko można.Inna sprawa, że w większości te konkursy są na wakaty po urzędnikach, którzy odeszli na lepsze pensje i na emerytury.

    Odpowiedz
  • pracujący(2011-06-06 12:16) Zgłoś naruszenie 00

    ELA masz racje, te konkursy są już dla obecnych urzędasów!!! po prostu są przesunięcia między urzędami... tzw. wymóg doświadczenia... nie ważne, czy skończyłaś 5 fakultetów, czy masz studia podyplomowe, ważne jest "doświadczenie"... mam przykład w mojej miejscowości dziewczyny, która ma 3 letnie doświadczenie jakos referent ds. świadczeń rodzinnych a teraz została inspektorem ds. ewidencji działalności gospodarczej (zezwolenia, koncesje, regony), a ja się pytam jakie jej wcześniejsze doświadczenie ma związek z tym co robi teraz??? to jedna wielka bzdura i pomyślany układ, NIKT NOWY SIĘ NIE DOSTANIE DO URZĘDU

    Odpowiedz
  • Kuba(2011-06-06 14:57) Zgłoś naruszenie 00

    Procedury w urzędach są tak długie z powodu złej pracy urzędników.którzy celowo utrudniają załatwienie spraw, by podkreślić swoją niezbędność i wagę spraw.To tak jak strażak podpalający domostwa w celu uzasadnienia swojego istnienia.Liczba urzędasów powinna być o połowę mniejsza.Ktoś przytacza większą liczbę urzędników w Niemczech,ale tam ludności jest kilkakrotnie więcej niż w Polsce.

    Odpowiedz
  • E.(2011-06-06 15:55) Zgłoś naruszenie 00

    Robol, może lepiej idź do szkoły, a potem się wypowiadaj. Myslisz, że jesteś taki pożyteczny?

    Odpowiedz
  • slav(2011-06-06 16:10) Zgłoś naruszenie 00

    Nie da się czytać tych waszych komentarzy. Tylko narzekanie i wieczne pretensje do wszystkich i o wszystko. Co za naród poj...ny

    Odpowiedz
  • ala(2011-06-06 18:10) Zgłoś naruszenie 00

    PRAWO PRAWO I JESZCZE RAZ PRAWO. Mamy prawo ktore implikuje duza liczbe urzednikow, a tym co pracuja psuje tyle krwi i nerwow ze nie ma co im zazdroscic. Jedyna rozwiazanie to uproscic prawo a nie mnozyc go pod unijne dyktando

    Odpowiedz
  • dabigu(2011-06-06 18:33) Zgłoś naruszenie 00

    Chciałbym zauważyć, że jeśli w urzędach są kolejki to niekoniecznie oznacza to, że jest za mało urzędników. Po prostu mamy za dużo bzdurnych obowiązków typu meldunek. A przy zwalnianiu urzędników trudno mieć na uwadze ich los, skoro wcześniej się nich niepotrzebnie zatrudniało. To tak jakby powiedzieć, że złodziej od ust sobie odejmuje oddając 90% tego co ukradł.

    Odpowiedz
  • Alina(2011-06-06 20:03) Zgłoś naruszenie 00

    do 11. W niemczech jest obywateli TYLKO 2 razy więcej niż w Polsce, a nie kilkakrotnie.

    Odpowiedz
  • Wasyl(2011-06-06 21:39) Zgłoś naruszenie 00

    Czytajcie Ziemkiewicza, daleko zajdziecie.

    Odpowiedz
  • A3D(2011-06-13 00:15) Zgłoś naruszenie 00

    Wynagrodzenie, wyposażenie, układ, dodatkowe dochody często przekraczajace wielokrotnie te oficjalne. I waaaadza,
    Dobór negatywny wg : rodzina, kolesie z partyi, śwagierkolaska.
    Tylko porządku, wiedzy i kompetencji nadal brak, niestety.
    Najgorsze zaś, że zagarnięto urzędy naczelne wg ukazu, a nie ordnung.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane