Związki przekładają spotkanie z rządem w sprawie reformy systemu emerytalnego mundurowych. 25 lat służby to dla nich za dużo.
Dopiero 4 maja okaże się, czy w tej kadencji zostanie wprowadzona reforma emerytur mundurowych. Związki zawodowe sprzeciwiają się rządowym zamiarom, by minimalny wiek emeryta mundurowego wynosił 55 lat, a staż służby co najmniej 25, i aby nie można było łączyć pobierania emerytury z rentą. Jaki pisaliśmy, taką usztywnioną ofertę rząd przedstawił w ubiegłym tygodniu. Wcześniej była mowa o 20 latach służby i wieku emerytalnym 50 lat. Związki chcą mieć czas na wypracowanie stanowiska – ma być gotowe na początku przyszłego tygodnia. Pierwotnie decydujące spotkanie było zaplanowane na dzisiaj.
Związkowcy liczyli, że przejdą propozycje wynegocjowane przez podzespoły złożone z ich przedstawicieli oraz urzędników MON i MSWiA – m.in. właśnie staż służby 20 lat. Były one tak korzystne, że związki same parły do zawarcia porozumienia z rządem.