Dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne mogą być niekonstytucyjne

08.04.2011, 15:46; Aktualizacja: 08.04.2011, 15:51

Projekt ustawy o dodatkowych ubezpieczeniach rodzi poważne obawy o możliwość naruszenia konstytucyjnej zasady równości dostępu do świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych - ocenia Naczelna Rada Lekarska.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (3)

  • Andrzej(2011-04-09 22:19) Zgłoś naruszenie 00

    Model grecki jakoś mi nie pasuje. Zapewne coś by lekarzowi wypada płacić ale legalnie. I ubezpieczeń prywatnych też lepiej nie przeregulowywać. Najlepiej uregulować te które dają prawo do ulgi podatkowej a pozostałe pozostawić w spokoju.

    Odpowiedz
  • TK(2011-04-08 18:35) Zgłoś naruszenie 00

    Spoko, dyspozycyjny przyklepie.

    Odpowiedz
  • Nie kupie polisy(2011-04-09 11:54) Zgłoś naruszenie 00

    Skladka zdrowotna powinna pokrywac koszty leczenia w 70-80%. Na reszte platnosci 30-20% ubezpieczony moze wykupic sobie dodatkowe ubezpieczenie. Tak jest w Belgii.

    W Polsce moja skladka zdrowotna powyzej 300 zl nie gwarantuje mi dostepu do specjalistow.
    Za wizyty u endokrynologa, okulisty, ortopedy musze placic z wlasnej kieszeni.

    W banku moge sobie wykupic polise zdrowotna za 25 zl lub 60 zl i ona ma mi zagwarantowac leczenie bez platnosci za usluge medyczna.
    Polisy w banku na pewno nie kupie, bo bank bierze prowizje, ubezpieczalnia bierze prowizje i prowizje bierze rowniez firma posredniczaca miedzy ubezpieczalnia a bankiem. Z mojej polisy za 25 zl na leczenie zostaloby moze 5-10 zl., bo glowna czesc polisy pojdzie na oplaty glownie finansjery zagranicznej.

    Zamiast wykupienia dodatkowego ubezpieczenia, wole dac lekarzowi lapowke w odpowiedniej kwocie. Przynajmniej wydana przez mnie kasa zostanie w kieszeni lekarza, czyli zostanie w kraju.

    Moja skladka zdrowotna w wysokosci ponad 300 zl miesiecznie nie moze mi zapewnic dostepu do lekarza, a polisa na ktorej zostanie
    na leczenie 5-10 zl ma mi to zapewnic.

    Poniewaz nie ma nadziei na wprowadzenie transparentnego systemu zdrowotnego belgijsko-francuskiego, proponuje zastosowac system grecki.

    W systemie greckim, kazdy pacjent daje lapowke kwotowa. Lekarze w Grecji maja sie bardzo dobrze, nie wyjezdzaja do pracy za granica.
    W Grecji i Belgii jest najwieksza liczba lekarzy na 1000 mieszkancow, chociaz funkcjonuja dwa jakze odmienne systemy.

    System zdrowotny wzorowany na modelu zalecanym przez Bank Swiatowy, jest systemem neoliberalnym, od ktorego Polska w swojej reformie powinna odejsc.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane