Lekarz rodzinny może wypisać receptę bez badania pacjenta

autor: Dominika Sikora08.04.2011, 03:00; Aktualizacja: 08.04.2011, 18:46

NFZ i resort zdrowia różnie interpretują przepisy dotyczące tego, czy lekarz rodzinny bez badania osoby przewlekle chorej może przepisać lek, który chory stosował już wcześniej na zlecenie specjalisty.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (13)

  • ewa(2011-04-08 11:28) Zgłoś naruszenie 10

    co jeszcze ta glupia Kopacz wymysli, kto jej dal dyplom,wstyd ,hanba,utrudnia zycie pacjentom to sie dopiero kolejki wydlużą u specjalistow

    Odpowiedz
  • lekarz(2011-04-08 11:44) Zgłoś naruszenie 00

    Szanowni pacjenci, miejcie świadomość że opisany spór to tylko wierzchołek góry lodowej. Takich sprzecznych ze sobą wytycznych jest w codziennej pracy pracowników ochrony zdrowia, mnóstwo. Każdego dnia zamiast leczyć pacjentów próbujemy sie poruszać w gąszczu zarządzeń, rozporządzeń, wytycznych, okólników, faktur zmieniających się raz na kilka miesięcy. Miejcie więc dla nas zrozumienie.
    Co do opisanej sprawy - jest ustawa jednoznacznie regulująca zasady wypisywania recept i nie istotne jest co myśli sobie jakiś urzędnik MZ. Co więcej, to NFZ może nałożyć kary finansowe na lekarza za działanie niezgodne z prawem. Na nic się zda wówczas tłumaczenie że Gazeta Prawna napisała że MZ ma inne zdanie. MZ nie ma tu NIC do gadania. Musi sie zmienić prawo

    Odpowiedz
  • Troche normalnosci.(2011-04-08 15:34) Zgłoś naruszenie 00

    I najwyzszy czas,zeby zmienic glupie,utrudniajace ludziom zycie prawo,stworzone przez urzedasow,nierobow,tylko po to,zeby sie czyms wykazac.
    W normalnym kraju, np. w Holandii pacjenci ze stalymi schorzeniami np.z nadcisnieniem,dna moczanowa itd.dzwonia na infolinie do apteki (przypisanej do lekarza domowego,tzn pierwszego kontaktu) i zostawiaja zamowienie.Na drugi dzien odbieraja przygotowane leki.Reszta jest zalatwiana pomiedzy apteka a lekarzem domowym,bez udzialu pacjenta.Lekarz domowy przeciez zna pacjenta i wie co mu dolega i czy moze te leki dalej zazywac.Ten system dziala bardzo sprawnie.
    Czy nie moze byc tak w Polsce.Oczywiscie.Trzeba tyko chciec cos w tym kierunku zrobic a przede wszystkim zmienic mantalnosc decydantow.
    Tak niewiele a tak duzo.

    Odpowiedz
  • DO EWY @1(2011-04-08 23:08) Zgłoś naruszenie 00

    Umieć czytać, to jakoś nauczyli w szkole, ale rozumieć - co się czyta - to już nie nauczyli.
    Więc Łaskawa Pani niech Pani nie pisze bzdur, bo tu akurat stanowisko resortu zdrowia (nie mylić z NFZ) jest rozsądne.

    Odpowiedz
  • Anna(2011-04-08 23:47) Zgłoś naruszenie 00

    Lekarz -jasnowidz?.. A może zamiast sprzętu medycznego należy wyposarzyć każdego lekarza w szklaną kulę i czarnego kota? Do nr 3: nawet stałe ( dość głupie określenie, lecz cytuję oryginał ) schorzenia mają to do siebie, że się czasem nasilaja, słabną, bądź przybierają różne formy. Do tego mogą dołączyć się ine choroby bądź komplikacje na tle nasilenia się "stałego ' schorzenia. Zwłaszcza wątroba i nerki cierpią wskutek podawanych na oko leków. Polska staje się coraz b. zacofanym krajem jeśli chodzi o opieke medyczna (i nie tylko). Kopacz to tylko kolejny gwóźdź do trumny.

    Odpowiedz
  • fajara(2011-04-09 08:01) Zgłoś naruszenie 00

    Nasze wybitne elity marnują czas na przygotowywanie durnych obchodów "ku czci". Nie mają więc go na myślenie czy pracę. Zresztą społeczeństwo w tym kraju jest bandą niepotrzebnych elementów, które tylko przeszkadzają władzy. Możemy pomarzyć aby urzędasów oddawac pod osądy trybunałów, sadów. Są bezkarni.

    Odpowiedz
  • kiki(2011-04-09 09:04) Zgłoś naruszenie 00

    no aż tak to nie, społeczeństwo jest potrzebne żeby płaćić i utrzymywać bandę która sobie dobrze żyje, dlaczego człowiek człowiekowi zgotował taki los

    Odpowiedz
  • lekarz(2011-04-09 12:14) Zgłoś naruszenie 00

    Do 4 Umieć czytać to jakos nauczyli w szkole, ale zrozumieć co sie czyta to juz sie nie nauczyli. Więc Łaskawy Panie niech Pan nie pisze bzdur bo w Polsce źródłem prawa jest sejm, senat i rząd RP a w tym konkretnym przypadku Ministerstwo Zdrowia, które stworzyło gniota w postaci ustawy "O zawodzie lekarza" w której zawarto zasady wypisywania recept. Wyglada to wiec tak - urzędnicy MZ stworzyli ustawę, której zapisy uważają w rozmowie z GP za idiotyczne. NFZ nie tworzy prawa. Działa wg przepisów ustanowionych przez leni, idiotów i dyletantów.

    Odpowiedz
  • Ewa(2011-04-09 17:11) Zgłoś naruszenie 00

    nie bardzo rozumiem w jakim celu osobiście mam sie zgłosić po recepte na leki które "stale" przyjmuje? Bo przecież lekarz (nawet najlepszy) nie ma rentgena w oczach i szklanej kuli, która pozwoli na postawienie diagnozy no chyba, że da mi skierowanie na badania w celu potwierdzenia diagnozy - ale szczerze mówiąc na to nie liczę bo to przecież KOSZTUJE!!!

    Odpowiedz
  • Anna(2011-04-09 21:18) Zgłoś naruszenie 00

    ..." NFZ nie tworzy prawa. Działa wg przepisów ustanowionych przez leni, idiotów i dyletantów.".. Kosztowny twór pod nazwą NFZ od lat masakruje i trwoni publiczne pieniądze. Ot taka prywatna pralnia... Ostatnio pewna znajoma opowiadała, jak komuś załatwiła w NFZ pracę za 4000 tys netto. A najfajniejsze jest to, że owa protegowana nawet średniego nie ma. W prywatnej firmie zaproponowali jej prace przy pakowaniu. Bo prywatny przedsiębiorca wydaje własne pieniądze i je szanuje, dlatego do biura zatrudni osobę z wyższym. Publiczne zaś pieniądze można trwonić nawet na gamoni (po znajomości), bo są to pieniądze wspólne, a więc niczyje.

    Odpowiedz
  • Do nr 5.(2011-04-10 11:08) Zgłoś naruszenie 00

    Do nr 5 Anna.Pani /Pan/ pomieszkuje gdzies w Koziej Wolce,swiata i ludzi poza ta Wolka nie poznala /poznal/,wiec ograniczony tok myslenia takiej osoby w pewnym senie trzeba zrozumiec. Ot tak ,dalej po swojemu.Anno spod nr 5, jezeli komus przyplacze sie inne, nowe schorzenie, to jest oczywiste,ze nie dostaje lekow w aptece bez wczesniejszej konsultacji z lekarzem. Uzywac troche rozumu!!!,jesli go sie posiada?
    W cywilizowanych krajach juz do dawna jest normalnosc, tylko zapyzialym oportunistom w Polsce,ciagle jest pod gorke.

    Odpowiedz
  • Anna(2011-04-10 19:43) Zgłoś naruszenie 00

    Do nr 11, bez imienia ... Na podstawie twojej wypowiedzi mogę z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że nie stać cię nawet na przysłowioną Kozią Wólkę. Osoby takie jak ty, które z braku argumentów w konkretnej sprawie, zachowują się nieadekwatnie, posuwając się do oceny miejsca zamieszkania lub "rozpiętości" toku myślenia drugiej osoby, są poprostu bardzo i bardzo zakompleksione. Stąd ta agresja bez krzty taktu, umiaru, rozsadku. Domyślam się że wysunąłeś nosa "do krajów cywilizowanych, tylko że, niestety, obracałeś się w tak zwanych warstwach dolnych i stąd te wnioski. "Co wolno Wojewodzie,... ". Na temat uzywania rozumu: chciałeś go użyć w to nie wątpię, a mianowicie - napisać komentarz, lecz żeby czegoś użyć najpierw trzeba to mieć.
    Wracając do tematu, skąd ma pacjen wiedzieć, że cierpi na co innego, skoro receptę dostanie na podstawie wcześniejszych danych bez jakichkilwiek chociażby "oględzin"? Włąsnie niedawno zmarła na serce kobieta, którą "wspaniała' polska medycyna wyleczyła, a konkretnie uśmiierciła zaocznie. Gdy zadzwoniła do lekarza ( w święta) uskarżając się na bóle, to doradził zwiększyć dawkę leku, który od lat dostawała na nerki. Zmarła w tym samym dniu. Nie miała nawet 40 lat.

    Odpowiedz
  • sunia a zzz(2013-03-11 22:21) Zgłoś naruszenie 00

    5husheue798nr apteki 56517391

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane