Szkoły pozbywają się wysłużonych tablic, zastępując je nowoczesnymi – interaktywnymi. Rynek dostawców tego sprzętu będzie się rozwijać w tempie do 100 proc. rocznie.
Głównym klientem dostawców nowoczesnych tablic są szkoły i uczelnie. I choć teraz częściej mówi się o zamykaniu szkół niż o ich modernizowaniu, to właśnie one są motorem napędowym całej branży. – Stanowią 90 proc. naszych zamówień – potwierdza Jarosław Latek z firmy Image Recording Solutions, jednego z największych dystrybutorów interaktywnych tablic w Polsce.
Taka tablica pozwala wyświetlać tekst i grafikę, przesuwać obiekty czy drukować to, co znajduje się na ekranie. Dzięki połączeniu z internetem możliwe są nawet zdalne lekcje. Zestaw składa się z ekranu, projektora i laptopa z dedykowanym oprogramowaniem. Średni koszt to 10 – 11 tys. zł. Tańsze zestawy to wydatek 5 – 6 tys. zł.