Urzędy pracy obniżają maksymalne pułapy dotacji na biznes dla bezrobotnych. Krótsze są również staże. To dlatego że mają mniej pieniędzy na aktywizację niż rok wcześniej.
Zgodnie z ustawą budżetową w tym roku na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu ma zostać przeznaczone 3,2 mld zł. W ubiegłym roku było to ponad 7 mld zł. Tak radykalne obcięcie pieniędzy spowodowało, że firmom i bezrobotnym trudniej jest uzyskać wsparcie z urzędu pracy. Dodatkowo wprowadziły one znacznie ostrzejsze kryteria, które muszą spełnić zainteresowani, żeby uzyskać wsparcie.
Jak sprawdziliśmy, część urzędów obniża maksymalny pułap dotacji. Tak jest w Warszawie czy Kaliszu. Tam bezrobotny nie dostanie 20,6 tys. zł, ale 16 tys. zł. W Gdańsku osoba ubiegająca się o dotację musi przedstawić dwóch poręczycieli i dysponować 50-proc. wkładem własnym.