Chory, który będzie chciał poddać się kosztownym, choć niewiążącym się z pobytem w szpitalu badaniom w innym kraju UE, będzie musiał mieć zgodę NFZ. Listę tych procedur ustali Unia.
Najpóźniej za trzy lata obywatele UE będą mieć prawo swobodnego wyboru miejsca leczenia. Polak będzie mógł leczyć się np. w Niemczech bez zgody NFZ (poza pewnymi wyjątkami) i uzyskać częściową refundację kosztów. Tak wynika z uchwalonej przez Parlament Europejski dyrektywy o transgranicznej opiece zdrowotnej.
Pojawiają się jednak niejasności dotyczące tego, kiedy zgoda płatnika na leczenie za granicą będzie jednak potrzebna, bo bez niej NFZ nie zrefunduje kosztów leczenia. Dyrektywa przewiduje cztery sytuacje, kiedy zgoda będzie wymagana. Dotyczy to: