Rząd szantażem zmusi gminy do reformy szpitali

autor: Dominika Sikora13.09.2010, 03:00; Aktualizacja: 13.09.2010, 10:34

 Rząd daje powiatom wybór: albo szybko spłacą długi szpitali, albo w ciągu roku podległe im placówki zostaną przekształcone w spółki.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (6)

  • 123(2010-09-13 14:56) Zgłoś naruszenie 00

    sprywatyzowana służba zdrowia będzie kosztowała budżet kilka razy więcej niż państwowa. znane sa już przypadki np. wyrywania 11 razy tego samego zęba u tego samego pacjenta albo jak sprawdzić jakie badania zrobiono u pacjenta, co zrobili lekarze podczas operacji???. Może za taka operację NFZ powinien zwrócić np. 5 tyś a nie 35 tyś. To dopiero jest pole do nadużyć. Tylko lekarz w państwowej placówce medycznej wpisze we wniosku do NFZ o zwrot kosztów faktycznie wykonaną usługę medyczną (bo nie będzie miał z tego żadnych korzyści majatkowych). W przeciwnym wypadku będzie zainteresowany otrzymaniem jak największych pieniędzy z NFZ wpisując fikcyjne zabiegi. Poza tym prywatne placówki nie będą zainteresowane leczeniem i diagnostyką pacjentów przewlekle i ciężko chorych - i co z takimi pacjentami???

    Odpowiedz
  • Mądrość Tuska(2010-09-13 13:35) Zgłoś naruszenie 00

    Należy zwolnić z odpowiedzialności za stan służby zdrowia i gospodarki Tuska i jego rząd. Przecież oni i tak mają tyle roboty z zamiataniem afer pod dywaniki i badaniem sondaży.

    Odpowiedz
  • Errata do nr 2, sorry(2010-09-13 12:28) Zgłoś naruszenie 00

    Powinno byc: "...a nie wprowadzac prywatne fundusze ubezpieczeniowe".

    Odpowiedz
  • taka jest prawda(2010-09-13 12:18) Zgłoś naruszenie 00

    szantaż to typowe narzedzie rządzenia PO

    Odpowiedz
  • Nawiazanie do krynickiej strategii zdrowia(2010-09-13 09:34) Zgłoś naruszenie 00

    "Podzial NFZ na kilka mniejszych funduszy" - jest to bardzo enigmatycznie powiedziane w artykule. Pani Minister Zdrowia na Forum w Krynicy stwierdzila dobitnie, ze Polska wprowadzi prywatne zdrowotne fundusze ubezpieczeniowe, ktore beda konkurowac z NFZ o skladke zdrowotna.
    W wyniku tej konkurencji o skladke zdrowotna wytworzy sie segment sluzby zdrowia dla bogatych z prywatnymi super klinikami i segment sluzby zdrowia dla biednych z ledwo zipiacymi publicznymi szpitalami i znacznie dluzszymi kolejkami niz obecnie.
    Do prywatnych funduszy moze odejsc nawet 30% najzamozniejszych , / w RPA jest 17% w prywatnych funduszach, reszta spoleczenstwa leczy sie jak ma kase /, zabierajac ze soba polowe dochodu do NFZ czyli okolo 30 mld zl. Dla pozostalych osob, czyli okolo 25 mln obywateli pozostanie 30 mld zl czyli 2 PKB a wiec na starcie w segmencie dla biednych bedzie brakowac 15 mld zl aby utrzymac obecny, juz przeciez niewydolny, poziom uslug medycznych.
    Kazdy prywatny fundusz ubezpieczeniowy dziala dla zysku i wraz ze wzrostem ryzyka /choroby, coraz wyzszy wiek/ skladka ubezpieczeniowa bedzie wzrastac i ubezpieczeni w prywatnym funduszu beda wypadac do funduszu publicznego czyli do segmentu dla biednych.
    Transponujemy zasady amerykanskie organizacji systemu ubezpieczeniowego na grunt polski, tylko USA po reformie Prez. Obamy lacznie przeznaczy okolo 18-20% PKB tj. okolo 2,5 biliona dolarow / przed reforma bylo 16% PKB /, a Polska w ramach skladki zdrowotnej przeznacza tylko 4,0 - 4.5% PKB tj. ponizej 20 mld dolarow. Po reformie systemu ubezpieczeniowego segment dla biednych 25 milionow obywateli bedzie dysponowal tylko 10 mld dolarow., a jesli te kase przejmie semiprywatny fundusz to od 10 mld nalezy odjac 15% na koszty administracyjne. W USA zdrowotne fundusze prywatne pobieraja 15% ogolnej sumy jako koszty administracyjne, fundusze publiczne 3%.
    W Polsce trzeba zmienic system rozliczeniowy oparty na zasadach francusko-belgijskich, czyli pacjent placi, ubezpieczalnia zwraca czesc kosztow pacjentowi na konto oraz podniesc skladke zdrowotna do 18% wynagrodzenia, a nie wprowaqdzac prywatnych funduszy ubezpieczeniowych. Polska to nie USA, i rowniez Polska to nie RPA.
    PS.
    Nie znam cywilizowanego kraju, w ktorym za 2% PKB mozna leczyc 25 milionow ludzi.

    Odpowiedz
  • cde(2010-09-13 07:01) Zgłoś naruszenie 00

    oto bandyckie metody działąnia gnoi z PO

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane