– Pracownicy domagają się, żeby za nich płacić dodatkowe składki na emerytury pomostowe, chociaż nie mają do tego żadnych podstaw – mówi Jan Podsiadło, właściciel firmy transportowej ze Śląska. Jednocześnie zwraca uwagę, że w przypadku złożenia skargi do Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) przez niezadowolonego pracownika, firma będzie musiała ponieść dodatkowe koszty ponownego badania stanowiska.

Pracodawcy mają obowiązek opłacania składek od 1 stycznia tego roku. Jednak po czterech miesiącach obowiązywania nowych przepisów nadal jest wiele niejasności.

– Najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby inspekcja pracy miała dodatkowe środki na przeprowadzenie takich badań – dodaje Jan Podsiadło.

Według wyjaśnień PIP obowiązkiem pracodawcy jest dokonanie udokumentowanej oceny ryzyka zawodowego. Przedsiębiorca ma obowiązek opisać zastosowane na danym stanowisku środki profilaktyczne. Sporządzając taki dokument, przedsiębiorca musi opisać oceniane stanowisko pracy. Szczególnie ważne jest określenie stosowanych maszyn, narzędzi i materiałów. Istotne jest także opisanie wykonywanej pracy przez pracownika oraz podanie ewentualnych zagrożeń występujących na danym stanowisku. Konieczne jest także przedstawione stosowanych środków ochrony zbiorowej i indywidualnej.

PIP zwraca także uwagę, że w przypadku osób wykonujących prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze niezwykle ważne jest, aby ocena ryzyka zawodowego była przeprowadzana dla każdego z czynników środowiska pracy osobno. Warto także pamiętać, że kodeks pracy wyraźnie wskazuje konieczność przygotowania przez pracodawcę pełnego opisu zarówno wykonywanych prac, jak też stosowanych narzędzi, maszyn i urządzeń. Do jego obowiązków należy także zidentyfikowanie czynników występujących przy wykonywanych pracach oraz przedstawienie oceny dla każdego z nich. Zdaniem PiP, najlepszym rozwiązaniem jest zlecenie przeprowadzenia badań akredytowanym laboratoriom.