Inne zasady dotyczą osób, które mają prawo do emerytury pomostowej i wykonują pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze. Jeśli takie osoby dorabiają, to ZUS zawiesza im wypłatę świadczenia bez względu na wysokość zarobków.

Jedynie emeryci, którzy zarobili w ubiegłym roku do 25 999,80 zł, nie muszą się obawiać, że ich świadczenie będzie zmniejszone albo zawieszone.

Obecnie pracujacy emeryci muszą pamiętać, że od tego roku obowiązują inne miesięczne limity. Od 1 marca 2010 r. miesięczna kwota niepowodująca zmniejszenia emerytury wynosi 2270,60 zł (70 proc. średniej płacy), a kwota powodująca zawieszenie świadczenia wynosi 4216,70 zł (130 proc. średniej płacy). Miesięczne kwoty zmieniają się kwartalnie, dlatego obecnie nie wiadomo, jakie będą roczne kwoty limitów w 2010 roku.

Zdaniem ekspertów limity dorabiania dla emerytów należy zlikwidować. Zdaniem Marcina Mrowca, ekonomisty z Pekao, ich utrzymywanie w kraju, który cały czas jest na dorobku, jest niezrozumiałe.

– Pracujący emeryci przyczyniają się do szybszego wzrostu gospodarczego – mówi Marcin Mrowiec.

586,7 tys. emerytów pracowało w grudniu 2009 r. i opłacało składki na ubezpieczenie zdrowotne