Rostowski nadal chce obniżenia składek do OFE

06.01.2010, 09:43; Aktualizacja: 06.01.2010, 09:50

Minister finansów Jacek Rostowski powiedział w środę, że nie zrezygnował z pomysłu obniżenia składek do Otwartych Funduszy Emerytalnych. Przyznał, że nie rozwiązuje to wszystkich problemów, ale ułatwiłby Polsce drogę do euro.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (40)

  • zonia(2010-01-10 12:50) Zgłoś naruszenie 00

    Najlepiej to założyć swój Plan na życie w PZU, i samemu zarządzać swoimi środkami na emeryturę.

    Odpowiedz
  • propaganda(2010-01-07 13:08) Zgłoś naruszenie 00

    POmysł na miarę ministerków tej frakcji...wszystko do wora a później...rozkładają ręce, bo pieniądze wyparowały!!! :///

    Odpowiedz
  • Blaucat(2010-01-06 19:26) Zgłoś naruszenie 00

    W innym artykule Minister Finansów zachłystuje się sukcesem, że wpływy do budżetu są większe niż pesymistyczne prognozy ministerstwa, z drugiej strony robi zamach na emerytury - pytanie kiedy szanowny Pan Minister "ściemnia"? A może to już jest reklama przedwyborcza? Do wyborów stan budżetu będzie super, a po wyborach postraszy nas pusta kasa, wzrost podatków, obniżenie wydatków na budżetówkę i kolejne lata w oczekiwaniu cudów.

    Odpowiedz
  • wiktor(2010-01-06 18:08) Zgłoś naruszenie 00

    smarki popierają PO a w podziękowaniu dostaną niższe emerytury... hihi co za głupie lemingi

    Odpowiedz
  • Do 29(2010-01-06 17:49) Zgłoś naruszenie 00

    Rzeczywiście do dzisiejszych emerytur dopłacmy ok 1/3 ich wartości zadłużąjc się potężnie. Jednak w przyszłości kiedy nowy system zadziała dopłaty znacznie się obniżą. Nie zmaleją do zera z powodu luki pokoleniowej albowiem środki na koncie w ZUS to tylko zapisy księgowe i braki wynikające ze zmniejszających się składek będzie musiał uzupełnić FRD ale i zapewne budżet. Na to stażenie się społeczeństwa trzeba zostawić sobie rezerwę w możliwości zadłużania się w rzyszłości. To co proponuje minister Rostowski to ukrycie zobowiązań które zaciągamy dzisiaj pobierając składki a które w przyszłości muszą być zrealizowane w postaci wypłaty emerytury. Dla dzisiejszej młodzieży to poprostu ryzyko niższych emerytur. Dla jasności nie jestem zwolennikiem przymusu przynależności do prywatnych OFE.

    Odpowiedz
  • wiktor(2010-01-06 17:43) Zgłoś naruszenie 00

    a dlaczego m arazję? Racje ma by naszymy pieniedzmi zatkać dziure budzetową? To jest racja oszusta z PO

    Odpowiedz
  • l(2010-01-06 17:24) Zgłoś naruszenie 00

    W koncu Pan Minister Finansow jest najlepszy w Europie

    Odpowiedz
  • l(2010-01-06 17:13) Zgłoś naruszenie 00

    Pan Minister Finansow ma racje

    Odpowiedz
  • arbi77(2010-01-06 15:04) Zgłoś naruszenie 00

    Rostowski profesorem? Chyba w Wyższej Szkole Lansu i Baunsu. Jest "zaledwie" magistrem. Sam siebie tytułuje profesorem tak jak np. "profesorowie" w liceum

    Odpowiedz
  • tradycjonalista (anty-mainstream)(2010-01-06 14:54) Zgłoś naruszenie 00

    Tak trzymać! Podziwiam determinację ministra Rostowskiego. Może jednak uda mu się przeforsować ten pomysł ( obniżenia składki przekazywanej do OFE) mimo wściiekłego lobbingu PTE i "niezależnych" "ekspertów"!
    Jego planów zakrojonej na szeroką skalę prywatyzacji oczywiście nie popieram!
    Ale powyższy plan dotyczący reformy OFE jak najbardziej!
    Życzę mu determinacji w realizacji tego planu i pozyskania sojuszników w rządzie - mam nadzieję, że na minister pracy nadal będzie mógł liczyć(?).

    Odpowiedz
  • do HL(2010-01-06 14:41) Zgłoś naruszenie 00

    dlaczego ty sie tak martwisz o prowizje od moich pieniędzy? Moja kasa i chce zrobic z nią co chce..

    Odpowiedz
  • HL(2010-01-06 13:54) Zgłoś naruszenie 00

    Do 28: tak, ale teraz w praktyce państwo musi pożyczać, żeby dotować ZUS, aby ten miał pieniądze do przekazania dla OFE. A pieniądze te państwo pożycza - w OFE, bo to one kupują obligacje.

    Propozycje Rostowskiego nie zmieniają więc niczego - likwidują tylko fikcyjne przepływy środków z budżetu do OFE i z OFE do budżetu. Pozbawiają także OFE prowizji od środków inwestowanych w obligacje skarbowe.

    Odpowiedz
  • Do 20(2010-01-06 13:46) Zgłoś naruszenie 00

    Dramat bo jeżeli dzisiaj zamiast odkładać środki w OFE wydamy je to rzeczywiście deficyt będzie wyglądał dobrze i może jakoś zmieścimy się w limitach zadłużenia ale za kilka lat trzeba będzie wypłacać emerytury tym którym zabraliśmy składki to na emerytury trzeba będzie pożyczać czyli powiększać dług. Jeżeli do tego dodamy brak możliwości podbierania pieniędzy ze składek wtedy pracujących to okaże się że z naszymi emeryturami będzie bardzo kiepsko. Z roku na rok będzie więcej emerytów i coraz mniej pracujących. Kto pożycza bankrutowi?

    Odpowiedz
  • wiktor(2010-01-06 13:39) Zgłoś naruszenie 00

    a dlaczego ma mnie ktos zmuszać do tego czego nie chce? Czyja to kasa? Jego czy moja? Chce byc w OFE i taka jest moja wola. A dług publiczny niech sobie Roztkowski zmniesza dochodami PO

    Odpowiedz
  • HL(2010-01-06 13:26) Zgłoś naruszenie 00

    Do 21: ale to co proponował Rostowski miało opierać się na tych samych zasadach co OFE - indywidualne konto z dziedziczeniem.

    Do 25: Nie dzień po, tylko jeszcze przez 3 lata po przejściu na emeryturę jest dziedziczone (z każdym miesiącem coraz mniej).

    Odpowiedz
  • kloc(2010-01-06 13:01) Zgłoś naruszenie 00

    do 21
    jesli sie nie myle to dziedziczenie jest tylko jesli umrzesz przed emerytura
    jesli jestes juz dzien po to kasa znika
    poza tym to dziedziczenie tez jest lipne bo pol kasy idzie na codze konto emerytalne
    gdy umiera glowny zywiciel rodziny a dzieci sa mlode to malym pocieszeniem jest to ze kasa bedzie czekala na jakichs kontach na ich emeryture

    Odpowiedz
  • sylwek(2010-01-06 12:53) Zgłoś naruszenie 00

    nie rozumiem, dług publiczny ?
    Państwo zabiera mi z pensji 200 pln i ma je przekazać do OFE, ( przy okazji pobiera coś w rodzaju prowizji) i jak tu wytłumaczyć że ma to wpływ na dług?
    No chyba, że Państwo ich nie przekazuje ( kk nazywa to przywłaszczeniem, ja kradzieżą)
    Zastanawia mnie absurd sytuacji w której zus pobiera składki i przekazuje je do ofe, ten lokuje je w obligacjach skarbu Państwa, które to Państwo z nich spłaca dług Zusu, tylko żyć z Prowizji

    Odpowiedz
  • hmmm(2010-01-06 12:50) Zgłoś naruszenie 00

    dlaczego ułatwiać drogę do euro ? mam ją gdzieś tylko same problemy,a zarobki i tak nie wzrosną tylko basoki będą się cieszyć.

    Odpowiedz
  • kloc(2010-01-06 12:49) Zgłoś naruszenie 00

    OFE powinno miec kase od zysku a nie od wplat
    wtedy mialoby to jakis sens

    Odpowiedz
  • do HL(2010-01-06 12:47) Zgłoś naruszenie 00

    różnica jest taka że w ZUS pieniądze przepadaja w chwiliśmierci a z OFE dziedziczą je moje dzieci. NIe czujesz tej różnicy? Jest zasadnicza

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane