Bezpłatne leczenie tylko dla aktywnych bezrobotnych

autor: Izabela Rakowska-Boroń03.07.2008, 03:00; Aktualizacja: 04.07.2008, 08:48

Bezrobotny nie będzie mógł bezkarnie odmówić podjęcia zatrudnienia oferowanego przez urząd pracy. Niepodjęcie pracy spowoduje wykreślenie z rejestru bezrobotnych na cztery, sześć, a nawet dziewięć miesięcy. Osoba uchylająca się od pracy straci prawo do bezpłatnej opieki medycznej.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:GP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (61)

  • M.N(2013-02-18 13:54) Zgłoś naruszenie 00

    takie dziadostwo może być tylko w tym państwie miałem wypadek po 90 dniach będąc na l4 dostałem pisemko ze tracę status bezrobotnego zostałem bez zasiłku i bez ubezpieczenia w opiece społecznej odesłali mnie z kwitkiem ponieważ mój ojciec pobiera mizerną emeryturę to nic mi się nie należy w zusie to samo żeby starać się o rentę muszę być na l 4 przez pół roku jedynie zostało mi stanąć przed komisją lekarską żeby dostać grupę inwalidzką a na to też się czeka w nfz mogę się ubezpieczyć tylko indywidualnie za jedyne 340pln miesięcznie będąc bez zasiłku parodia !!!

    Odpowiedz
  • Artur S.(2012-03-09 17:17) Zgłoś naruszenie 00

    To jest mój pierwszy i ostatni wpis dotyczący mojej tragedii bezrobocia. Na ogół milczałem, nie eksponowalem tego problemu, bo nie wypadało, bo kultura mówi, że to wstyd, hańba, że tak nie wypada, bo trzeba być twardym a wszelki przejaw słabości należy traktować pobłażliwie. Ale poszedłem na przeciw kulturowym barierom. Dlatego nie zamierzam pisać tak jak ona tego wymaga (czyli kręcić, pisać wybiórczo), tylko pisać prawdę. Nie wiem czy większość z was by długo wytrzymała w takiej sytuacji. Początkowo bylem twardy, nie poddawalem się, byle tylko roznosić CV przy nadarząjącej się okazji, niestety pracodawca zazwyczaj miał dziwaczne wymagania: doświadczenie. Więc pytam się: jak tu zacząć pracę ?! Jak mogę mieć doświadczenie skoro tej szansy nigdy nie dostalem!? Po ukonczeniu szkoly sredniej elektronicznej i spokojnym zdaniu matury, poszedlem na studia, po dwóch latach z powodu choroby musialem je przerwać. Potem po powrocie do zdrowia, co wymagało niemałego nakładu własnej pracy (musialem działać na własną rękę bo od medycyny raczej wlaściwej pomocy nie uzyskalem) chcialem zacząć pracę by móc zarabiać i zrealizować ambicje (może informatyczne, może botaniczne). Niestety, przerwane studia to dziura w życiorysie na co pracodawcy zaczęli patrzeć krzywo. Mija 5 lat i nic, CV są ignorowane a ja psychicznie jestem zabity, bariera wytrzymałości psychicznej pękła. CV dawałem gdziekolwiek, byle tylko moc pracować, być potrzebnym, gdziekolwiek, nie mialem specjalnych wymagań. Dziś już jestem wykonczony i nie wierzę w niemożliwe, bo ileż można być wytrzymalym. I tak dużo przetrwałem, jestem tylko czlowiekiem a nie maszyną która się nonstop regeneruje po dobrze przespanej nocy. Wszystkie te wolne dni poswiecilem by się czegoś nauczyć, ostatnio skonczylem kurs programowania PHP (jestem samoukiem) ale po co sie zastanawiam... Robilem to po to by nie marnować wolnego czasu, by podnosić w sobie wiare, że jednak nie mam teraz pracy to jednak ciągle coś robię, że nie jestem najgorszy, pomimo że wszyscy znajomi wokol pracują (a jeszcze kilka lat temu to ja udzielalem im korepetycji, co za los). Dziś ci sie wspinają po szczeblach kariery (zazdroszczę, nie ukrywam), pomimo, że w szkole nie znali podstaw tego czego się uczyli. Niestety, życie jest niesprawiedliwe, o twojej pozycji społecznej nie decyduje to jak sie starasz, jak jestes pilny, jak jestes uczciwy ale jakie masz znajomosci, jakie znajomosci mają twoi rodzice/krewni. Niestety na rodzine nie moglem liczyc chociaz ich szanuje, to zwykli szarzy ludzie, sami nie wiedzą jak pomoc i to jest tragedia. Psychicznie siadłem, i kolejny krok to smutna prawda i dlatego chcialem się podzielić tutaj. Prawda jest taka - nie masz znajomosci - nie masz pracy. I niech mi nikt nie wmawia głupot, że taki jest świat, nie oj nie. Rynek tworzą ludzie a nie roboty. Podziękujcie tym ludziom co tworzą rynek pracy bo ani Bóg ani świat nimi nie kieruje, kieruje nimi żądza zysku i eliminacja ludzi na rzecz jak najtanszej siły roboczej jaką jest automatyka (automatyka nie domaga się zarobkow). I mnie taki świat przeraża i nie mam więcej ochoty na oglądanie tej rzeczywistości. Ci co mają zapewniony byt, nie widzą tej ciemnej rzeczywistości jaka się kreci albo widzą ją w bardzo wybielonej postaci. Pomimo, że zawsze bylem gotow pomoc innym w ich problemach, sam dostalem kopa za uczciwość, a wmówiło się nam, ze uczciwość będzie nas budować - niestety tak się nie stało.

    Odpowiedz
  • wieslaw(2011-12-06 10:56) Zgłoś naruszenie 00

    chce zebysmy mieli tak jak niemcy

    Odpowiedz
  • jola(2010-03-09 23:16) Zgłoś naruszenie 00

    Dajcie spokój z tymi urzędami i ich chorymi pracownikami. Ja doświadczyłam tej ich aktywizacji. Najpierw skierowano mnie na staż, przyjęłam ofertę i nawet byłam zadowolona, mimo tego, że dostawałam tylko 700 złotych. Pół roku minęło, pracodawca bardzo chciał mnie zatrzymać , ale urząd nie przedłużył stażu tłumacząc się brakiem pieniędzy. Co najciekawsze przedłużono staż innej dziewczynie, nikt w pracy nawet nie chciał nawet na nią patrzeć taki był z niej leń Sama zresztą mówiła otwarcie, że ona jest na stażu bo jej się nie chce pracować a te 700 zeta ma na kosmetyki. Ale to córka wysoko postawionych osób i nie było wyjścia, staż przedłużono jej i z tego co potem słyszałam przesiedziała go na L4. Byłam strasznie rozżalona, bo naprawdę lubiłam tą pracę i starałam się, pracowałam jak wszyscy inni, bez spóźnień, zwolnień i ściemniania, ale wygrały układy. Byłam zmuszona znowu się rejestrować. Po miesiącu zadzwonili, że jest oferta, ucieszyłam się jak głupia, wzięłam cv, przygotowałam się, poszłam pełna zapału na rozmowę i przyjęli mnie. Cóż z tego, na drugi dzień zobaczyłam, że to jakieś jaja są, facet nie chciał podpisać umowy, kazał mi robić rzeczy na które się nie umawialiśmy, siedziałam tam do późnego wieczora, a na koniec sam spieprzył robotę i zwalił winę na mnie. Zresztą było tam więcej nieścisłości, ale mniejsza z tym. Tego było za wiele, stwierdziłam, że nie jestem jakąś idiotką żeby ktoś mną pomiatał, pojechałam do urzędu, opowiedziałam wszystko, walnęłam elaborat na 2 strony dlaczego odmówiłam przyjęcia zatrudnienia. A pani przeczytała, głupio się uśmiechnęła i stwierdziła, że to żadne uzasadnienie, machnęła mi jakąś ustawą i jeszcze się wydarła. Na moje pytanie czy nie sprawdzą uczciwości tego pracodawcy powiedzieli, że mogą do niego zadzwonić, ale chyba zdaję sobie sprawę, że to moje słowo przeciw jego i wiadomo kto ma racje w tej sytuacji. Nie wiedziałam czy się śmiać czy płakać, oczywiście wyrejestrowano mnie na 3 miesiące. Jak stamtąd wychodziłam to było mi tak strasznie przykro i byłam taka zła. Pomyślałam o tych wszystkich żulach którzy latami odrzucają wszelkie oferty, bo wolą chlać , ale ich nikt nie wyrejestruje, bo się boją, że po wyjściu z pracy dostaną po gębie. A mnie najpierw nie przedłużono stażu za głupie 700 zł, odrzuciłam tylko jedną ofertę, nie z lenistwa ale z szacunku do siebie i za karę pozbawiono mnie opieki lekarskiej. Nigdy nie czułam się tak upokorzona jak wtedy. Potem wyjechałam do Anglii, ale niestety z powodów zdrowotnych musiałam wrócić. Pewnie nigdy bym już do tego urzędu nie zajrzała, ale mam poważne kłopoty ze zdrowiem. Tylko dlatego znowu się zarejestrowałam. Skoro u nas państwo nie interesuje się tym z czego żyją bezrobotni, to niech przynajmniej zapłaci za moje leczenie, bo nie stać mnie na prywatnych lekarzy. Zastanawiam się tylko co będzie jeśli znowu będę mieć pecha,nie stawię się w umówionym dniu, spóźnię się z l4, albo nie przyjmę pracy za 4 na godzinę. Znowu mnie wyrejestrują, tylko teraz już na pół roku i wtedy już tylko umierać. Będą mieli jednego petenta mniej. To smutne co się dzieje w tym kraju, smutne i niesprawiedliwe, że toś kto naprawdę stara się uczciwie żyć i załatwiać wszystko bez lewizny kłamstw jeszcze jest za to karany. Nigdy tego nie pojmę

    Odpowiedz
  • Alicja Dunska(2010-02-18 19:47) Zgłoś naruszenie 00

    Pomoc spoleczna dla bezrobotnych jest we wszystkich krajach swiata, oprocz Polski. Do koryt dopchali sie degeneraci i ludobojcy i jest wielka tragedia.
    Rzadzacy kryminalisci szczuja i judza jednych na drugich, niektorzy naiwni nabieraja sie na te propagande nienawisci .

    Odpowiedz
  • zgret(2009-11-03 22:19) Zgłoś naruszenie 00

    do czego to podobne,zeby up szukal pracy dla bezrobotnego.wprowadic kare w wysokosci np;1000 zl za uchylanie sie od pracy;to jest sposob na zlikwidowanie bezrobocia w polsce

    Odpowiedz
  • inusia(2009-02-18 07:47) Zgłoś naruszenie 00

    PAJACE JEDNE FIRMY NIE CHCĄ ZATRUDNIAĆ LEGALNIE I CO MA ZROBIĆ BEZROBOTNY!!! -UMIERAĆ Z GŁODu CHOROWAĆ - A CO MA ZROBIĆ Z DZIEĆMI!!! ODDAĆ to dla urzedników byłoby najlepiej

    Odpowiedz
  • głos(2008-11-21 20:35) Zgłoś naruszenie 00

    czyli selekcja naturalna-jesteś chory,nie możesz szukać pracy,nie stać cię na lekarza ani na opłacenie szpitala-umierasz,bezrobocie spada-nie wierzę,że do tego dojdzie-bo organizacje praw człowieka zainteresują się Polską i będzie wstyd na cały świat.

    Odpowiedz
  • filologini(2008-11-21 20:06) Zgłoś naruszenie 00

    Donkowi brakuje teraz tylko korony na ten kwadratowy łeb. Myśli, ze z narodem można wszystko. Jak trzeba ofiar, no to trudno. Koryto ma zostać nienaruszone. Co stało się z Polakami? Gdzie nasz honor?

    Odpowiedz
  • a(2008-11-21 09:03) Zgłoś naruszenie 00

    pozbawienie bezrobotnego (nawet uchylającego się od pracy) prawa do zasiłku zwiększy ilość osób wykluczonych społecznie, osoby bagate które nie chcą parcować - nie pracują np. żona zatrudniona fikcyjnie w firmie męża.
    Bogatym zmniejsza się podatki, a ubogim odbiera nawet prawo do bezpłatnej opieki. Jeżeli nieubezpieczony bezrobotny ulegnie wypadkowi lub poważnie zachoruje to ma umrzeć na ulicy?

    Odpowiedz
  • kicius(2008-07-10 08:34) Zgłoś naruszenie 00

    wielokropku czy ty jestes agresywna kropka kastratorka?

    Odpowiedz
  • ......(2008-07-09 21:19) Zgłoś naruszenie 00

    52: kicius
    WRRRRRRRRRR bo ci tyłek odgryzę albo to co masz pod ogonem i będziesz cienko bardzo cienko piskał

    Odpowiedz
  • kicius(2008-07-09 08:33) Zgłoś naruszenie 00

    wielokropku widac ze ukoncyzles kurs cietych ripost i celnych odpowiedzi - czasem te kursy dla nierozgarnietych bezrobotnych sie przydaja, mozn apozniej zostac z braku pracy i perspektywy przynajmniej lwem salonowym , o przepraszam lwem forumowym

    Odpowiedz
  • ......wielokropek(2008-07-08 21:25) Zgłoś naruszenie 00

    50: Wet
    odwal się od marek555 to ty jesteś chory. Puknij się w głowę jak usłyszysz echo to znaczy że twój mózg poszedł na spacerek,

    Odpowiedz
  • Wet(2008-07-08 15:09) Zgłoś naruszenie 00

    Marek555 wez te tabletki, nie odkladaj juz ich na bok. To nie jest tak, ze lekarz CI je wypisuje przez przypadek.
    One sa potrzebne, Potrzebne one sa.

    Odpowiedz
  • Drugi pośrednik(2008-07-07 19:18) Zgłoś naruszenie 00

    do 22 Pośrednika pracy.
    Tam, gdzie systematycznie pracodawca zgłasza zapotrzebowanie na te same stanowiska pracy należy przeprowadzić kontrolę tej firmiy.
    Powód:
    nie płacenie ludziom za wykonywaną pracę, poniżanie ich, zwalnianie, aby była możliwość potrącenia jeszcze parę groszy z tej jałmużny jaką dostają,np: premię bo się nie podoba właścicielowił itp

    Odpowiedz
  • fryc(2008-07-07 10:02) Zgłoś naruszenie 00

    giguś nierobie ty uwazaj z ta eliminacja legata - bo z jego zusu zlopiesz tanie wina!

    Odpowiedz
  • wrażliwa(2008-07-05 19:42) Zgłoś naruszenie 00

    oj oburzona koło ciebie też coś czuć a fe

    Odpowiedz
  • wrażliwa(2008-07-05 19:38) Zgłoś naruszenie 00

    Zaraz się rozpłaczę, Ten nasz rząd jest taki dobry, taki słodki, taki nalukrowany aż chyba zwymiotuję.

    Odpowiedz
  • fanka wrony(2008-07-05 17:39) Zgłoś naruszenie 00

    aż dziwne, że ty wrona nie przylazła ona wszędzie musi wsadzić swój dziub i nakrakać

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane