Zdaniem występującego w sobotę w duńskim radiu szefa SF Villy Sovndala związek miałby skupiać robotników z nowych państw UE pracujących w duńskim przemyśle budowlanym i montażowym.

SF ocenia ich liczbę na ponad 20 tys., z czego ogromną większość stanowią obywatele polscy. Z grupy tej zaledwie 3-4 proc. należy do duńskich związków zawodowych.

Sovndal: "polski" związek może powstać w ciągu 3 - 4 lat i powinien być afiliowany przy duńskim ruchu związkowym

Z wypowiedzi przewodniczącego SF wynika, że motywem tworzenia takiej organizacji jest chęć ochrony duńskiego rynku pracy. Rosnąca liczba mniej wymagających pracowników może, zdaniem Sovnadala, doprowadzić do powstania równoległego "rynku taniej pracy". Perspektywa ta wywołuje już niepokój o trwałość i skuteczność przepisów regulujących duński model zatrudnienia.

Równie ważnym zadaniem nowego związku ma być ochrona jego członków przed oszustwami płacowymi i wykorzystywaniem braku znajomości duńskich przepisów i praw.

Socjalistyczna Partia Ludowa jest partią opozycyjną. W wyborach 2007 r. uzyskała 13 proc. głosów i wprowadziła do parlamentu 23 deputowanych.