Według Poczty, prawie 2 tys. strajkujących to listonosze. Nie pracuje 75 urzędów pocztowych i cztery sortownie: w Gdańsku, Krakowie, Łodzi i Szczecinie.

Według związkowców, największe rozmiary protest przybiera w Szczecinie, Trójmieście, Krakowie i Łodzi, a najmniej strajkujących jest w województwie warmińsko-mazurskim, lubelskim i podkarpackim.

Wczoraj - jak podała Poczta - nie pracowało 4,4 tys. pracowników PP.

"Solidarność" domaga się podwyżki o 537,50 na etat od 1 stycznia 2008 r.

O godz. 13 w Warszawie ma się zebrać komitet strajkowy, który oceni strajk, a także efekty porozumienia płacowego zawartego z Pocztą przez te związki zawodowe, które w strajku nie uczestniczą.

Strajk w Poczcie, proklamowany przez "Solidarność", trwa od 3 czerwca. "Solidarność" wraz z kilkoma innymi związkami nie przystąpiła w końcu maja do porozumienia ok. 30 związków zawodowych z kierownictwem Poczty Polskiej. Przewiduje ono podwyżki w wysokości średnio 400 zł brutto na jeden etat od 1 sierpnia plus 400 zł w bonach. "Solidarność" domaga się podwyżki o 537,50 na etat od 1 stycznia 2008 roku.