Testy wykrywające koronawirusa mogą być pokryte z pieniędzy zakładowego funduszu rehabilitacji osób niepełnosprawnych (ZFRON) w ramach specjalistycznej opieki medycznej. Jeśli za koszt badania płaci niepełnosprawny pracownik, pracodawca zwraca mu kwotę brutto.
Tak wynika z odpowiedzi przekazanej przez Biuro pełnomocnika rządu ds. osób niepełnosprawnych (BON) Ogólnopolskiej Bazie Pracodawców Osób Niepełnosprawnych (OBPON.org). Organizacja zadała kilka pytań na temat wydatkowania pieniędzy ZFRON w związku z panującą epidemią. Dotyczyły one m.in. kwestii opłacenia pracownikom z dysfunkcjami zdrowotnymi testów na obecność wirusa SARS-CoV-2. BON wskazał, że mogą być one finansowane z pieniędzy ZFRON na podstawie par 2 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej z 19 grudnia 2007 r. w sprawie ZFRON (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 1023), który mówi o wydatkach na podstawową i specjalistyczną opiekę medyczną, lub par 2 ust. 1 pkt 11 lit. b, który obejmuje pomoc indywidualną na zakup leków i innych niezbędnych środków medycznych.
W tym drugim przypadku, gdy nabywcą testu jest niepełnosprawny pracownik, wypłaca mu się z ZFRON kwotę brutto. Jest to o tyle istotna informacja, że po zmianie przepisów wiosną br. pracodawcy wciąż nie są pewni, czy pomoc indywidualna może być finansowana w kwocie netto czy brutto.
Reklama
Koszty testów mogą też być pokryte w trybie art. 68gd ust. 1 pkt 3 ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (t.j. Dz.U. z 2020 r. poz. 426 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem do czasu odwołania stanu epidemii lub zagrożenia epidemicznego (oraz przez pół roku po ich zakończeniu) pracodawca może przeznaczać do 20 proc. pieniędzy ZFRON m.in. na wydatki niezbędne do zapewnienia ciągłości zatrudnienia i rehabilitacji osób niepełnosprawnych – o ile złoży wniosek i uzyska na to zgodę prezesa PFRON.
OBPON.org pytał też BON o kupowanie z ZFRON maseczek, rękawiczek i płynów do dezynfekcji i o to, czy taki wydatek jest wliczany do limitu pomocy de minimis. Biuro wyjaśniło, że dla personelu świadczącego usługi doraźnej i specjalistycznej opieki medycznej, czyli lekarzy i pielęgniarek, środki ochrony osobistej mogą być finansowane z par 2 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia. Natomiast gdy maseczki filtrująco-ochronne z klasami FFP, półmaski filtrujące oraz rękawiczki są elementem odzieży roboczej, to wydatki na ten cel nie mogą być pokryte z ZFRON. BON podkreśla, że jeżeli w normalnych warunkach środki ochrony indywidualnej nie stanowiły odzieży roboczej, a stały się nią po 8 marca br. (tego dnia weszła w życie tarcza antykryzysowa 1.0), można je finansować w sposób określony w wspomnianym wcześniej art. 68gd ust. 1 pkt 3 ustawy o rehabilitacji.
– Ta część stanowiska BON budzi wątpliwości, bo z odpowiedzi przekazanej w marcu wynikało, że wydatki na maseczki ochronne i rękawiczki dla niepełnosprawnych pracowników mogą być sfinansowane na mocy przepisów rozporządzenia o ZFRON. Teraz zaś okazuje się, że takie postępowanie nie było prawidłowe, co jest o tyle dyskusyjne, że w praktyce art. 68gd zaczął działać dopiero pod koniec czerwca, gdy powstał wzór wniosku o zgodę do prezesa PFRON – mówi Edyta Sieradzka, wiceprezes OBPON.org.
Na koniec BON dodaje, że biorąc pod uwagę to, że pracodawca jest zobowiązany do zapewnienia podstawowej i specjalistycznej opieki medycznej, finansowanie takiego wydatku na podstawie par 2 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia stanowi pomoc publiczną i nie ma znaczenia, czy pracownicy również odnoszą korzyści z tego wydatku.