Na 16 września wyznaczony został termin rozpatrzenia przez powiększony skład sędziowski Sądu Najwyższego pytania prawnego ws. zasad obniżania emerytur byłych funkcjonariuszy służb PRL wynikających z tzw. ustawy dezubekizacyjnej - poinformował we wtorek zespół prasowy SN.

Z kolei w środę konstytucyjnością przepisów ustawy dotyczącej świadczeń emerytalnych dla byłych funkcjonariuszy i pracowników służb bezpieczeństwa PRL, na mocy których obniżono emerytury b. funkcjonariuszom, ma zająć się w pełnym składzie Trybunał Konstytucyjny.

Sprawa przed SN została zainicjowana pytaniem prawnym, które w końcu listopada ub.r. zadał Sąd Apelacyjny w Białymstoku. Sąd ten, rozpatrując apelację od wyroku ws. odwołania od decyzji MSWiA o ponownym przeliczeniu emerytury byłego pracownika Służby Bezpieczeństwa PRL, zapytał m.in., czy do obniżenia emerytury byłego funkcjonariusza służb PRL wystarczające jest kryterium "pełnienia służby na rzecz państwa totalitarnego", czy też powinno się dokonywać oceny indywidualnych czynów poszczególnych funkcjonariuszy.

W drugiej połowie lutego br. trzyosobowy skład Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN zajął się tym pytaniem i wówczas postanowił przekazać sprawę do szerszego składu. W uzasadnieniu tamtej decyzji SN wskazał m.in. na postępowanie toczące się w TK. "SN nie chce iść na konfrontację z Trybunałem i chciałby poznać jego stanowisko" - zaznaczała Izba Pracy. Niedawno TK wyznaczył termin rozpoznania swojej sprawy na 15 lipca. Z kolei SN wrześniowy termin rozprawy dotyczącej zagadnienia prawnego wyznaczył w miniony poniedziałek.

Reklama

Wniosek do TK skierował w styczniu 2018 r. Sąd Okręgowy w Warszawie. Stołeczny sąd zapytał Trybunał o kwestię zgodności przepisów ustawy dezubekizacyjnej "w zakresie, w jakim dokonano tą regulacją naruszenia zasady ochrony praw nabytych, zaufania obywatela do państwa prawa i stanowionego przez niego prawa, niedziałania prawa wstecz, powodującego nierówne traktowanie części funkcjonariuszy w porównaniu z tymi, którzy rozpoczęli służbę po raz pierwszy po dniu 11 września 1989 r., skutkując ich dyskryminacją".

Pytanie sądu do TK dotyczy także sposobu i trybu uchwalenia zaskarżonych przepisów oraz "wątpliwości, czy spełnione zostały merytoryczne przesłanki do ich uchwalenia". Zdaniem sądu, który zadał pytanie TK, ustawa została uchwalona w sposób niezgodny z trybem procedowania, ponieważ została przyjęta przy braku odpowiedniego kworum oraz nie przeprowadzono wobec niej prawidłowo konsultacji społecznych.

Na podstawie ustawy, która zaczęła obowiązywać w październiku 2017 r., prawie 39 tys. byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL ma obniżone emerytury i renty. Na mocy tych przepisów obniżono emerytury i renty za okres "służby na rzecz totalitarnego państwa" od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. (w połowie 1990 r. powstał UOP). Emerytury byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie mogą być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS: emerytura - 2,1 tys. zł (brutto), renta - 1,5 tys. zł, renta rodzinna - 1,7 tys. zł.

Tzw. ustawa dezubekizacyjna, czyli nowelizacja przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji i innych służb, przyjęta została przez Sejm 16 grudnia 2016 r. podczas posiedzenia w Sali Kolumnowej.