Całość wydatków na eksploatację osobowego auta można odliczać od przychodu tylko wtedy, gdy używa się go wyłącznie do celów biznesowych. Pytanie tylko, jak fiskus miałby to sprawdzić, gdy przedsiębiorca jest zwolniony z VAT.
Obowiązujące od 2019 r. przepisy mówią, że jeśli firmowy samochód jest wykorzystywany również do celów niezwiązanych z działalnością gospodarczą, to podatnik powinien wyłączyć z podatkowych kosztów 25 proc. poniesionych wydatków związanych z jego używaniem (art. 23 ust. 1 pkt 46a ustawy o PIT oraz art. 16 ust. 1 pkt 51 ustawy CIT).

Zryczałtowane 75 proc.