statystyki

Kilkaset tysięcy osób bez prawa do minimalnej emerytury. Winny sposób liczenia okresów składkowych i nieskładkowych

autor: Joanna Śliwińska16.06.2020, 07:48; Aktualizacja: 16.06.2020, 12:23
Choć prawo do emerytury z ZUS przysługuje każdemu, za kogo odprowadzono choć jedną składkę, to już jej wysokość uzależniona jest od rzeczywistego wieku przejścia na emeryturę oraz wysokości zgromadzonych składek, oraz ustalonego kapitału początkowego (dla osób ubezpieczonych także przed 1999 r.).

Choć prawo do emerytury z ZUS przysługuje każdemu, za kogo odprowadzono choć jedną składkę, to już jej wysokość uzależniona jest od rzeczywistego wieku przejścia na emeryturę oraz wysokości zgromadzonych składek, oraz ustalonego kapitału początkowego (dla osób ubezpieczonych także przed 1999 r.).źródło: ShutterStock

Otrzymują mniej niż 1200 zł brutto, bo nie mają wymaganego stażu ubezpieczeniowego. Przyczyną jest jednak nie tylko bierność zawodowa, ale także sposób liczenia okresów składkowych i nieskładkowych.

Ze statystyki przygotowanej przez Federację Przedsiębiorców Polskich na podstawie informacji uzyskanych po tegorocznej waloryzacji z ZUS wynika, że rośnie liczba osób pobierających emeryturę poniżej minimalnej, która w tym roku wynosi 1200 zł brutto. Dolnej granicy nie ma – w skrajnych przypadkach wysokość świadczenia to nawet kilka groszy. W 2012 r. emerytury poniżej ówczesnego minimalnego progu pobierało 67,5 tys. osób, dziś już 333,4 tys. Prognozuje się, że grupa ta będzie szybko się powiększać.

Wymogi stażowe

Choć prawo do emerytury z ZUS przysługuje każdemu, za kogo odprowadzono choć jedną składkę, to już jej wysokość uzależniona jest od rzeczywistego wieku przejścia na emeryturę oraz wysokości zgromadzonych składek, oraz ustalonego kapitału początkowego (dla osób ubezpieczonych także przed 1999 r.). Te osoby, którzy legitymują się 20-letnim (kobiety) lub 25-letnim (mężczyźni) stażem ubezpieczeniowym, mogą jednak liczyć na świadczenie w gwarantowanej wysokości, niezależnie od środków zgromadzonych na swoim koncie w ZUS. W ich przypadku nawet gdy emerytura obliczona według ogólnych zasad będzie niższa niż 1200 zł, to zostanie do tej kwoty podwyższona, a różnicę będzie pokrywał budżet państwa.


Pozostało 75% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (16)

  • the freak come out(2020-06-16 09:52) Zgłoś naruszenie 144

    jak ludzie którzy przepracowali ponad 40 lat i zarabiali najniższą dostają 1200 brutto?, przecież to grabież i oszustwo, powinni im zgromadzone pieniądze przekazać, a jak nie to nie powinni pobierać podatków 1/3 z wypłaty a później i tak gó... z tego człowiek ma. Lepiej odkładać samemu a nie być okradanym przez ZUS ze złotymi klamkami.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Semeni(2020-06-16 15:39) Zgłoś naruszenie 146

    Dysproporcje w wysokości pobieranych emerytur są kuriozalne , tworzone są patologiczne sytuacje gdzie wdowa nigdy pracująca otrzymuje emeryturę 350% wyższą od tej która przepracował 35 lat z przeciętną pensją.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Krzysztof M.(2020-06-16 13:00) Zgłoś naruszenie 114

    No cóż wychodzi szydło z worka. Są kszatryjowie, czyli mundurówka i górnicy oraz tzw. aparat sprawiedliwości i pariasi, którzy na nich pracuja i żadne 13 i 14 tego nie zmienią. .

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • inspektor pracy(2020-06-17 06:11) Zgłoś naruszenie 90

    Do Tuska i innych oszustów POlitycznych. Na urlopie spotkałem kierowcę TIra Który był za wydłużeniem wieku emerytalnego gdyż całe życie jak sam przyznał brał kasę pod stołem omijając ZUS i teraz martwił się że nie będzie miał odpowiedniej emerytury.Stary ,chory i głupi ponieważ nie brał pod uwagę że lekarz i tak Mu już nie da zgody na dalszą pracę jako kierowca TIRa a swoje oszustwa jak Tusk życiowy nierób chciałby zwalić także na innych bo On teraz nie ma.Tacy POdlubsa ci POmylency.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Popatrzcie(2020-06-16 16:01) Zgłoś naruszenie 93

    jak postsolidarnościowcy biorą po 20 tysięcy wraz z dojną zmianą wyżerającą z kilku koryt na raz.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Kuba(2020-06-17 06:16) Zgłoś naruszenie 52

    Nie macie kasy to odbierzecie prawo do emerytury Tuskowi.

    Odpowiedz
  • Helena(2020-06-17 14:15) Zgłoś naruszenie 40

    No chyba nie jestescie za tym ze ktos kto pracowal 5 lat powinien dostac najnizsza emeryture , bo to dopiero bylaby niesprawiedliwosc

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Emerytka(2020-06-17 14:36) Zgłoś naruszenie 30

    Jeśli ktoś pracował 40 lat to nie musi się o nic martwić bo ma o wiele więcej niż minimum. Nie ma znaczenia czy kobieta czy mężczyzna, ważne że odprowadzali przez te 40 lat składki. Niech martwią się Ci którzy nie pracowali a uważali, że jakoś to będzie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane