statystyki

Rodzina na trójkę z plusem. Jak wygląda życie rodzin wielodzietnych w Polsce?

autor: Konrad Wojciechowski05.01.2020, 19:00
rodzina wielodzietna

rodzina wielodzietnaźródło: ShutterStock

Rząd finansuje posiadanie jak największej liczby dzieci, a opieka społeczna musi je później utrzymywać – tak najczęściej postrzega się wielodzietność. Słusznie?

A da nie planowała dużej rodziny, ale pierwsze dziecko urodziła jeszcze na studiach. Drugie też, kiedy je kończyła. Trzecie – przed trzydziestką. A zarzekała się, że nie będzie sobie „marnować młodości”. Znajomi przestrzegali, że kiedy urodzi, jej świat stanie na głowie, a ona uschnie z niewyspania i straci urodę. Gdyby dała się zastraszyć życzliwym, pewnie dziś nie byłaby w czwartej ciąży. Drugi syn ma się urodzić wiosną. Na razie ma dwie córki: starsza ma osiem lat, młodsza sześć. I trzyletniego syna. – Z perspektywy czasu myślę, że byłam skazana na tak obfite macierzyństwo. Mój mąż pochodzi z wielodzietnej rodziny. Ma aż jedenaścioro rodzeństwa – śmieje się Ada.

Kiedy Agata z mężem kupowali ponad 100-metrowe mieszkanie w Warszawie, mieli wieść luksusowy żywot dobrze zarabiającej pary z jednym dzieckiem. Dzisiaj mają ich pięcioro, mało oszczędności, dużo wydatków i jeszcze więcej dylematów, na co przeznaczyć roczny zwrot z podatków – na wycieczkę zagraniczną całą rodziną czy na odwlekany remont mieszkania.

Magazyn DGP 3 stycznia 2020

Magazyn DGP 3 stycznia 2020

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Ewa z Piotrem doczekali się trojga potomstwa. Każda ciąża była zaplanowana i bardzo wyczekiwana. Brakuje pieniędzy, aby posyłać dzieci na wiele dodatkowych zajęć, więc rozrywkę muszą animować rodzice w domu. A to wzmacnia więzi.

Nie ma kokosów. Są dziadkowie

W całej Polsce żyje obecnie około 630 tys. rodzin wielodzietnych (co daje prawie 3,5 mln osób), czyli takich, które wychowują co najmniej troje dzieci. Z opublikowanego w 2016 r. przez Związek Dużych Rodzin „Trzy Plus” raportu „Wielodzietni w Polsce” wynika, że największy ich odsetek zamieszkuje wschodnią ścianę Polski. Średnio w takich rodzinach wychowuje się czworo potomstwa. W co czwartym gospodarstwie domowym mieszkają dzieci z poprzednich związków, a co dziesiąta taka rodzina żyje w nieformalnym związku. Przynajmniej jedno z rodziców samo ma liczne rodzeństwo – szczególnie na wsi (ponad 90 proc.), ale też w miastach, gdzie tylko jedna czwarta badanych nie miała wcześniej styczności z taką sytuacją w rodzinie.

Związek „Trzy Plus” wyliczył, że dochody połowy rodzin wielodzietnych w Polsce nie pozwalają na zaspokojenie bieżących potrzeb, natomiast 58 proc. osiąga dochód nieprzekraczający 3 tys. zł na rękę. A przecież jest tyle wydatków! Średnio jedna trzecia domowego budżetu idzie na żywność, resztę pochłania szkoła (27 proc.), zajęcia dodatkowe dla dzieci (26 proc.), koszty związane ze żłobkiem i przedszkolem (19 proc.) oraz transport (15 proc.). Co trzecia rodzina deklaruje, że nie wydaje nic na kulturę i rozrywkę – na to już nie starcza.

– Przemieszczanie się po mieście jest kłopotliwe – przyznaje Agata. – Jak powiększyła się rodzina, musieliśmy kupić większy samochód. Trochę ratuje nas Karta Warszawiaka dla rodzin posiadających więcej niż troje dzieci. Córka może więc bezpłatnie dojeżdżać autobusem do liceum. Wszyscy jeździlibyśmy częściej komunikacją zbiorową, gdyby jakaś zniżka przysługiwała również rodzicom. Niestety, musimy płacić 100 proc. za bilet, co powoduje, że młodsze dzieci nie korzystają często z przywileju darmowej komunikacji, bo stale pozostają pod naszą opieką, a wobec braku zniżki wolimy podróżować samochodem.

Autem po mieście – ze sklepu do domu, z przedszkola do pracy – poruszają się też Ewa z Piotrem i trojgiem dzieci: Martą, Adamem i Pauliną. Ale chociaż w Łodzi żyje się coraz szybciej (choć nadal nie tak szybko jak w Warszawie), cała piątka nie odczuwa tego pośpiechu.


Pozostało 79% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Komentarze (15)

  • Magdalena (2020-01-06 10:21) Zgłoś naruszenie 200

    W latach 1984-1996 urodziłam trzy córki. Ze względu na okoliczności wychowywałam je sama. Zapierniczałam zawodowo i w domu, ale jakoś dawałam radę. Na co nie było mnie stać starałam się ogarnąć własnym "przemyslem". Nocami szyłam na maszynie, robiłam na drutach. Dopóki dzieci nie poszły spać miałam czas na pomoc w nauce, na gry planszowe, na opowiadanie bajek. Bywało trudno, ale dałam radę bez pomocy z Mopsu. Jestem z tego dumna. Z moich dzieci też.

    Odpowiedz
  • Michał(2020-01-06 07:18) Zgłoś naruszenie 1719

    Kto ma pszczoły ten ma miód.Kto ma dzieci ten ma smród.A teraz logika.By dany naród nie wymarł każda para powinna mieć trójkę potomstwa.To trzecie dziecko jest za tych co im żeniadło nie urosło , czyli singli oraz tych którzy nie chcą mieć więcej jak dwoje dzieci lub wcale dla swojej wygody.Wiem też że wielodzietność kojarzy się wszystkim z patologią.Myślę że państwo jest w stanie w dużej części zlikwidować tę patologię pomagając tym rodzinom oraz samotnym(z różnych powodów) matkom.Do tej pomocy powinni dołączyć single(bykowe) również albo przedewszystkim te połączone w pary jednopłciowe.Polacy!.Jeśli nie chcecie stracić swojej tożsamości Narodowej do bierzcie się ostro do ,,roboty,,.Bo jak nie to za chwilę przyjdą (jak przyjdą to nie odejdą)ludy z dalekiego południa i za was zrobią ,,robotę,,.

    Pokaż odpowiedzi (7)Odpowiedz
  • czytelnik(2020-01-06 09:42) Zgłoś naruszenie 131

    były, są ibęda rodziny, które utryzmywały mopsy, bo jak od kilku pokoleń dzieci tak były wychowywane to uważają, że im się należy i to nie ma nic wspólnego z 500+

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • oszukana(2020-01-06 09:45) Zgłoś naruszenie 911

    a my *********** aż nam łeb odkazuje za ochłapy. Zgroza, jak te pisowce traktują ludzi pracy w tym emerytów. Dlaczego im *********** ponad 30 procent emerytur ponieważ przywrócili wiek emerytalny ale już obliczania emerytur nie przywrócili i emeryci zostali oszukani.

    Odpowiedz
  • Obywatel (2020-01-06 18:39) Zgłoś naruszenie 66

    Same ciekawostki wypisuja tu ludki wiekszosc to 1/1+1/2+1 tak krzycza tak sie burza.... Rzad powinien wprowadzic zasadę moje dziecko pracuje na moja emeryturę wtedy by wam wszystkim zal tylki sciskal i hrunt pod nogami palil bo dla was by nie starczylo madrale jedne. I jeszcze jedno nie wszystkie duze rodziny sa patologiczne wiekszosc rodzin pracuje i ma sie swietnie te patole jak ich nazywacie w ogolnym rozrachunku to garstka spoleczenstwa

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • niepłodni(2020-01-07 07:58) Zgłoś naruszenie 43

    szkoda, że rząd z podobnym zapałem nie wspiera osób niepłodnych, by mogli mieć chociaż jedno dziecko

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane