statystyki

Adopcja przez pary homoseksualne? Kwiatkowski: Nie, dziecko jest owocem związku mężczyzny i kobiety

autor: Maciej Miłosz01.12.2019, 16:00; Aktualizacja: 01.12.2019, 20:15
Robert Kwiatkowski

Robert Kwiatkowskiźródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: Fot. Franciszek Mazur Agencja Gazeta

Dobrze, by w wychowaniu brali udział zarówno kobieta, która odgrywa tutaj zasadniczą rolę, jak i mężczyzna. W tej sprawie nie warto eksperymentować - mówi Robert Kwiatkowski poseł Lewicy, członek Sojuszu Lewicy Demokratycznej. W latach 1998–2004 szef TVP.

17 lat temu, po wybuchu afery Lwa Rywina, mówiono, że pan, szef publicznej telewizji, należał do grupy trzymającej władzę. Teraz rzeczywiście jest pan w takiej grupie – bo został pan posłem. Czuje pan satysfakcję z powrotu do życia publicznego?

Trudno jej nie odczuwać. W okręgu toruńsko-włocławsko-grudziądzkim, bo tu startowałem, zagłosowało na mnie 14 tys. wyborców.

Czyli był pan typowym spadochroniarzem.

Nie widzę w tym nic złego. To powszechna praktyka wszystkich ugrupowań.

To prawda.

Nieważne, czy kot jest biały, czy czarny, ważne, żeby myszy łowił. Zawodnik – w futbolu czy w polityce – ma być po prostu skuteczny. Wielokrotnie mówiłem, że mam związki z wieloma regionami: urodziłem się na Podkarpaciu, mieszkam pod Warszawą, od lat jestem związany z Dolnym Śląskiem, a teraz zostałem posłem na Sejm z Pomorza i Kujaw. I jestem z tego dumny. A wracając do poprzednich pytań: grupa to po prostu konstrukcja polityczno–gazetowa, która okazała się niezwykle trwała. Ale jest też fałszywa. Opowieści o grupie nie zakończyły się postawieniem komukolwiek zarzutów ani aktem oskarżenia.

Lew Rywin został skazany.

Ale za co? Za płatną protekcję.

Dokładnie za pomoc w płatnej protekcji. I Sąd Najwyższy uznał, że Rywin działał w czyimś imieniu.

Tak dokładnie tego nie śledziłem, by cytować uzasadnienie wyroku tej czy innej instancji. Ale to nie jest ważne. Fakty, o których Rywin opowiadał, specjalnie się nie potwierdziły. Zwłaszcza te dotyczące grupy. Gdyby pan sięgnął po jedyny namacalny dowód, bo reszta to spekulacje i pomówienia, nagranie rozmowy Rywina z Adamem Michnikiem, to tam moje nazwisko pada w takim kontekście, że Kwiatkowski nie jest członkiem grupy trzymającej władzę. Rywin rozmawiał ze mną o ustawie medialnej – i to jest prawdą. Ja wtedy byłem prezesem TVP i nic w tym dziwnego, że ze mną rozmawiał. Z prezesem Agory Rywin też rozmawiał. Co on dalej kombinował, to już jego sprawa. Ale to prehistoria.

Warto ją odświeżyć, jako że pan właśnie został posłem. A jak pan skomentuje to, że Aleksandra Jakubowska, dawna lwica lewicy, stała się publicystką prawicowego portalu wPolityce.pl?

Pani Jakubowska ma prawo do swoich poglądów. A te ewoluowały pod wpływem jej życiowych doświadczeń.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Polecane

Komentarze (5)

  • szybak(2019-12-02 00:47) Zgłoś naruszenie 62

    W przypadku adopcji dziecko z całą pewnością nie jest owocem związku adoptujących, niezależnie od ich płci.

    Odpowiedz
  • abcd(2019-12-01 20:29) Zgłoś naruszenie 59

    Tęczowa zaraza nie zagraża Tobie. Twojej seksualności, bez Twojego świadomego udziału i zgody, nikt już nie zmieni. Ale ideologia LGBT zagraża Twoim dzieciom i w rzeczywistości homoseksualistom tylko o te dzieci chodzi. Jak znaleźć nowego partnera, gdy stary już się znudził, a populacja chętnych wynosi 1,5%? Czytaj więcej: "Komu zagraża tęczowa zaraza?"

    Odpowiedz
  • Za kościelnego(2019-12-01 21:03) Zgłoś naruszenie 32

    się wynajął cy cóś ?!

    Odpowiedz
  • biolog(2019-12-02 17:35) Zgłoś naruszenie 10

    Dziecko nie jest owocem. To człowiek jest.

    Odpowiedz
  • Paleontolog(2019-12-02 17:48) Zgłoś naruszenie 10

    Dziecko to ssak, a nie owoc.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane