Tylko 320 tys. przedsiębiorców uzyskujących niskie dochody będzie mogło opłacać mniejsze składki na ZUS. Eksperci krytykują nowe rozwiązanie jako zbyt skomplikowane.
Do konsultacji społecznych został skierowany projekt ustawy o zmianie ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej. Dokument przygotowany przez Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii we współpracy z Ministerstwem Finansów zakłada zmiany w sposobie opłacania małego ZUS-u przez przedsiębiorców uzyskujących niskie dochody. Wysokość podstawy wymiaru składek nie będzie mogła przekroczyć 60 proc. prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia i nie może być niższa niż 30 proc. kwoty minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w styczniu danego roku. Resort przedsiębiorczości wylicza, że z tej ulgi skorzysta ok. 320 tys. osób. Koszty tej reformy to w 2020 r. niemal 1,2 mld zł.
Nowe rozwiązania obejmą też przedsiębiorców już korzystających z małego ZUS. W ich przypadku nastąpi dalsze zmniejszenie wysokości składek ze względu na przyjęcie kryterium dochodu, a nie przychodu, przy ich wyliczaniu. Tyle że obniżone składki mogą być opłacane maksymalnie przez 36 miesięcy w ciągu ostatnich 60 miesięcy kalendarzowych prowadzenia działalności.