Rzadko jednak będzie mieć ono zastosowanie, gdy z powództwem występuje pracownik. Natomiast gdy pozew wnosi firma – jak najbardziej. Jeśli więc zatrudniony nie odbierze żadnego pisma w sprawie, to pracodawca będzie musiał skorzystać z usług komornika. I za to zapłacić.
Reklama
ShutterStock
Taki scenariusz stanie się realny po 7 listopada 2019 r. Tego dnia zacznie obowiązywać nowy art. 1391 kodeksu postępowania cywilnego (dalej: k.p.c.), który wprowadza doręczenie komornicze. A że nie ma wyjątków, będzie ono dotyczyło również pracodawców i pracowników. Tych ostatnich jednak mniej, a nawet – jak twierdzą niektórzy nasi eksperci – absolutnie wyjątkowo. [opinie] Ma to potwierdzenie w uzasadnieniu dla pomysłu takiej metody dostarczania pism procesowych. Doręczenie komornicze powstało bowiem z myślą o osobach fizycznych, głównie mieszkańcach małych miejscowości, którzy po wyjeździe za granicę nie zaktualizowali swojego adresu, w związku z czym często nie wiedzą, że przeciwko nim toczy się jakaś sprawa sądowa.

opinie ekspertów

DGP
Koszty procesu wzrosną, pracodawca będzie bowiem musiał uiszczać opłatę dla komornika. Z kolei pracownik wnoszący powództwo nie ma obowiązku uiszczenia kosztów sądowych w sprawach, w których wartość przedmiotu sporu nie przewyższa 50 tys. zł. Pracownik jest też zasadniczo zwolniony od ponoszenia wydatków. Wprowadzono jednak zasadę, że koszty doręczenia za pośrednictwem komornika obciążają strony. Jeśli zatem pracownik będzie powodem zobowiązanym do skorzystania z takiej czynności komorniczej, to nie zawsze uniknie obowiązku pokrycia tej dodatkowej opłaty. Trudno tu uzasadnić brak całkowitego wyłączenia, zwłaszcza że spory z powództwa pracownika to najczęściej sprawy, w których adres prowadzących działalność pracodawców nie budzi wątpliwości, bo wynika z KRS lub CEIDG.
Nie należy też oczekiwać, że ta nowa instytucja doręczenia wpłynie na liczbę wszczynanych postępowań. W uzasadnieniu do projektu zmian wskazano, że ma ona chronić pozwanych, mieszkańców mniejszych miejscowości, którzy są pozywani, a przebywają za granicą. Będzie więc stosowana głównie wobec pozywanych pracowników, a nie pracodawców.
Doręczenie komornicze odbije się natomiast na doręczaniu innych pism niż sądowe, np. oświadczeń o rozwiązaniu umowy o pracę. Istotnie osłabia ono bowiem instytucję zastępczego doręczenia, która dotychczas też budziła wątpliwości jako należąca do procedury cywilnej, a nie procedury rozwiązywania umów o pracę. Coraz bardziej popularne może się stać doręczanie oświadczeń o rozwiązaniu umowy o pracę pocztą elektroniczną z wykorzystaniem kwalifikowanych podpisów elektronicznych.
DGP
W sprawach pracowniczych można się pokusić o generalną tezę, że pracownik nie będzie musiał korzystać z doręczenia komorniczego. Będzie ono bowiem stosowane wtedy, gdy pozwanym będzie osoba fizyczna, a nie osoba prawna lub przedsiębiorca. W przypadku osób prawnych – których adres do doręczeń widnieje w KRS lub CEIDG – instytucja fikcji doręczenia została zachowana. Pracownik mógłby być zobowiązany do wykorzystania doręczenia komorniczego wyłącznie w razie pozwania pracodawcy, który nie jest przedsiębiorcą. Skala takich przypadków jest na tyle marginalna, że ciężko byłoby mówić o funkcjonowaniu doręczenia komorniczego w sprawach z powództwa pracownika. Raczej rozpatrywałbym to w kategoriach wyjątków od reguły stosowania doręczeń pracowniczych na adresy z rejestrów.
Nowelizacja przepisów postępowania cywilnego nie ma żadnego znaczenia dla sposobów doręczenia oświadczeń stron o rozwiązaniu stosunku pracy za wypowiedzeniem lub bez niego. Doręczenia oświadczeń z kodeksu pracy są czynnościami materialnoprawnymi (prawnotwórczymi). Ich wykonanie w sposób umożliwiający adresatowi oświadczenia zapoznanie się z jego treścią wywołuje skutek materialny w postaci rozpoczęcia biegu okresu wypowiedzenia lub zakończenia stosunku pracy. A doręczenia komornicze dotyczą wyłącznie postępowań sądowych. Nie widzę więc żadnych argumentów za ich wpływem na doręczenia oświadczeń o wypowiedzeniu lub dyscyplinarce.
Skutek zastępczy doręczenia przewidziany w postępowaniu cywilnym, stosowany odpowiednio m.in. do oświadczeń o rozwiązywaniu umowy o pracę, nadal będzie występował. Artykuł 1391 k.p.c. odnosi się bowiem do sytuacji, gdy pozwanemu nie można dostarczyć pozwu lub innego pisma wymagającego jego obrony, a w sprawie nie doręczono mu wcześniej żadnego pisma. Jednocześnie obowiązuje art. 139 par. 1 k.p.c., czyli całkowicie nie zrezygnowano z fikcji doręczeń. Oczywiście w przypadku oświadczeń woli (np. wypowiedzeń) możliwe jest podważenie skutku zastępczego doręczenia poprzez wykazanie braku faktycznej możliwości odebrania korespondencji (np. z uwagi na pobyt w szpitalu).
Nowelizacja nie powinna wpłynąć także na liczbę postępowań z zakresu prawa pracy. Większość z nich to odwołania od oświadczeń o rozwiązaniu umów o pracę. Rzadko zdarza się zmiana adresu pracodawcy w okresie biegu 21-dniowego terminu na odwołanie. Z kolei brak w rejestrze aktualizacji adresu pracodawcy spowoduje, że korespondencja do niego skierowana zostanie pozostawiona w aktach ze skutkiem doręczenia. Gdyby jednak pracownik został zobowiązany do doręczenia pisma pracodawcy za pośrednictwem komornika, nie poniesie kosztów tego doręczenia, jeśli wartość przedmiotu sporu nie przekracza 50 tys. zł. Więcej trudności mogą mieć pracodawcy. Zmiana adresu zamieszkania pracownika występuje częściej i może się wiązać z koniecznością doręczenia mu pozwu za pośrednictwem komornika.

Warunki kodeksowe

Uspokajamy: nie w każdym przypadku konieczne będzie korzystanie z usług komornika, aby doręczyć pozew lub inne pismo procesowe w sprawie pracowniczej. Niezbędne będzie jedynie wtedy, gdy adresat (pozwany):
  • nie odbierze pozwu lub innego pisma procesowego mimo dwukrotnego awizowania przez operatora pocztowego (art. 139 par. 1 k.p.c.),
  • nie otrzyma wcześniej żadnego pisma w danej sprawie (tzn. nie zostanie mu skutecznie doręczone),
  • nie odmówi przyjęcia pisma procesowego (jeżeli odmówił, to na podstawie art. 139 par. 2 k.p.c. przyjmuje się, że zostało ono skutecznie doręczone),
  • nie ma obowiązku ujawnienia i aktualizacji adresu w rejestrach sądowych, zwłaszcza w Krajowym Rejestrze Sądowym czy Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (bo gdy jest nim objęty, to pisma są doręczane na adres widniejący w tych rejestrach, a takie doręczenie uważa się za skuteczne zgodnie z art. 139 par. 3 i 31 k.p.c.),
  • nie podlega przepisom szczególnym, na mocy których może być wobec niego zastosowany skutek doręczenia.
Wymienione warunki muszą być spełnione łącznie. Jednak to nie powód (pracodawca lub pracownik) stwierdza, czy są zrealizowane. Należy to do sądu. Przewodniczący składu orzekającego – w razie wystąpienia takiej sytuacji – zawiadomi o tym powoda. Jednocześnie prześle mu odpis niedostarczonego pisma dla pozwanego i zobowiąże do jego doręczenia za pośrednictwem komornika.

Po zawiadomieniu

Po otrzymaniu od sądu ww. zobowiązania powód będzie musiał wystąpić z wnioskiem do komornika (uwaga – nie będzie jednak musiał tego robić, jeśli poda sądowi nowy adres pozwanego lub złoży do akt sprawy dowód, że pozwany przebywa pod adresem wskazanym w pozwie). Komornik doręczy adresatowi pisma procesowe za potwierdzeniem odbioru i oznaczeniem daty albo stwierdzi, że adresat pod podanym adresem nie zamieszkuje (w ciągu 14 dni od otrzymania wniosku). Nieudana próba dostarczenia uruchomi procedurę sprawdzania, czy adresat mieszka pod wskazanym adresem. Jeśli się okaże, że tak jest w istocie, lecz nie odbiera pisma w terminie wskazanym przez komornika w zawiadomieniu pozostawionym w skrzynce pocztowej, to doręczenie zostanie uznane za skuteczne (art. 3a ust. 2 ustawy o komornikach sądowych). Z kolei gdy komornik ustali, że pod tym adresem pozwany nie mieszka, albo gdy w ogóle nie uda mu się tej sprawy wyjaśnić, zwróci pismo powodowi, informując go o dokonanych ustaleniach. Ten zaś będzie mógł wystąpić ponownie do komornika z wnioskiem o podjęcie czynności zmierzających do identyfikacji aktualnego adresu zamieszkania pozwanego.

Dodatkowe opłaty

Za czynności komornika pracodawca będzie musiał zapłacić. Opłata stała za doręczenie pisma procesowego na jeden adres (niezależnie od liczby adresatów i liczby podjętych prób) będzie wynosić 60 zł, a za podjęcie czynności zmierzających do ustalenia aktualnego adresu zamieszkania adresata – 40 zł.
Opłaty za doręczenie komornicze nie poniesie jednak powód pracownik, jeśli wartość przedmiotu sporu będzie niższa niż 50 tys. zł. [opinie] Korzysta on bowiem ze zwolnienia od kosztów sądowych w takich sprawach (art. 96 pkt 4 w zw. z art. 35 ust. 1 zd. 2 ustawy o kosztach sądowych). A to – jak informuje Marta Janus, rzecznik prasowy Krajowej Rady Komorniczej – daje także podstawę do zwolnienia od kosztów komorniczych. [stanowisko]
Stanowisko Krajowej Rady Komorniczej dla DGP
W przypadku strony zwolnionej od kosztów sądowych znajdzie zastosowanie art. 45 i 46 ustawy o kosztach komorniczych. Zwolnienie od kosztów sądowych przysługujące stronie z mocy ustawy albo przyznane stronie w postępowaniu rozpoznawczym rozciąga się na koszty komornicze. Wówczas komornik wzywa prezesa Sądu Rejonowego do wpłacenia za stronę zwolnioną od kosztów sumy odpowiadającej wysokości wydatków oraz tych opłat komorniczych, od których zależy podjęcie czynności przez komornika.
Należy zwrócić uwagę, że opłaty komornicze obejmują:
• opłaty egzekucyjne za przeprowadzenie postępowania egzekucyjnego, wykonanie zabezpieczenia roszczenia lub europejskiego nakazu zabezpieczenia na rachunku bankowym,
• opłaty za przeprowadzenie innego postępowania albo dokonanie innych czynności.
Jeżeli strona nie została zwolniona od kosztów sądowych mocą ustawy ani decyzją sądu, to będzie zobowiązana do uiszczenia kosztów na zasadach ogólnych.

Monika Janus, rzecznik prasowy Krajowej Rady Komorniczej

Dalsze konsekwencje

Na tym obowiązki powoda (pracodawcy lub pracownika) w związku z doręczeniem komorniczym się nie kończą. W terminie dwóch miesięcy od dnia doręczenia zobowiązania do zastosowania tej instytucji będzie on bowiem musiał złożyć do akt sprawy potwierdzenie doręczenia pozwanemu pisma przez komornika (o ile w tym samym terminie nie zwróci pisma, podając nowy adres pozwanego, lub nie złoży do akt sprawy dowodu, że pozwany przebywa pod adresem wskazanym w pozwie, zgodnie z art. 1391 par. 2 k.p.c.). Jeśli nie wykona tych czynności w przewidzianym czasie, to postępowanie zostanie zawieszone (art. 177 par. 1 pkt 6 k.p.c.). Co może być dalej? Uruchomienie postępowania, jeśli wniosek o jego podjęcie zostanie zgłoszony w ciągu trzech miesięcy. A gdy wniosek w tym czasie nie wpłynie – umorzenie (art. 182 par. 1 pkt 1 k.p.c.).
Jest jeszcze jedna sfera, na którą może wpłynąć doręczenie komornicze. To doręczanie oświadczeń o rozwiązaniu umowy o pracę (za wypowiedzeniem lub bez). Tutaj stosuje się bowiem fikcję doręczenia (skutek zastępczy) z postępowania cywilnego, tj. nieodebrane oświadczenie po dwukrotnym awizowaniu uznaje się za skutecznie doręczone. Eksperci nie są zgodni, jak zadziała tu korzystanie z usług komorników przy dostarczaniu pism procesowych. Większość uważa jednak, że nic się nie zmieni. Są natomiast jednomyślni, że ta nowa instytucja pozostanie bez większego wpływu na liczbę spraw z zakresu prawa pracy.
Podstawa prawna
Art. 1 pkt 44 i 45, art. 8 pkt 1 i 2, art. 17 ustawy z 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1469).
Art. 139, art. 1391, art. 177 par. 1 pkt 6, art. 182 par. 1 pkt 1 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 1460 ze zm.).
Art. 3 ust. 4 pkt 1, art. 3a, art. 3b ustawy z 22 marca 2018 r. o komornikach sądowych (Dz.U. poz. 771 ze zm.).
Art. 41, art. 45i 46 ustawy z 28 lutego 2018 r. o kosztach komorniczych (Dz.U. poz. 770 ze zm.).
Art. 35, art. 96 pkt 4 ustawy z 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 785 ze zm.).