Wojewoda małopolski na skutek skargi rzecznika praw obywatelskich uchylił decyzję prezydenta Krakowa, który odebrał terytorialsowi status bezrobotnego. Służba niezawodowa nie pozbawia tego uprawnienia.
W 2018 r. absolwent studiów wyższych zarejestrował się w Grodzkim Urzędzie Pracy w Krakowie jako osoba bezrobotna. Nie przysługiwało mu prawo do zasiłku, został tylko zgłoszony do ubezpieczenia. Po paru tygodniach rozpoczął służbę w WOT i odbył szkolenie, za które otrzymał uposażenie. W urzędzie pracy powiedziano mu, że ma podwójne ubezpieczenie i zostaje skreślony z listy osób bezrobotnych. Nie mógł już skorzystać z fachowej pomocy doradcy zawodowego ani też wziąć udziału w projekcie finansowanym z UE.
Od decyzji urzędu odwołał się do wojewody. Ten jednak ją podtrzymał, powołując się na definicję bezrobotnego z ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Podkreślił, że obowiązkowi ubezpieczenia społecznego podlegają żołnierze odbywający ćwiczenia wojskowe. A skarżący, po zarejestrowaniu się w urzędzie pracy i uznaniu za osobę bezrobotną bez prawa do zasiłku, został powołany do terytorialnej służby wojskowej i za czas odbywania ćwiczeń wojskowych otrzymał uposażenie.