statystyki

Noworodki. Polski towar eksportowy

autor: Janusz K. Kowalski26.06.2019, 07:33; Aktualizacja: 26.06.2019, 11:48
Będzie nas coraz mniej. Według ostatnich prognoz GUS w 2050 r. liczba ludności Polski spadnie z obecnych ponad 38 mln do ok. 34 mln.

Będzie nas coraz mniej. Według ostatnich prognoz GUS w 2050 r. liczba ludności Polski spadnie z obecnych ponad 38 mln do ok. 34 mln.źródło: ShutterStock

W ciągu ostatnich 10 lat emigranci zarejestrowali w urzędach stanu cywilnego ponad 432 tys. dzieci, które przyszły na świat poza naszym krajem.

W ubiegłym roku zarejestrowano w Polsce 57,8 tys. polskich dzieci urodzonych za granicą – wynika z danych GUS. To o 2,5 tys. mniej niż w roku poprzednim. Ale to nie znaczy, że Polki na obczyźnie rodzą mniej. Po prostu nie wszystkie pociechy są rejestrowane w naszym kraju. Rodzice nie mają bowiem ani limitu czasu, ani obowiązku zgłaszania do ewidencji dzieci, które przyszły na świat za granicą. W rzeczywistości może być ich więcej.

Decyzje o rejestracji podejmowane są czasem z dużym opóźnieniem. Na przykład wtedy, gdy trzeba wyrobić paszport niezbędny do zagranicznych podróży. Dlatego w ubiegłym roku, tak jak w poprzednich latach, mogli być rejestrowani nawet kilkunastolatkowie, gdyż statystyka GUS obejmuje także dzieci, które przyszły na świat od 2004 r. Możliwe jest więc, że nie było spadku urodzeń Polaków za granicą, a tylko zmniejszyła się liczba takich, których rejestracja nastąpiła po wielu latach od urodzenia.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (4)

  • czytelnik(2019-06-26 08:52) Zgłoś naruszenie 102

    "gratulacje" dla autora tekstu za tytuł, przerażające jak można napisać że noworodek to otwar

    Odpowiedz
  • herjj(2019-06-26 08:58) Zgłoś naruszenie 75

    no i proszę, rodzą za granicą,bo w kraju zarobki to jałmużna a później emerytura to jeszcze gorsza jałmużna, żadnych perspektyw, w kraju dla 500+ to tylko patologia zostaje

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • biefota polska(2019-06-26 12:53) Zgłoś naruszenie 62

    do obserwator - przepracowałam w tym przeklętym przeze mnie kraju 40 lat za najniższą krajową ponieważ rząd ciagle sie tlumaczyl brakiem pieniędzy, moje wynagrodzenia pomimo wywalczonej po ciężkich bojach, podwyzki były latami zamrażane, a teraz po 40 latach ciężkiej pracy dla kraju mam za to 1500 zl netto emerytury, gdzie pracując majac dziecko nie stać było nas na normalny wyjazd podczas urlopu i teraz na emeryturze po dokonaniu opłat stać mnie na chleb i wodę. Ten kraj jest dobry dla kombinatorów, złodziei i tych co mają znajomości, napewno nie dla takich uczciwych jak ja.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane