Zgodnie z przepisami do 15 czerwca Rada Ministrów przedstawia Radzie Dialogu Społecznego propozycję wysokości minimalnego wynagrodzenia i minimalnej stawki godzinowej w roku następnym. Po otrzymaniu tych informacji RDS w ciągu 30 dni uzgadnia wysokość minimalnego wynagrodzenia i stawki godzinowej.

W czwartek minister Rafalska zapewniła, że resort swoją propozycję przedstawi "w wymaganych terminach". "Sądzę, że to będzie w kolejnym tygodniu" – dodała.

Minister przypomniała też, że w środę związki zawodowe porozumiały się w sprawie wzrostu minimalnego wynagrodzenia za pracę.

FZZ, NSZZ "Solidarność" i OPZZ postulują, by minimalne wynagrodzenie za pracę w 2020 r. wynosiło nie mniej niż 2520 zł (wzrost o 12 proc.) "Ustanowiona w tej wysokości płaca minimalna stanowiłaby 48,2 proc. prognozowanej przez rząd na rok 2020 płacy przeciętnej" – wskazali związkowcy.

Z kolei pracodawcy chcą, aby płaca minimalna w 2020 r. wyniosła nie więcej niż 2387 zł (wzrost o 6,1 proc.) – taka jest wspólna propozycja podwyżki uzgodniona przez BCC, Konfederację Lewiatan, Pracodawców RP, Związek Rzemiosła Polskiego i ZPP.

Rafalska oceniła, że dotąd organizacje pracodawców nie były "tak hojne" w swoich propozycjach adresowanych do osób, które są wynagradzane według stawek minimalnych. "Widzimy zupełnie nową tendencję" – powiedziała. Podkreśliła, że sytuacja na rynku pracy jest dobra i stabilna.

Obecnie płaca minimalna wynosi 2250 zł, a minimalna stawka godzinowa 14,70 zł. W 2018 r. pensja minimalna wynosiła 2100 zł, a minimalna stawka godzinowa – 13,70 zł.

Przy obliczaniu wysokości wynagrodzenia pracownika nie uwzględnia się: nagrody jubileuszowej, odprawy w związku z przejściem na emeryturę lub rentę z tytułu niezdolności do pracy, wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych i dodatku do wynagrodzenia za pracę w porze nocnej.