Cudzoziemcy nie będą mogli ubiegać się o przyjęcie do Państwowej Straży Pożarnej.
Tak uznali posłowie z sejmowej komisji petycji, odrzucając petycję (BKSP-145-422/18) dotyczącą zmiany ustawy z 24 sierpnia 1991 r. o Państwowej Straży Pożarnej (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1313 ze zm.). Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji uznało, że zaproponowane zmiany nie mogą być przyjęte ze względu na bezpieczeństwo państwa. Strażacy bowiem kontrolują m.in. obiekty użyteczności publicznej. – Z dostępu do takich danych powinni być wyłączeni cudzoziemcy – przekonywał posłów Andrzej Świderek z MSWiA.
Strona rządowa wskazała także, że w Polsce nie brakuje chętnych do służby w tej formacji. Pod koniec ubiegłego roku było zaledwie 758 wakatów, co stanowi 2,97 proc. łącznej liczby zatrudnionych. A nad bezpieczeństwem Polaków dodatkowo czuwa około 700 tys. strażaków ochotników. Z tego 4439 jednostek zostało włączonych do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego (KSRG). Jak podkreślono w czasie dyskusji, problemem może być także sprawa znajomości języka polskiego. Zdaniem strony rządowej strażacy działają w warunkach ekstremalnych i brak płynnej znajomości języka może rodzić problemy. – Dopuszczenie do służby cudzoziemców rodzi tak wiele komplikacji, że prosimy o nierekomendowanie petycji do dalszych prac – wskazała podczas posiedzenia komisji st. bryg. Danuta Wojciechowska, dyrektor Biura Prawnego KG PSP.
Reklama