Spór zbiorowy w ZUS: Związki zawodowe chcą podwyżek. Nie godzą się na zmianę czasu pracy

autor: Bożena Wiktorowska31.05.2017, 11:27; Aktualizacja: 31.05.2017, 15:33
Związkowcy podkreślają, że jeśli pracodawca nie zgodzi się na ich propozycję, to zgodnie z obowiązującym prawem wejdą w spór zbiorowy.

Związkowcy podkreślają, że jeśli pracodawca nie zgodzi się na ich propozycję, to zgodnie z obowiązującym prawem wejdą w spór zbiorowy.źródło: ShutterStock

W przyszłym tygodniu przedstawiciele organizacji związkowych działających w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych chcą się spotkać z kierownictwem zakładu. Od wyniku rozmów uzależniają, czy spór zbiorowy zakończy się strajkiem czy też rozpoczną rozmowy w sprawie podwyżek dla pracowników.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło: gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (41)

  • Henrykxx56(2017-12-31 21:29) Zgłoś naruszenie 10

    Pracownicy i ZUS głupot nie gada, że mają małe wpływy i dlatego są niskie emerytury. Niech ZUS wytłumaczy to, że człowiek przepracował 40 lat pracy i nie dożył emerytury lub w ciągu roku zmarł to gdzie się podziały pieniądze i co z nimi zrobił ZUS., Bo nie powie, że wydał na emerytury, bo widać to jak ktoś przejdzie się po cmentarzu ile żył człowiek. Lepiej jak powie, że wyda na nagrody i premie dla pracowników ZUS a resztę podzielił się z państwem w to uwierzę. A potem dobroduszny rząd, że brakuje do emerytur sam od siebie daje z skarbu państwa, które przedtem ukradł, ale i tak ma zyski, co roku z ZUS-u. I tak będzie ZUS ciągnął razem z rządem, bo to dobra dojna krowa i tak szybko nie będą chcieli się pozbyć jak z czegoś mają zyski. Ale że tak się dzieje to winie naród, że na to pozwalają i dają się oszukiwać i doić jak ta krowa. A skąd by miała Prezes ZUS Gertruda Uścińska na nagrody w maju tego roku 9 milionów to skąd Prezes ZUS Gertruda Uścińska. . A emeryt jak głodowali tak będzie głodował już pracownicy ZUS chcą w 2018 podwyżki o 700 zł a ty emerycie dostaniesz może 6 zł a składki są na emerytury a nie na to żeby dobrze żyło się tym, co rządzą na górze. A chcą zarabiać nie wiadomo ile w ZUS-się i żyć kosztem emerytów. Żyjcie, ale na równo z emerytami jak emeryt głoduje to i pracownik powinien głodować i wtedy byście dobrze rządzili ani okradali, ale mamy idiotów na emeryturze ze pozwalają takim jak wam i nic nie robią. To niech zdycha emeryt i niech go choroby niszczą jak nie potrafią się bronić.

    Odpowiedz
  • Henryk(2017-07-27 23:50) Zgłoś naruszenie 11

    Pracownicy ZUS narzekają, że 3000 zł to jest mała pensja. Jak praca nie pasuje to niech się zwolnią z pracy? Bo co mają do powiedzenia ludzie na emeryturze, co mają 1000 zł za to wyżyć i opłaty zrobić a na dzisiejszy dzień pracownik ZUS nie głoduje a emeryt tak. Tylko pracownicy ZUS myślą o sobie a nie o emerytach a w 2016 roku jak pisze prezes ZUS Gertruda Uścińska że na nagrody było 212 milionów dla pracowników ZUS i w tym roku 2017 ma już 9 milionów na nagrody i narzekacie jeszcze, ale was stać na opłatę czynszu a ile już emerytów zostało wyrzuconych z mieszkań bo kamienice sprzedali z ludźmi a wam to nie grozi. Chcą pracownicy ZUS walczyć to niech walczą dla siebie i dla emerytów i niech zaczną dochodzić prawdy, co rząd Polski zrobił jak mieli w ZUS-ie audyt, jaka jest prawda to nikt nie wie ani pracownik ani emeryt, co ci na górze robią z naszymi składkami, co Polacy płacą, co miesiąc. Bo ZUS od 1945 roku powinien być bogatszy od rządu cztery razy i gdzie się te pieniądze podziały nikt nie chce się wytłumaczyć i tłumaczą, że on wtedy nie rządził a pałeczkę przejmował i dalej robił błędy i okrada naród. I tak do dzisiaj jesteśmy oszukiwani i okradani. A jak ktoś jest dociekliwy i za dużo wie i przyciśnie do muru to wtedy ma wypadek jakaś choroba albo jest samobójcą tak jak od czasu powojennego w niewyjaśnionych okolicznościach 44 ludzi zmarło i tak jak pisałem coś się z nimi działo, bo byli nie wygodni i za dużo wiedzieli i musieli odejść z tego padołu. I tak się postępuje z ludźmi jak są nie wygodni. I niech się naród i pracownicy ZUS zastanowią i nie dają się oszukiwać i okradać, ale niech nie myślą tylko o sobie, bo też będą kiedyś na emeryturze i mogą głodować. A niech się zastanowią ile, co roku ludzi nie dożywa emerytury to można zobaczyć na cmentarzu ile jest mogił a co ZUS robi z tymi pieniędzmi chyba tak jak pisze prezes ZUS, że ma zyski uważa to za fabrykę trupów i ma zyski dla siebie tak się wysłowiła pani Gertruda Uścińska że ma zyski. Zastanów się Polaku, co nas czeka w przyszłości jak tak dalej będą rządzić.

    Odpowiedz
  • Zenek(2017-06-08 20:24) Zgłoś naruszenie 20

    Winny jest wyłacznie wiceprezes Wojewódka. Jak prawdziwy Polak chciałby d...ę podcierać szkłem. To go teraz wylali i tyle.

    Odpowiedz
  • Prawda (2017-06-02 22:17) Zgłoś naruszenie 120

    Wystarczy wpisać u wójka google Centrala Zakładu Struktura Zus. Tak więc strajkować są tj. doły Oddziały i Inspektoraty i Terenowe Jednostku ZUS. Natomiast centrala Zus to tzw. STATYSTYKA, czyli dane systemu sieci informacyjnej ZUS. Rozumiem, że Dyrektorzy a jest i mnóstwo w centrali, są serwerami systemu a zwykli ludzie w Oddziałach i Inspektoratach to źródło energii zasilania serwerów. Redukują pracowników w Oddziałach i Inspektoratach, lecz Centrala się rozrasta jak nowotwór w instytucji Zus. To, że pracownicy Zus chcą strajkować to okrzyk walki o dobry smak chleba. To doły pracują na tych do góry. Tak więc strajk z dołu pracowników jest uzasadniony. Są energią źródłem pracy

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • MAJA(2017-06-02 22:07) Zgłoś naruszenie 54

    DLACZEGO DLA WSZYSTKICH???TRZECH NACZELNIKÓW W WYDZIALE TO DOPIERO KASA!!!A PO CHOLERĘ AŻ TRZECH???A WIECIE CO TO JEST "KUS" W ZUS??? TO DOPIERO HIT!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • vis(2017-06-01 23:16) Zgłoś naruszenie 260

    Takiego niezadowolenia i niezgody na arogancje zarządu, prezesa i v-c prezesa jeszcze nie było. Po raz pierwszy ludzie są tak zdesperowani że są gotowi strajkować lu się zwolnić. Dzisiaj zebrałem mnóstwo podpisów pod akcją solidarności i chociaż jestem z innego związku to szczerze popieram tą inicjatywę. Jeśli będziemy razem to wygramy, wszystkich nas nie zwolnią, nie możemy dać się zastraszyć. Pozdrawiam wszystkich niedocenianych i przepracowanych Zusowców :)

    Odpowiedz
  • rozgoryczony(2017-06-01 20:19) Zgłoś naruszenie 360

    W pełni popieram żądania pracowników ZUS. Od dłuższego czasu w ZUS panuje dziwna polityka, Przyjmuje się młodych ludzi prawie z najniśzym wynagrodzeniem. Gdy przedłuża im sie umowę, dostają podwyżkę, natomiast Ci "starzy pracownicy" nie mają podwyżek od lat. Według mnie powinna być różnica w wynagrodzeniu ze względu na staż pracy lub może należy powrócić do dodatków stażowych, które są w każym urzędzie, tylko nie w ZUS. Kto nie wierzy jak się pracuje w ZUS, może starać się o przyjęcie, a po kilku dniach zmieni zdanie o pracownikach nic nierobiących a tylko pijących kawę. . Powiem tylko, w ZUS panuje typowy wyścig jak w maratonie, ale póki co za darmo, bo więcej zarabia się w markecie

    Odpowiedz
  • kolo(2017-06-01 19:47) Zgłoś naruszenie 380

    a może zlikwidować o połowę departamenty ZUS, wtedy znalazłyby się środki na podwyżki dla tych co odwalają czarną robotę. Więcej rządzących, niż faktycznie wykonujących pracę merytoryczną. Pracownicy pionu ER od 2009 roku wykonują czarną robotę, kosztem zdrowia i zaniedbywania swoich rodzin, a podwyżki jak jałmużna. Wstyd żeby po ponad 20 latach pracy nie mieć 2000 netto.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Zosia (2017-06-01 06:04) Zgłoś naruszenie 260

    Rzadzacy nie moga sobie pozwolic na strajk w ZUS. Nie trudno sobie wyobrazic konsekwencje. Strajk, emeryci i rencisci bez pieniedzy, gwaltowny spadek poparcia w sondazach, ktorego moze w ogole nie da sie odrobic. Nikt kto od lat ,,robi" w polityce, do tego nie dopusci. Strajk pracowników Zus może przyczynić się do fali strajku w Polsce, gdyż inne instytucje państwowe też mogą strajkować.

    Odpowiedz
  • Pracownik(2017-05-31 23:28) Zgłoś naruszenie 410

    Prawda jest na tyle straszna, że ludzie z ZUS z wyższym wykształceniem odchodzą masowo. Mają dosyć niskich wynagrodzeń. Nowi nie przychodzą, wystarczy wejść na ZUS.pl zakładka praca. Spójrzcie jakie są wymagania, a wynagrodzenie to 2500 brutto. Najbardziej upakarzajace dla nas jest to ze nowozatrudnionemu oferują wyższa stawkę niż pracownikowi po 10 latach pracy, bo inaczej nikt by nie podjął tej pracy.

    Odpowiedz
  • Bronek(2017-05-31 23:16) Zgłoś naruszenie 370

    Powinni pracownicy Zus strajkować,gdyż godne wynagrodzenia, im się należy. Drugą stronę medalu jest,to że społeczeństwo lubi korzystać z lewych zwolnień lekarskich. Pracodawcy mają duży problem, gdyż pracownicy idą w chorobę a nie są chorzy. Tak więc gdyby Zus nie przeprowadzał kontroli zwolnień to pracodawcy mieliby duży problem. Polacy lubią wyłudzić świadczenia z ubezpieczenia społecznego. Plują na pracowników Zus a sami kombinują jak wyłudzić świadczenia z ZUS.

    Odpowiedz
  • Emeryt(2017-05-31 22:37) Zgłoś naruszenie 336

    Proponuję podwyżki w kwocie 4 zł i lub maksymalnie 5 zł . To tyle co dostali emeryci !!!!!!!!!!!

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Miła (2017-05-31 21:32) Zgłoś naruszenie 381

    Tak prawdę mówiąc to pracownicy Zus mało zarabiają. Niezadowolonie frustracje wśród pracowników narastają. Sądzę, że pracownicy Zus gotowi do strajku, lecz to wynika z obenej sytuacji. Młodzi pracownicy przychodzą do pracy do Zus. Jak zobaczą ile pracy mają i jakie niskie wynagrodzenie dostają to , się zwalniają. Porażką Zus ,są niskie płace. Dlatego pracownicy Zus są w stanie odejść od swoich stanowisk pracy aby zademonstrować swoje niezadowolenie wyniku niskich wynagrodzeń. Sądzę,że pracownicy Zus, są gotowi do strajku. Nic nie mamy do stracenia. Narasta w nas złość i gotowość do strajku.

    Odpowiedz
  • myjka(2017-05-31 20:11) Zgłoś naruszenie 529

    Zwolnić połowę przyjętych pociotków PO i PSL-u to zaraz znajdą się środki na podwyżki.

    Odpowiedz
  • pracownik zus(2017-05-31 20:07) Zgłoś naruszenie 522

    Niewiele osób zdaje sobie sprawę jak wygląda praca w ZUS za biurkiem to nie picie kawy ale naprawde bardzo odpowedzialna i ciężka praca pod presją czasu. Ogrom wniosków które staramy się załatwiać w terminie.

    Odpowiedz
  • Obywatel(2017-05-31 19:52) Zgłoś naruszenie 334

    Oczywiście że należy im się podwyżka co rok.Powinno się im podnieść o współczynnik inflacji z poprzeniego roku a ten ZUS zna njlepiej, więc nie widzę tu problemu,wszyscy będą zadowoleni i usatysfakcjonowani.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Młody Polak(2017-05-31 19:11) Zgłoś naruszenie 574

    Prawda jest taka, że pracownicy ZUS boją się wyjść na ulicę. Nie dlatego, że nie chcą konfliktu z pracodawcą, tylko dlatego, że boją się linczu ze strony społeczeństwa, a przecież to nie oni uchwalają ustawy emerytalne, ustanawiają składki i.t.p. W artykule nie mówi się tylko o tym, że nowy pracodawca ZUS przyjął nowe kryteria zatrudniania, na 4 osoby odchodzące 1 etat, a pracę pozostałych ktoś musi wykonywać i nie jest to picie kawy, jak powszechnie się uważa. ZUS nie pobiera ani złotówki od klientów za udzielenie odpowiedzi na stan konta, wydanie zaświadczenia o niezaleganiu itd. więc niektórzy ślą dziesiątki listów, a na każdy trzeba odpowiedzieć. W US za każdy papierek trzeba płacić.W podanej w artykule średniej pensji pracownika ZUS trzeba uwzględnić pensje lekarzy orzeczników, sektora IT oraz wielkiej kadry kierowniczej, którzy zarabiają najwięcej. Przeciętny pracownik po 8 latach pracy dostaje 2500 brutto. Chyba nikt nie chciałby za tyle pracować w godzinach od 8 do 18. A tego chce zarząd ZUS.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Ed(2017-05-31 18:47) Zgłoś naruszenie 654

    Co do zasady popieram żądania pracowników ZUS i najwyższy czas aby wynagrodzenia były odzwierciedleniem kompetencji, odpowiedzialności i wkładu pracy. Pamiętajmy też,że to nie pracownicy ZUS uchwalili taki system emerytalny jaki mamy w Polsce i nie oni są winni niskim emeryturom. Winne są właśnie przede wszystkim niskie wynagrodzenia i jak widać pracownicy ZUS mają tego świadomość.Od niskich wynagrodzeń zgromadzony kapitał emerytalny będzie po prostu niski.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • prawnik Szczecin (2017-05-31 16:56) Zgłoś naruszenie 512

    Internauci.piszcie na temat,a nie o swojej biedzie. Piszcie rzeczowo,bez tego jadu i zawiści.ludzie pracujący w zus,to tacy sami ludzie,jak wy.tylko ze nie szanowni i marnie opłacani.miejcie więc więcej zrozumienia. I już bez tej zawiści i jadu.

    Odpowiedz
  • son(2017-05-31 15:34) Zgłoś naruszenie 620

    Aja miałam 802 zł renty inwalidzkiej po 25 latach pracy szkoda komunikacyjna na drodze teraz po bay pasach i dwoch chorych nogach dostalam 1065 zl a na leki wydaje po 800 zl/na miesiac

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane