DARIUSZ ŚPIEWAK, członek zarządu ds. informatyki ZUS - Ubezpieczeni i płatnicy składek będą mogli załatwić większość spraw w ZUS, korzystając z Platformy Usług Elektronicznych i nowej infolinii.
Publikacja: 19 lutego 2010, 03:00 Aktualizacja: 19 lutego 2010, 20:03
ROZMOWA
BOŻENA WIKTOROWSKA
Kiedy nastąpi ograniczenie biurokracji w kontaktach z ZUS?
DARIUSZ ŚPIEWAK*
Już wkrótce przedsiębiorca będzie mógł załatwić wszystkie sprawy, korzystając z Platformy Usług Elektronicznych (PUE). Naszym celem jest przeniesienie usług dla wszystkich klientów na jeden portal. Dzięki temu możliwe będzie uproszczenie procedur dla firm. Zakończenie tej części projektu jest planowane na koniec 2011 roku. Natomiast w ciągu najbliższych tygodni planujemy usprawnić obsługę małych firm.
Na czym będzie to polegać?
Przedsiębiorca opłacający składki za siebie lub za nie więcej niż pięciu ubezpieczonych nie będzie musiał sam przygotowywać papierowej deklaracji rozliczeniowej. Urzędnik wydrukuje mu gotowy druk z systemu informatycznego, a przedsiębiorcy pozostanie tylko jego podpisanie.
A na jakim etapie są przygotowania do utworzenia PUE?
Właśnie zostały uruchomione przetargi na wybór dostawców technologii, oprogramowania, serwerów dla Nowego Portalu Informacyjnego, czyli tak naprawdę rdzenia Platformy oraz systemu kierowania ruchem. Niebawem rozpoczną się postępowania na zakup m.in. tzw. urzędomatów oraz stworzenia Centrum Informacji Telefonicznej.
Co będzie można załatwić na Platformie?
Będzie można złożyć wniosek i dokumenty niezbędne do załatwienia praktycznie każdej sprawy w ZUS. Użytkownicy będą posiadać własne konta dostępne po zalogowaniu, na których prezentowane będą spersonalizowane informacje np. o składkach przekazanych do OFE. Z kolei przedsiębiorcy będą mogli sporządzić, zweryfikować i wysłać dokumenty ubezpieczeniowe bez konieczności korzystania z programu Płatnik.
A co z tymi, którzy nie mają dostępu do internetu?
We wszystkich placówkach ZUS staną terminale komputerowe, tzw. urzędomaty, które będą dostępne przez całą dobę. Urządzenie to nie tylko będzie przyjmować dokumenty, ale wystawiać wiarygodne potwierdzenia przyjęcia. Urzędomat zapewni też dostęp do stron internetowych ZUS. Wszystkie urządzenia zostaną dostosowane do potrzeb niepełnosprawnych. Powstanie też Centrum Informacji Telefonicznej.
Już obecnie działa przecież infolinia ZUS.
Tak, jednak zakres infolinii jest mocno ograniczony. Pracownicy mogą udzielać tylko informacji ogólnych. Natomiast naszym celem jest przygotowanie takiego narzędzia, dzięki któremu klienci ZUS będą mogli uzyskać informacje na interesujące ich tematy pod jednym numerem. Pracownik po zweryfikowaniu danych telefonującej osoby będzie mógł sprawdzić jej faktyczną sytuację. To będzie już konkretna rozmowa umożliwiająca załatwienie danej sprawy. Tak jak w bankach.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: antyonline z IP: 83.10.201.* (2010-02-19 08:19)
Nie zawsze stosowanie do czegoś trybu elektronicznego ułatwia życie, a często tylko komplikuje. Tak jest np. ze sprawozdaniami statystycznymi; o wiele łatwiej było wypełniać je w sposób tradycyjny. Obawiam się, że ten pęd do tego, żeby wszystko było załatwiane online może doprowadzić do tego, że już za pare lat nie będzie można ot tak sobie iść do piekarni kupić bułkę, tylko najpierw będziemy musieli się zarejestrować na portalu www.bulka.pl, założyć konto, wpisać login i hasło, wypełnić formularz, wydrukować, sprawdzić (w międzyczasie komputer się kilka razy zawiesi, albo będziemy się ze złością gapić na napis: "trwa otwieranie strony"), nastepnie zalogować sie ponownie, uzyskać potwierdzenie z portalu, wybrać formę płatności, wpisać nazwisko piekarza, NIP, PESEL, datę urodzenia, imię ojca, numer kołnierzyka i kolor oczu oraz warunki dostawy, jeszcze raz wydrukowć i dopiero będziemy mogli przystąpić do... właściwej procedury nabycia bułki, która będzie w następnej zakładce i jeśli się PC nie zawiesi, już po godzinie będziemy uprawnieni do odbioru bułki w piekarni...
2: r z IP: 89.75.167.* (2010-02-19 21:33)
To jest jakaś paranoja. Znam osoby, które nie mają internetu i nie mają zamiaru nigdy go posiadać. Nie mają kont w banku, nie potrafią się posługiwać kartami bankomatowymi i nie będą posługiwać się "urzędomatami". To co Wielmożny ZUS ma ich w d..pie. Poza ty popieram 1.
3: Świenkie z IP: 83.19.70.* (2010-08-10 10:24)
@antyonline: oj głupiś/iaś i tyle
@r: patrz wyżej..:)
"Znam osoby, które nie posiadają kubła na śmieci ani nawet toalety i nie mają zamiaru ich posiadać. Śmieci wywalają przez okno, a załatwiają się do wykopanej na trawiniku przed domem dziury. Nie zamierzają się uczyć czegokolwiek, bo postrzegają świat przez pryzmat swojego nosa i nie za dużo rozumieją swoim wąskim umysłem. Czytają nie za dobrze; w urzędzie go odsyłają z kwitkiem, bo się nie potrafi podpisać. Za to najgłośniej narzeka, jaki to on gnębiony nie jest."
Kumacie alegorię? I to nie wielmożny ZUS ma w d..ie interesantów w tym momencie, tylko to będzie sam się w d... (do prostych ludzi trzeba gadać ich językiem) musiał kopać, bo wraz ze złożeniem wniosku elektronicznego podpisanego elektronicznie kroczy NIEZAPRZECZALNOŚĆ jego złożenia, czyli jeden z warunków poprawnych transakcji on-line (czy to zakup w sklepie internetowym, czy transakcja kartą kredytową w supermarkecie, czy właśnie złożenie e-wniosku).
Jeden z drugim pacan mógłby się trochę douczyć zanim "mondrości" zacznie wypisywać.
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.