Rozmawiamy z MACIEJEM WITKOWSKIM, dyrektorem ds. marketingu firmy ColinsS - W elektronicznych papierosach nie ma substancji smolistych i metali ciężkich. Palacz wdycha płyn, który składa się z koncentratu nikotyny, glikolu propylenowego oraz substancji aromatyczno-smakowych. Aby zapewnić użytkownikom e-papierosów ich bezpieczne stosowanie, płyn jest sprawdzany po względem bakteriologicznym a samo urządzenie musi mieć certyfikat dopuszczający je do sprzedaży w Unii.
Publikacja: 8 grudnia 2009, 15:05 Aktualizacja: 8 grudnia 2009, 15:23
Czy papieros elektroniczny to metoda na rzucenie palenia?
- To jest metoda, która bardzo wspomaga rzucenie palenia. Ale należy również pamiętać, że o tym decydują osobiste preferencje. Jest wielu palaczy, którzy stosowali plastry, tabletki, akupunkturę i inne alternatywne sposoby i nie zerwali z nałogiem. Natomiast bardzo wielu naszych klientów wraz z przejściem na e-palenie praktycznie od razu zaprzestało używania tradycyjnych papierosów.
Jest pan e-palaczem. Co panu dało używanie e-papierosa?
- Przede wszystkim ograniczyłem palenie tradycyjnych papierosów. Dzięki temu uwolniłem się od problemu dymu w domu, czy samochodzie. Mam znajomych i klientów, którzy całkowicie zrezygnowali z palenia tradycyjnego i korzystają wyłącznie z elektronicznych papierosów. Wielu z nich pożegnało się z nałogiem albo używa wkładów nie zwierających nikotyny. Na dobrą sprawę jest to już tylko placebo.
Czyli zaspokaja tylko przyjemność, jaką daje trzymanie papierosa w dłoni?
- Dokładnie. Większość modeli e-papierosów kształtem imituje tradycyjnego papierosa. W efekcie zaciągania wydzielają parę, dającą skojarzenie z dymem, jest też dioda led, która imituje żar.
Czy w e-papierosie znajdują się niebezpieczne substancje, takie jak w tradycyjnym?
- Jeśli ktoś zdecyduje się na wkłady nikotynowe, będzie inhalował nikotynę. Samej nikotyny w e-papierosie jest mniej niż w tradycyjnym. Udowadnia to w swoich badaniach Dr Murray Laugesen - nowozelandzki naukowiec zajmujący się tematyką e-papierosów. Najważniejszy jednak jest fakt, że nie ma tu procesu spalania tytoniu, czyli substancji smolistych i tlenku węgla. ColinsS w swoich tzw. zestawach startowych sprzedaje wkłady beznikotynowe.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.