TRZY PYTANIA DO... SŁAWOMIRA BRODZIŃSKIEGO, szefa służby cywilnej - Prezydent podpisał już nowelizację ustawy budżetowej, w której określona jest m.in. rezerwa celowa na wynagrodzenie urzędników. Czy w związku z kryzysem została ona zmniejszona?
Publikacja: 14 sierpnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 14 sierpnia 2009, 10:08
– Tak. Rząd w ramach programu oszczędnościowego w trakcie nowelizacji budżetu zrezygnował z 45 mln zł na wynagrodzenia urzędników. W związku z tym żadne środki nie zostaną w tym roku przeznaczone na wyrównywanie różnic w poziomie płac w urzędach.
Rezerwa celowa na płace dla urzędników ograniczona została zatem do 150 mln zł, z czego ok. 142,5 mln zł planujemy przeznaczyć na wypłatę dodatku specjalnego dla wszystkich członków korpusu służby cywilnej. Jest to o 16,5 mln zł mniej niż w roku ubiegłym. W budżecie nie mamy też środków na kontynuowanie procesu dostosowywania wysokości wynagrodzeń do wyników wartościowania stanowisk.
W ubiegłym roku rezerwa celowa wynosiła 528 mln zł. Tak więc oszczędności w administracji rządowej są duże, co wynika z trudnej sytuacji budżetowej.
● Jest już sierpień, a urzędnicy wciąż nie otrzymali dodatku specjalnego. Kiedy to nastąpi?
– Z podziałem tej kwoty musiałem zaczekać do czasu nowelizacji ustawy budżetowej. Rząd nie zdecydował się na zmniejszenie tych środków i dlatego dopiero teraz je uruchamiamy. Planujemy, że urzędnicy otrzymają dodatek specjalny w październiku. W tym tygodniu propozycję podziału środków wysłałem do poszczególnych ministrów. O ostatecznym ich podziale zdecyduje później Rada Ministrów. Pieniądze trafią do około 2,3 tys. urzędów.
Wysokość środków na dodatki specjalne będzie różna dla dwóch grup członków korpusu służby cywilnej. Najwięcej otrzymają pracownicy odpowiedzialni za finanse i bezpieczeństwo państwa. Jest ich około 80 tys. Dotyczy to resortu spraw wewnętrznych i administracji oraz finansów.
Są to m.in. członkowie korpusu służby cywilnej zatrudnieni w policji, administracji skarbowej oraz inspekcjach wojewódzkich. Dla tej grup urzędników dodatek specjalny wyniesie średnio 93 zł miesięcznie. W pozostałych urzędach, gdzie pracuje około 40 tys. osób – średnio 67 zł. Będzie on wypłacany z wyrównaniem od stycznia tego roku.
● Czy urzędnicy dostaną dodatek specjalny w przyszłym roku?
– Nie. Zakładamy, że w tym roku jest on wypłacany po raz ostatni. Pod koniec września przedstawimy projekt nowelizacji ustawy o służbie cywilnej, która zmieni zasady wynagradzania urzędników. W projekcie przesądzona jest likwidacja dodatku specjalnego. Chcemy go zastąpić systemem motywacyjnym. Wszystko to jednak zależy od sytuacji budżetu państwa.
Likwidacja dodatku specjalnego jest niezbędna, bo otrzymują go wszyscy, bez względu na zajmowane stanowisko i przydzielone zadania. Z tego względu nie motywuje on urzędników do efektywnej pracy. Dlatego dyrektorzy generalni nie powinni dokonywać równego podziału środków na dodatki dla pracowników. Wysokość dodatku powinna być uzależniona od zakresu zadań pracownika i efektywności ich wykonywania.
źródło:
GP
1: //// z IP: 145.237.98.* (2009-08-14 07:53)
A co w ogóle motywuje w administracji ? To jedynie dobra praca dla "matek - Polek".
2: Gaja z IP: 82.160.231.* (2009-08-14 07:56)
Brawo mima kryzysu dodatkowe pieniążki.Cóż za gospodarność tylko pogratulować.A wokół słychać tylko na co zabraknie pieniędzy bo kryzys.
3: //// z IP: 145.237.98.* (2009-08-14 08:36)
Gaja, własnie z powodu kryzysu powinno się motywować np. administrację skarbową do walki z wyłudzeniami VAT itp. Ale i tak w panstwowej robocie motywacji nigdy nie będzie. Państwowe to niczyje. Ten kto zarządza państwowym - nie zarządza swoim. To w takich krajach jak Anglia, Francja rządzącycy myśleli o tym jak przypodobać się rządzonym żeby było dobrze - podbijali ludy mniej rozwunięte, wyzyskiwali kolonie (nie mówię że to dobrze), w krajach takich jak Polska czy Rosja to zawsze naród był "Murzynami" do "wydojenia".
4: Willy z IP: 85.222.87.* (2009-08-14 08:58)
Nie powinni wogóle dostać.
5: //// z IP: 145.237.98.* (2009-08-14 10:01)
"wogóle" należy pisać rozłącznie. Przed wojną taki jak Ty, który popełniał takie błędy ortograficzne, był dziadem w stosunku do urzędnika. Dziś z urzędnika zrobiono szmaciarza i nędzarza.
6: Ed z IP: 89.78.91.* (2009-08-14 11:52)
O jakich urzędnikach mówisz numerze 5, o tych dzisiejszych nieudacznikach, czy o tych jakich chcielibyśmy mieć?
7: cacciatorra z IP: 87.207.129.* (2009-08-14 15:58)
a nauczyciele i tak podwyżki dostaną, na nich nikt nie oszczędza, chociaż pracują połowę tego co ja.
motywacja w us wygląda tak:
1.wydam decyzje, izba ją utrzyma w mocy a sąd ją uchyli, bo była "zła koniunktura na rynku" a Pani prezes brała 10tys. wynagrodzenia miesięcznie po to żeby spółkę wpędzić w długi i za nic nie odpowiadać, taki sposobem Skarb Pastwa zbiedniał w tym przypadku o około 300tys, (gdybym nie wydała tej decyzji mógł by mnie czekać w skrajnym przypadku prokurator, bo przecież naraziłam Skarb Państwa na stratę)
2. są wytyczne, więc się stosuje do nich, bo będzie kontrola i mnie wyrzucą, mimo, że się z nimi jako prawnik nie zgadzam i mówię to wprost, podatnik idzie z tym do sądu, wiem, że przegram, no premii za przegraną nie dostane
3. do tego słyszę że jestem leniwa, niekompetentna (bo nie potrafię czytać z jeszcze niestniejących dokumentów),
8: Azja z IP: 80.51.38.* (2009-08-14 16:46)
Pewnie że nie motywuje do pracy. Treaz tylko pupilek szefa bezie dostawał dodatek bo będzie mu właził głęgoko w d... A pracownicy, którzy sie starają i robia robotę to nic nie dostaną. Jak ta Polska mnie wk...!
9: antyboni z IP: 88.199.111.* (2009-08-15 09:57)
Macie oszczędności w administracji zapowiadane przez Boniego i resztę liberałów hahaha
10: ex_urzędas z IP: 83.2.66.* (2009-08-15 18:24)
Najbardziej to "oszczędzają" i szukają rezerw na podwładnych ci co sami zarabiają po 10 000 albo 20 000. Za taką kasę jakoś przeżyje do pierwszego. Gorzej ci na dole, którzy za 1500 muszą się jakoś utrzymać do pierwszego. A oszczędny na koniec roku dostanie zapewne pokaźną premię, która nagrodzi jego "gospodarność". W tej chwili, żeby być urzędnikiem to trzeba być kobietą planującą rodzinę, hobbistą, albo przeczekującym na lepszą koniunkturę. A najlepsze, że za takie pieniądze oczekuje się Bóg wie czego. Macie szczęście, że urzędnicy wogóle przychodzą do pracy, bo na zachodzie zasiłek socjalny jest wyższy niż tutaj pensja.
Czy w zaświadczeniu dla ZUS o przychodzie pracownika trzeba wykazać nagrody

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.