Czy można określić zasady prawne, które pozwalają lekarzom powstrzymać się od pracy, podjąć strajk legalnie dla poprawy swojej sytuacji materialnej?

- Jest przepis konstytucyjny, który daje prawo związkom zawodowym do organizowania akcji protestacyjnej, nawet w formie strajku z ograniczeniami wynikającymi z ustawy. Jest też ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, której art. 19 mówi o grupach zawodowych, które nie mają prawa do strajku, wśród których nie wymienia się lekarzy. Udziału w strajku lekarzom nie zakazuje też ustawa o zawodzie lekarza i lekarza dentysty.

A co jest zapisane w kodeksie etyki lekarskiej?

- Art. 73 kodeksu etyki reguluje tę sprawę podobnie, czyli nie wyklucza możliwości udziału lekarza w strajku, jeśli to nie powoduje zagrożenia dla życia lub pogorszenia zdrowia pacjentów.

Czy orzecznictwo sądowe również poszło w tym kierunku interpretacji?

- Nie. Sądy, a raczej część doktryny prawa karnego, uważa, że z art. 19 ust. 1 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych wynika generalny zakaz udziału wszystkich lekarzy w strajkach, gdyż ich bezczynność zawsze zagraża zdrowiu pacjenta. Ja mam inne zdanie. Gdyby chciano tę grupę zawodowa wyłączyć z prawa do strajku, to ustawodawca powinien to wyraźnie zapisać. Wobec tego każdy lekarz musi podejmować w konkretnych okolicznościach decyzję, czy może brać udział w proteście czy nie. Zasadnicze kryterium oceny zawiera wspomniany przepis kodeksu etyki lekarskiej. Na przykład strajki w przychodniach przyszpitalnych są z reguły strajkami dopuszczalnymi. Podobnie za dopuszczalne można uznać zaniechanie wykonywania zabiegów planowych w ramach akcji strajkowej, które mają służyć poprawie zdrowia, czyli gdy nie chodzi o jego ratowanie (np. w większości operacji ortopedycznych).

Konsekwencje zaniechania świadczeń

Prof. Andrzej Zoll, Uniwersytet Jagielloński:

Zgodnie z art. 19 ust.1 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, strajk lekarzy połączony z zaniechaniem świadczeń leczniczych jest zachowaniem bezprawnym. Uczestniczący w nim lekarze ponosić będą odpowiedzialność w zakresie prawa pracy lub - w zależności od podstawy zatrudnienia - prawa cywilnego, a także odpowiedzialność karną.

W jakich sytuacjach może wkroczyć prokurator?

- Jaskrawym naruszeniem jest sytuacja, gdy lekarz przychodzi do pracy, ale nie wykonuje swoich obowiązków. W przypadku gdy jest on dostępny, ma obowiązek wynikający z art. 30 ustawy, zawodzie lekarza udzielenia pomocy w każdej sytuacji niecierpiącej zwłoki. Jeżeli nie dopełni go, będzie odpowiadał za skutek wynikający ze swego zaniechania. Odmienna jest jednak sytuacja, gdy lekarze nie przychodzą do pracy, bo umawiają się, że skorzystają z urlopu. Wtedy tak trzeba zorganizować opiekę zdrowotną, żeby pacjenci nie doznali uszczerbku na zdrowiu. Ta odpowiedzialność jest przerzucana na osobę, która pełni w danym zakładzie opieki zdrowotnej funkcję administracyjną.

Powołanie lekarza

Art. 2 Kodeksu Etyki Lekarskiej stanowi:

1. Powołaniem lekarza jest ochrona życia i zdrowia ludzkiego, zapobieganie chorobom, leczenie chorych oraz niesienie ulgi w cierpieniu; lekarz nie może posługiwać się wiedzą i umiejętnością lekarską w działaniach sprzecznych z tym powołaniem.

2. Najwyższym nakazem etycznym lekarza jest dobro chorego (...) Mechanizmy rynkowe, naciski społeczne i wymagania administracyjne nie zwalniają lekarza z przestrzegania tej zasady.

Jaką karę może ponieść lekarz powstrzymujący się od pracy w ramach protestu?

- Zależy to od formy odpowiedzialności. Jeśli chodzi o odpowiedzialność karną, to kwalifikacja prawna pozostaje w związku ze skutkiem, który wywołało zaniechanie lekarza. Jeśli jest nim tylko narażenie pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 160 k.k.) lekarzowi grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat. Jeśli zaniechanie lekarza, który ma prawny obowiązek zapewnienia pacjentowi opieki medycznej wynikający np. z faktu zatrudnienia w szpitalu, spowoduje jego śmierć lub negatywne następstwa dla zdrowia, kary mogą być znacznie wyższe. Dodatkowo na rzecz poszkodowanego pacjenta sąd cywilny będzie mógł zasądzić odszkodowanie i zadośćuczynienie za szkodę moralną. Ponadto za odmowę wykonania czynności medycznych lekarz może zostać zawieszony lub pozbawiony prawa wykonywania zawodu.

Z orzecznictwa Sądu Najwyższego

Odmowa leczenia bez poważnych powodów, której skutkiem jest powstanie szkody dla zdrowia pacjenta, może stanowić podstawę do zasądzenia na jego rzecz odszkodowania. Szkoda w takim przypadku powinna być rozumiana szeroko, nie tylko jako pogorszenie stanu zdrowia, lecz również utrzymywania się rozstroju zdrowia, jeśli w wyniku zabiegu mógł on zostać wyeliminowany (wyrok SN z 11 grudnia 2002r. I CKN 1386/00)

Czy lekarz ma obowiązek udzielenia pomocy, jeśli jest przypadkowym świadkiem wypadku na ulicy?

- Wtedy istnieje odpowiedzialność z przepisu art. 162 k.k. przewidującego karę pozbawienia wolności do trzech lat za nieudzielenie pomocy człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym niebezpieczeństwem utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Jednak przepisy dopuszczają możliwość odstąpienia od leczenia pacjenta, gdy nie zachodzą przypadki nagłe?

- Tak, ale muszą być spełnione pewne warunki. Lekarz ma obowiązek odpowiednio wcześniej zawiadomić o tym pacjenta lub jego rodzinę i wskazać realne możliwości uzyskania świadczenia u innego lekarza lub w zakładzie opieki zdrowotnej. Przez leczenie rozumieć należy też wydawanie skierowań na badania diagnostyczne lub skierowanie do szpitala.

Czy te zasady dotyczą także lekarzy przyjmujących prywatnie?

- Tak, choć art. 38 ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty różnicuje sytuację lekarzy wykonujących zawód na podstawie stosunku zatrudnienia lub w ramach służby oraz lekarzy wykonujących zawód w ramach indywidualnej lub grupowej praktyki lekarskiej. W pierwszym przypadku lekarz musi mieć poważne powody, by móc odmówić leczenia, a ponadto uzyskać zgodę przełożonego i uzasadnić odmowę. Ma ponadto obowiązek wpisania tego faktu do dokumentacji medycznej. Jednak zasady etyki lekarskiej stawiają wyższe wymagania lekarzom w tym zakresie niż ustawa. Ograniczają one wszystkim lekarzom, niezależnie od sposobu wykonywania zawodu i rodzaju zatrudnienia, możliwość odmowy leczenia do szczególnie uzasadnionych przypadków.

ELEONORA ZIELIŃSKA

profesor w Instytucie Prawa Karnego Uniwersytetu Warszawskiego zajmuje się prawem medycznym, stworzyła poradnię - uniwersytecką klinikę prawa