Zgodnie z art. 39 kodeksu pracy osoby w takiej sytuacji korzystają co do zasady z tzw. ochrony przedemerytalnej. To oznacza, że pracodawca w większości przypadków nie może wypowiedzieć im umowy o pracę. W świetle przepisów emerytalnych obowiązujących do końca 2012 r. tego typu osłona rozpoczyna się więc z chwilą ukończenia 56 lat w przypadku kobiet i wraz z ukończenia 61 lat przez mężczyzn. Od 1 stycznia 2013 r. wiek emerytalny zostanie jednak podniesiony.

Po wejściu w życie nowych przepisów długość okresu ochrony przedemerytalnej nie zmieni się – wciąż będzie zaczynał się na 4 lata przed osiągnięciem wieku emerytalnego obowiązującego w przypadku danego pracownika. Stąd np. osoba urodzona w styczniu 1957 r., która według dotychczasowych regulacji weszłaby w ochronę przedemerytalną w styczniu 2013 r., zostanie nią objęta dopiero w czerwcu 2014 r. (jej wiek emerytalny zostanie bowiem podniesiony o 1 rok i 5 miesięcy). Ustawa zmieniająca wiek emerytalny zawiera jednak ważny przepis przejściowy. Zgodnie z nim osoby, które przed dniem wejścia w życie nowelizacji zdążyły osiągnąć wiek uprawniający je do ochrony przedemerytalnej, pozostaną nią objęte aż do osiągnięcia nowego. Przykładowo pracownica urodzona w grudniu 1956 r., która weszła w ochronę przedemerytalną w grudniu 2012 r., będzie z niej korzystać aż do osiągnięcia podwyższonego wieku emerytalnego w kwietniu 2017 r. (czyli przez 5 lat i 4 miesiące). Zgodnie z powyższym przepisem przejściowym z dłuższej ochrony przedemerytalnej skorzysta także osoba, która przed 1 stycznia 2013 r. osiągnęła wiek przedemerytalny, ale nie weszła w ochronę przedemerytalną, gdyż nie była zatrudniona. Jeżeli zostanie ona zatrudniona po 1 stycznia 2013 r., to od razu będzie objęta ochroną przedemerytalną, nawet jeśli do wydłużonego wieku emerytalnego będzie jej brakować ponad 4 lata.