Zgodnie z art. 631 par. 2 k.p. prawa majątkowe ze stosunku pracy po zmarłym pracowniku przechodzą w pierwszej kolejności na małżonka oraz inne osoby spełniające warunki do uzyskania renty rodzinnej, zgodnie z ustawą o emeryturach i rentach z FUS. W razie braku takich osób prawa te wchodzą do spadku i podlegają dziedziczeniu na ogólnych zasadach.

Pracownik, występując do sądu o przywrócenie do pracy i wypłatę wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy, dochodzi należnych mu świadczeń ze stosunku pracy, których został pozbawiony na skutek bezprawnego działania pracodawcy. Świadczenia ze stosunku pracy służą jednak na ogół nie tylko pracownikowi, lecz także zaspokajaniu potrzeb jego najbliższej rodziny. Z tego względu nie mogą być one kwalifikowane jako prawa o charakterze ściśle osobistym, które przysługują wyłącznie pracownikowi. Przeciwnie, kontekst prawny i funkcjonalny pracowniczych roszczeń zgłaszanych w związku z wadliwym rozwiązaniem stosunku pracy, które zabezpieczają także potrzeby członków rodziny pracownika, prowadzi do wniosku, że roszczenia zmierzające do realizacji takich praw majątkowych przechodzą po śmierci pracownika na ustawowo wskazany krąg najbliższych członków jego rodziny, a w razie braku takich osób – na innych spadkobierców (por. postanowienie SN z 17 stycznia 2006 r., I PK 143/05, OSNP 2006 nr 23 – 24, poz. 359).

W razie śmierci pracownika, który wystąpił z roszczeniem o przywrócenie do pracy na podstawie art. 45 par. 1 k.p. bądź art. 56 par. 1 k.p., a następnie zmarł w czasie toczącego się postępowania, niemożliwym staje się uwzględnienie zgłoszonego przez niego żądania. Uwzględniając jednak alternatywną naturę prawną pracowniczych roszczeń z tytułu sprzecznego z prawem lub nieuzasadnionego rozwiązania stosunku pracy przez pracodawcę, w tych okolicznościach sąd pracy może orzec o odszkodowaniu na rzecz następców prawnych lub spadkobierców zmarłego, o ile zgłoszą oni swój udział w postępowaniu.