Wypowiedzenie umowy o pracę bez wskazania przyczyny lub bez jej skonkretyzowania uważa się za dokonane z naruszeniem prawa ( art. 30 par. 4 k.p.), natomiast wypowiedzenie, które nastąpiło z podaniem przyczyny, lecz ta została następnie uznana przez sąd za bezzasadną, kwalifikowane jest jako wypowiedzenie nieuzasadnione w rozumieniu art. 45 par. 1 k.p. Podanie przez pracodawcę w oświadczeniu o wypowiedzeniu umowy o pracę przyczyny pozornej (nierzeczywistej, nieprawdziwej) jest równoznaczne z brakiem wskazania przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie (wyrok Sąd Najwyższy z 13 października 1999 r., I PKN 304/99). W razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, sąd pracy (stosownie do żądania pracownika) orzeka o bezskuteczności wypowiedzenia, a jeżeli umowa uległa już rozwiązaniu – o przywróceniu pracownika do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowaniu.

Podana przez pracodawcę przyczyna wypowiedzenia umowy o pracę ma istotne znaczenie procesowe. Należy bowiem pamiętać, że w razie sporu sądowego pracodawca – dowodząc zasadności wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony – może powoływać się jedynie na okoliczności wskazane wcześniej w pisemnym oświadczeniu woli o wypowiedzeniu umowy. W wyroku z 19 kwietnia 2010 r. (II PK 306/09), SN orzekł, iż okoliczności podane pracownikowi jako uzasadnienie decyzji o rozwiązaniu stosunku pracy, a następnie ujawnione w postępowaniu sądowym, muszą być takie same, zaś pracodawca pozbawiony jest możliwości powoływania się przed organem rozstrzygającym spór na inne przyczyny mogące przemawiać za słusznością wypowiedzenia umowy. Innymi słowy wskazanie takiej przyczyny lub przyczyn przesądza o tym, że spór przed sądem pracy może się toczyć jedynie w granicach podanych w uzasadnieniu wypowiedzenia umowy o pracę.