Aby możliwe było egzekwowanie odpowiedzialności pracownika na szczególnych zasadach (art. 124 – 127 k.p.), pracownik musi wyrazić zgodę na powierzenie mu mienia z obowiązkiem zwrotu oraz mienie musi być mu wydane w taki sposób, aby mógł je objąć w posiadanie i sprawować nad nim pieczę. W przypadku spełnienia powyższych przesłanek pracownik odpowiada za szkodę w pełnej wysokości niezależnie od tego, czy wyrządził ją umyślnie, czy nieumyślnie. Pracodawca obowiązany jest wykazać winę pracownika, bezprawność jego zachowania, szkodę oraz związek przyczynowy między szkodą a zachowaniem.

Pracownik może uwolnić się od odpowiedzialności wykazując, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, a w szczególności wskutek niezapewnienia przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia (art. 124 par. 3 k.p.). Jeżeli natomiast pracownik wyrządził szkodę w samochodzie, który nie został mu powierzony zgodnie z powyższymi warunkami, to ponosi on jedynie zwykłą odpowiedzialność pracowniczą. Odszkodowanie nie może w tym przypadku przekraczać trzykrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia pracownika, chyba że szkoda wyrządzona została umyślnie, wówczas pracownik ponosi odpowiedzialność w pełnej wysokości (art. 122 k.p.).

Szczególną sytuacją jest prowadzenie przez pracownika pojazdu w stanie nietrzeźwości. SN uznał, że kierowca prowadzący samochód z nadmierną szybkością w stanie nietrzeźwości obejmuje następstwa swego czynu zamiarem ewentualnym i w związku z tym jego odpowiedzialność odszkodowawcza za uszkodzenie samochodu należącego do zakładu pracy oparta jest na art. 122 k.p. (wyrok SN z 6 lipca 1977 r., IV PR 167/77, OSP 1979/7/132).

Zdaniem SN odszkodowanie za uszkodzenie samochodu może obejmować oprócz kosztów jego naprawy także zapłatę sumy pieniężnej, odpowiadającej różnicy między wartością tego samochodu przed uszkodzeniem i po naprawie (uchwała SN z 12 października 2001 r., III CZP 57/01, OSNC 2002/5/57).