statystyki

Kiedy trzeba płacić alimenty na pełnoletnie dziecko

Małgorzata Piasecka - Sobkiewicz13.01.2011, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Rodzice mogą się uchylić od płacenia alimentów na pełnoletnie dziecko, gdy świadczenia są połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub dziecko nie stara się utrzymać samodzielnie. Natomiast muszą alimentować pełnoletnie dziecko niepełnosprawne, które nie może zapewnić sobie utrzymania.



Czy pełnoletni straci prawo do alimentów

Płacę wysokie alimenty na syna, który wkrótce ukończy 18 lat. Czy osiągnięcie przez niego pełnoletności spowoduje, że automatycznie wygaśnie mój obowiązek alimentacyjny?

Czy można zaskarżyć wysokość alimentów

Po maturze pełnoletnie dziecko rozpoczęło studia. Potem kilkakrotnie przerywało naukę, biorąc tzw. urlop dziekański i twierdziło, że potrzebuje więcej czasu na przygotowanie się do egzaminów. Dziecko nie stara się nawet pracować w takim zakresie, aby pogodzić to z nauką i w ten sposób przynajmniej częściowo pokryć koszty swego utrzymania. Natomiast rodzice dziecka utrzymują się z emerytury. Czy mogą wystąpić do sądu o obniżenie alimentów lub o zwolnienie z tego obowiązku?

Czy zasiłek może zastąpić alimenty

Córka ukończyła technikum i zaczęła pracować. Niestety została zwolniona i stara się o zasiłek dla bezrobotnych. Mimo że ma już 20 lat, wystąpiła do sądu o alimenty, twierdząc, że musi uczyć się dalej, aby zdobyć lepszy zawód. Czy przyznanie zasiłku dla bezrobotnych uniemożliwi córce występowanie z roszczeniami o alimenty?

Czy przerwa w pracy pozbawia alimentów

Dziecko ukończyło szkołę średnią i pracowało. Z uzyskanych zarobków było w stanie utrzymać się samodzielnie, więc sąd zwolnił mnie z obowiązku alimentacyjnego. Teraz rozpoczęło studia w systemie stacjonarnym i domaga się, abym znów płacił alimenty. Czy skoro przed podjęciem studiów dziecko już pracowało, to obowiązek płacenia przeze mnie alimentów ustał?

Czy dochody mają wpływ na alimenty

Dziecko ukończyło już 18 lat i nadal się uczy. Odziedziczyło po babci mieszkanie, które wynajmuje, ponieważ wciąż mieszka z rodzicami. Czy w tej sytuacji rodzice mogą zostać zwolnieni z obowiązku alimentacyjnego?

Czy brak pracy uzasadnia alimenty

Nie mogę znaleźć pracy w wyuczonym zawodzie. W regionie, w którym mieszkam, jest duże bezrobocie. Natomiast rodzice dostają wysokie emerytury. Czy muszą mnie nadal utrzymywać?

Czy uczeń może żądać alimentów po ślubie

Pełnoletnia córka studiuje. Wyprowadziła się z domu i wyszła za mąż za mężczyznę dużo od niej starszego, który nieźle zarabia. Rodzice byli przeciwni temu małżeństwu i nie utrzymują z nią kontaktów rodzinnych. Córka domaga się od nich, aby płacili alimenty, ponieważ jest studentką, nie ma zawodu, nie pracuje i nie zarabia. Czy rodzice muszą na nią płacić alimenty?

Czy uczeń może żądać alimentów od siostry

Uczeń jest pełnoletni i uczy się w technikum. Dopiero po ukończeniu szkoły zdobędzie zawód. Nie ma żadnego majątku. Jego rodzice i dziadkowie nie żyją, a po rodzicach nie nabył prawa do renty. Czy może domagać się alimentów od siostry, która odziedziczyła nieruchomości na wynajem po dziadkach i ma duży dochód z czynszu?

To jest tylko część artykułu. W pełnej wersji poznasz odpowiedzi na powyższe pytania. Zobacz pełną treść artykułu w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Kiedy trzeba płacić alimenty na pełnoletnie dziecko.




Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Komentarze: 10

  • 1: odgarniać śnieg zbierać nieczystości z IP: 83.23.52.* (2011-01-13 18:07)

    wy nieroby chcecie jeżdzic czyli ślizgać się na czyjejść D...e WARA OD SIUSTR BRACI MATEK OJCÓW wstyd nawet pytać o takie sprawy.

  • 2: emade z IP: 188.147.118.* (2011-01-14 10:38)

    Znam przypadek chłopaka który sie slizgał po szkołach aby brac najdłużej alimenty od ojca. Robił go klasycznie w balona. No i co???
    I jego spotkała kara że zrobił dzieciaka i teraz on placi i bedzie placil alimenty do 26roku zycia. Do tego nie nadaje sie do jakiejkolwiek roboty wiec jego mamuśia partycypuje w placeniu alimentow.

  • 3: leonik z IP: 83.27.42.* (2011-02-09 14:31)

    Wszystko zależy od sytuacji. Zasadniczo młody człowiek już na studiach (z wyjątkiem niektórych b. czasochłonnych wydziałów) powinien pomyśleć o swojej przyszłości, chociażby zarabiając na własne dodatkowe potrzeby a nie wyciągając od rodziców i tym samym chociaż trochę ich odciążyć.

    Często studia uzupełniające magisterskie są praktycznie z b. ograniczoną ilością zajęć więc tutaj możnaby stosownie obniżać alimenty zachowując jednak do nich prawo (do pomniejszonej kwoty).

    Niech legislatorzy myślą jak to rozwiązać.

  • 4: ... z IP: 81.190.148.* (2011-12-09 18:20)

    Znam przypadek ojca, który obraził się na dzieci za alimenty na 22 lata i trwa... Gosciu zarabia i ma obywatelstwo zagraniczne. Alimenty nieściągalne. Takie małe pozbycie sie "problemu" na odległość. Dzieci chciane, oczekiwane , z małżeństwa. *****

  • 5: Jadwiga z IP: 91.145.150.* (2011-12-17 13:30)

    Alimenty trzeba zlikwidować wogóle na pełnoletnie dzieci . Studiuje to są kredyty studenckie,stypendia. W sumie można uzyskać więcej jak zarobić. Alimenty na dorosłe dzieci uczą pasożytnictwa a nie własnej zaradności. Często to matki żerują na alimentach od ojców dzieci. Pełnoletni i koniec alimentów. Jak rodzic będzie widział potrzebę to sam da. Państwo jek chce chować pasożytów, nie zapewnia pracy to niech samo płaci a nie rodzice. Z takich roszczeniowych dzieci rodzice nie mają i nie będą mieli pociechy. Core to nasze prawo,oj chore.

  • 6: znajomy z IP: 69.115.86.* (2012-01-19 09:05)

    Dziecinie prosily sie na swiat .Dlatego tez utrzymanie ich spoczywa na nas rodzicach,rowniez tych alimentujacych.Zdarza sie jednak czesto tak ,ze dzieci wykorzystuja sytuacje, nadmiernie przeciagajac nauke lub nie bedac zainteresowanym w podjeciu pracy .Przypadek ,ktory sprowokowal mnie do napisania tego komentarza to sprawa 24 letniego dziecka ,ktore w okresie szkolnym za zgoda jednego z rodzicow "przeskakiwalo" ze szkoly do szkoly,powtarzalo klasy,przerywalo nauke by w koncu zapisac sie do szkoly zaocznej - liceum (do ukonczenia pozostalo mu jeszcze rok).Jak mozna mowic w ogole o obowiazku alimentacyjnym dla rodzicow takich dzieci.Przeciez to nie tylko naciaganie przepisow prawnych dla wygody pokolenia nierobow ,to po prostu skandal

  • 7: GOŚĆ z IP: 78.88.255.* (2012-01-25 21:08)

    GADACIE BZDURY I DOBRZE JAK NIE BYŁO TAKIEGO PALANTA STAĆ NA GUMKI TO TERAZ MA ... MAM DOPIERO 19 LAT I DOPIERO ZACZYNAM NAUKE HAHAHAHA TAKZE JESZCZE 7 LAT PRZED MOIM TATUSIEM :d HAHAHAHA

  • 8: "alimenciara" z IP: 87.175.196.* (2012-01-26 11:45)

    Od 13.06 2009 wzorem innych państw europejskich także w Polsce "wprowadzono" przepis, dzięki któremu pełnoletni nie dostanie alimentów "ot tak", bo chce, bo studiuje. Ale pracować nie chce, nawet w najmniejszym stopniu. I co się zmieniło? NIC!!! Sądy, a najczęściej sędziny nawet w uzasadnieniach wyroku nie wspominają dlaczego nie stosują tego przepisu.(może go nie znają?!). Mimo tej nowelizacji, a jeszcze wcześniej, bo od roku 2007 mamy z mężem orzeczenie wydane na podstawie Konwencji Nowojorskiej art.6 pkt.3 (a więc Umowy Międzynarodowej!) sądy I i II instancji podtrzymały wyrok z 2006 roku,kiedy alimenty zasądzono. Dalej była niezdana matura, rejestracja w biurze pracy, podjęcie pracy, wystąpienie o ściganie rodziców za granicą na podstawie Konwencji NY, wszystko przy aprobacie polskich sądów. Prawo niemieckie powiedziało: zgodnie z Konwencją NY art.6 pkt.3 szkołę skończyła, zawód ma, KONIEC prawa do alimentów! Kiedy w 2009 córeczka-pijaweczka poszła na studia, (wtedy dopiero udało nam się "zlokalizować" miejsce pobytu, dlatego wcześniej nie mogliśmy wystąpić do sądu o zmianę wyroku na zgodny z prawem międzynarodowym) wystąpiliśmy z pozwem. Zgadniecie co było dalej? oba sądy (I i II instancji) podtrzymały wyrok z 2006! dokładając do tego obowiązek poniesienia kosztów adwokata z urzędu dla biednej studentki! Reasumując: mamy zapłacić pijawce "alimenty" nawet za czas kiedy pracowała, bo szanowny, a właściwie bezprawny sąd uważa, że za mało zarobiła! Jeśli dodać do tego, że posiada pieniądze które wraz z mężem odkładaliśmy właśnie na naukę (i kopie polis i lokat przedstawialiśmy sądom do wglądu) i że mój mąż który adoptował moje dzieci jest rodowitym Niemcem... no? to co powiecie?

  • 9: JJ z IP: 82.177.57.* (2012-05-16 12:21)

    Wprowadzony w 2008 r. art. 1441 k.r.o. mówiący, że zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego jest art. nie stosowanym przez panie sędziny. Ja osobiście płace alimenty nadal, pomimo, że syn posiada ukończone 25 lat, zaoczne studia prawnicze i jest zatrudniony w kancelarii komorniczej za wynagrodzeniem rzekomo 1500,00 zł miesięcznie. W styczniu 2012 r. otrzymał podwyższenie alimentów na 500,00 zł miesięcznie. Z uzasadnienia sądowego wynika, że aplikacja komornicza jest kosztowna i że z otrzymywanego wynagrodzenia syn nie może jej opłacać bez uszczerbku utrzymania koniecznego.
    I co takiej p. sędzinie możesz zrobić ? Jedynie posprzątać jej mieszkanie, to może obniży alimenty, bo kosztowną apelacją nic nie wskórasz, bądź tego pewien.

  • 10: gosc z IP: 2.100.168.* (2013-10-02 20:27)

    matko co za kobieta ta Jdwiga zlikwidowac alimenty dla pelnoletnich dzieci ? a co jak dzieci mieszkaja u matki ichca sie dalej uczyc ,to co matka ma tylko te dzieci utrzymywac ? zastanow sie kobieto co ty piszesz za bzdury ! matki zyruja na alimentach toc to kuzwa maja na utrzymanie tych dzieci ,po twojej pisowni widac ze zyjesz pewnie z rozwodnikiem ktory lozy na utrzymanie dzieci i dlatego tak piszesz ,pomysl czasem zanim cos napiszesz Jadzia !!!


Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

zobacz więcej »

zobacz więcej »

zobacz więcej »

serwisy tematyczne w GazetaPrawna.pl