statystyki

Świadczenia przysługujące za wypadek w drodze do pracy lub z pracy

Monika Bugaj-Wojciechowska02.04.2008, 17:57; Aktualizacja: 03.04.2008, 09:23
  • Wyślij
  • Drukuj

Pracownik, który uległ wypadkowi w drodze do pracy lub z pracy, ma prawo do wynagrodzenia za czas choroby i zasiłku chorobowego w maksymalnej 100-proc. wysokości. Jeśli po ich wykorzystaniu nadal będzie niezdolny do pracy, może wystąpić o świadczenie rehabilitacyjne albo rentę.



Na wstępie podkreślić trzeba, że pojęcia wypadek w drodze do pracy lub z pracy i wypadek przy pracy nie są tożsame. Są one zdefiniowane w różnych ustawach i inne świadczenia przysługują w razie ich zaistnienia. W przypadku wypadku w drodze do pracy lub z pracy pracownikowi przysługują wynagrodzenie za czas choroby finansowane przez pracodawcę, na podstawie kodeksu pracy, świadczenia z ubezpieczeń chorobowego i rentowych. Natomiast w razie wypadku przy pracy przysługują świadczenia z ubezpieczenia wypadkowego.

Cechy wypadku

Za wypadek w drodze do pracy i z pracy uważa się nagłe zdarzenie, wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w drodze do lub z miejsca wykonywania zatrudnienia, jeżeli droga ta była najkrótsza i nie została przerwana. Uważa się jednak, że wypadek nastąpił w drodze do pracy lub z pracy, mimo że droga została przerwana, jeżeli przerwa była życiowo uzasadniona i jej czas nie przekraczał granic potrzeby, a także gdy droga, nie będąc drogą najkrótszą, była dla ubezpieczonego ze względów komunikacyjnych najdogodniejsza.

PRZYKŁAD: ZDARZENIE UZNANE ZA WYPADEK

Pracownik wracając bezpośrednio po pracy do domu został napadnięty, pobity i okradziony na klatce schodowej. Uległ poważnym obrażeniom i znalazł się w szpitalu. Z uwagi na to, że wypadek, jakiemu uległ, był nagły, wywołany przyczyną zewnętrzną (napad), nastąpił podczas powrotu z pracy do domu drogą najkrótszą i nieprzerwaną oraz spowodował uraz, został uznany za wypadek w drodze z pracy. Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 24 stycznia 1997 r. podkreślił, że zdarzenie, któremu ulega wracający z pracy pracownik na klatce schodowej wielomieszkaniowego budynku, jeszcze przed wejściem do własnego mieszkania, jest wypadkiem w drodze z pracy do domu, bowiem pracownik nie przekroczył jeszcze progu swego mieszkania, potocznie nazywanego domem (II UKN 57/96, OSNP 1997/18/347).

Zatem wydłużenie drogi do lub z pracy ze względu na dogodniejszy dla pracownika przebieg, np. lepsze połączenie autobusowe, nie wyklucza uznania nieszcześliwego zdarzenia, które w czasie tej drogi wystąpiło, za wypadek w drodze do pracy lub z pracy.

Natomiast za uzasadnioną życiowo przerwę w drodze do pracy lub z pracy można uznać taką, która powstała w celu załatwienia sprawy niecierpiącej zwłoki, pilnej, która przede wszystkim dotyczy pracownika czy jest istotna dla organizowania jego życia osobistego lub ważna z przyczyn zdrowotnych (tak S. Sadlik w artykule Sł. Pracow. 2007/9/17).

PRZYKŁAD: PRZERWANIE DROGI Z PRACY

Pracownik wracając z pracy do domu zatrzymał się w aptece, aby wykupić leki na nadciśnienie wypisane mu w tym dniu przez lekarza zakładowego. Po wyjściu z apteki ugryzł go pies. Wypadek, jakiemu uległ pracownik, może być uznany za wypadek w drodze z pracy.

Był nagły, wywołany przyczyną zewnętrzną (przyczyna ta nie musi być rodzajowo powiązana z drogą i jej właściwościami), spowodował uraz. Fakt, iż droga z pracy do domu została przez pracownika przerwana, nie przesądza o niemożności uznania zdarzenia za wypadek w drodze z pracy. Uważa się, że wypadek nastąpił w drodze z pracy, mimo że droga została przerwana, jeżeli przerwa była życiowo uzasadniona i jej czas nie przekraczał granic potrzeby. Za uzasadnioną życiowo można uznać przerwę w drodze z pracy, która powstała w celu załatwienia sprawy pilnej, która jest ważna z przyczyn zdrowotnych. Za taką należy uznać przerwę na zrealizowanie recepty w aptece.

Wynagrodzenie i zasiłek

Za czas niezdolności do pracy wskutek choroby, odosobnienia w związku z chorobą zakaźną, wypadku w drodze do pracy lub z pracy trwającej łącznie do 33 dni w ciągu roku kalendarzowego pracodawca wypłaca pracownikowi wynagrodzenie za czas choroby. Gdy nieszczęśliwe zdarzenie, jakiemu ulegnie pracownik, zostanie zakwalifikowane jako wypadek w drodze do lub z pracy, niezdolny do pracy pracownik otrzyma 100 proc. wynagrodzenia.

Gdy niezdolność do pracy będzie trwała dłużej niż 33 dni w ciągu roku kalendarzowego, pracownikowi od 34 dnia będzie przysługiwał zasiłek chorobowy. Jeżeli niezdolność do pracy powstanie wskutek wypadku w drodze do pracy lub z pracy, miesięczny zasiłek chorobowy wynosi 100 proc. podstawy wymiaru zasiłku. Podstawa wymiaru to najogólniej mówiąc przeciętne miesięczne wynagrodzenie wypłacone za okres 12 miesięcy kalendarzowych poprzedzających miesiąc, w którym powstała niezdolność do pracy. Zasiłek chorobowy przysługuje przez okres trwania niezdolności do pracy z powodu choroby, nie dłużej jednak niż przez 182 dni.

PRZYKŁAD: PRZED ZASIŁKIEM WYNAGRODZENIE

Pracownica zatrudniona na podstawie umowy od trzech lat uległa 11 stycznia 2008 r. wypadkowi zakwalifikowanemu jako wypadek w drodze do pracy. Jej niezdolność do pracy trwała do 24 kwietnia 2008 r. Przed wypadkiem nie korzystała w 2008 r. ze zwolnień lekarskich. Od 35 do 39 dnia niezdolności do pracy przebywała w szpitalu. W przedstawionej sytuacji pracodawca wypłacił pracownicy wynagrodzenie za czas choroby przewidziane w kodeksie pracy za 33 dni niezdolności do pracy, czyli za okres od 11 stycznia do 12 lutego 2008 r. w wysokości 100 proc. wynagrodzenia. Następnie od 13 lutego do 24 kwietnia przysługiwał jej zasiłek chorobowy w wysokości 100 proc. podstawy wymiaru, mimo że w tym okresie przebywała ona w szpitalu, a generalnie za okres pobytu w szpitalu zasiłek przysługuje w wysokości 70 proc. podstawy wymiaru.

Zasadą jest, że pracownik nabywa prawo do wynagrodzenia za czas choroby, zasiłku chorobowego po upływie określonego okresu zatrudnienia, ubezpieczenia - po tzw. okresie wyczekiwania. Od tej zasady jest wyjątek, który dotyczy m.in. osób, których niezdolność do pracy została spowodowana wypadkiem w drodze do pracy lub z pracy. Pracownicy, którzy ulegną takiemu wypadkowi, mają prawo do wymienionych świadczeń od pierwszego dnia zatrudnienia w przypadku wynagrodzenia wypłaconego na podstawie kodeksu pracy i od pierwszego dnia ubezpieczenia chorobowego - w przypadku zasiłku chorobowego.

PRZYKŁAD: ŚWIADCZENIA MIMO KRÓTKIEGO STAŻU PRACY

Karol L. przez pół roku szukał pracy. Tydzień po zawarciu umowy o pracę uległ wypadkowi przy wysiadaniu z tramwaju, jadąc z pracy do domu. Wypadek został uznany za wypadek w drodze z pracy. W wyniku tego wypadku był on niezdolny do pracy prawie przez dwa miesiące. W przedstawionej sytuacji, mimo iż Karol L. tak krótko był zatrudniony i podlegał ubezpieczeniu chorobowemu, otrzyma najpierw za 33 dni wynagrodzenie za czas choroby finansowane przez pracodawcę (w roku kalendarzowym, w którym zdarzył się wypadek, nie korzystał ze zwolnień lekarskich), a od 34 dnia niezdolności do pracy zasiłek chorobowy. Gdy niezdolność do pracy jest spowodowana wypadkiem w drodze do pracy lub z pracy, wymienione świadczenia przysługują bez tzw. okresu wyczekiwania.

Świadczenie rehabilitacyjne

Jeżeli pracownik po wyczerpaniu zasiłku chorobowego jest nadal niezdolny do pracy, a dalsze leczenie lub rehabilitacja lecznicza rokują odzyskanie zdolności do pracy, przysługuje mu świadczenie rehabilitacyjne. Jest ono wypłacane przez okres niezbędny do przywrócenia zdolności do pracy, nie dłużej jednak niż przez 12 miesięcy.

Oceny niezdolności do pracy mającej wpływ na przyznanie świadczenia rehabilitacyjnego dokonuje w formie orzeczenia lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Świadczenie rehabilitacyjne wynosi 90 proc. podstawy wymiaru zasiłku chorobowego za okres pierwszych trzech miesięcy, 75 proc. tej podstawy za pozostały okres, a jeżeli niezdolność do pracy przypada w okresie ciąży - 100 proc. tej podstawy. Taka regulacja obowiązuje od 8 lutego 2005 r. Przed tą datą niezdolność do pracy powstała wskutek wypadku w drodze do pracy lub z pracy uprawniała do świadczenia rehabilitacyjnego w wysokości 100 proc. podstawy.

Renta dla niezdolnych do pracy

Do końca grudnia 2002 r. wypadek w drodze do pracy lub z pracy uprawniał do świadczeń z ubezpieczenia wypadkowego, a więc m.in. renty inwalidzkiej. Od początku 2003 roku osoba, która uległa takiemu wypadkowi, może ubiegać się o zwykłą rentę z tytułu niezdolności do pracy przysługującą na podstawie ustawy o emeryturach i rentach z FUS.

Przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy uzależnione jest od spełnienia określonych warunków - co do niezdolności do pracy, powstania jej w ściśle określonych okresach oraz osiągnięcia w określonym wymiarze okresów składkowych i nieskładkowych. W przypadku osób, których niezdolność do pracy została spowodowana wypadkiem w drodze do pracy lub z pracy, nie jest wymagane spełnienie ostatniego z wymienionych warunków.

PRZYKŁAD: RENTA ZA WYPADEK

Pracownik mający 24 lata, zatrudniony na podstawie pierwszej umowy o pracę, po trzech tygodniach od jej zawarcia uległ bardzo poważnemu wypadkowi komunikacyjnemu. Wypadek ten został uznany za wypadek w drodze do pracy. Mimo prawie siedmiomiesięcznego leczenia nie odzyskał zdolności do pracy. Obecnie korzysta ze świadczenia rehabilitacyjnego. Może on starać się o rentę z tytułu niezdolności do pracy. ZUS przyzna mu rentę, jeśli lekarz orzecznik ZUS stwierdzi, że jest on niezdolny do pracy. Gdyby niezdolność do pracy nie była skutkiem wypadku w drodze z pracy, pracownik w analizowanej sytuacji nie mógłby otrzymać renty. Nie spełniłby bowiem warunku dotyczącego udowodnienia w określonym wymiarze okresów składkowych i nieskładkowych. Jeżeli niezdolność do pracy powstaje w wieku 24 lat, trzeba udowodnić trzy lata takich okresów. Od osoby, której niezdolność do pracy została spowodowana wypadkiem w drodze do pracy, nie wymaga się udowodnienia okresu składkowego i nieskładkowego w powyższym wymiarze.

Podstawa prawna

•  Art. 92 ustawy z 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

•  Art. 4-19, 36 ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz.U. z 2005 r. nr 31, poz. 267 z późn. zm.).

•  Art. 57, 57a, 57b ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 39, poz. 353 z późn. zm.).




Źródło:GP

Komentarze: 12

  • 1: marzena z IP: 83.29.54.* (2008-08-17 10:45)

    trzy lata temu w 2005 roku latem jadac do pracy rowerem najkrutrzą drogą przez las zostałam napadnieta przez bandytę konsekwencją było paro miesieczny pobyt na zwolnieniu lekarskim .starajac sie o odszkodowanie dowiedziałam się od bhp-wca swojej firmy ze takie świadczenie mi sie nie nalezy

  • 2: lukasz z IP: 89.78.188.* (2010-05-13 18:15)

    miesiac temu zlamalem palec wzkazujacy przewracajac sie schodach idac do pracy ...Uznano To za Wypadek w Drodze do pracy ... Tak Samo Jak Pani Marzena nie nalezy mi sie odszkodowanie ...Poprostu Porazka .. a nie Polska ..

  • 3: andre z IP: 78.8.79.* (2010-06-13 17:22)

    No niestety, ZUS się wymigał i zaoszczędził wprowadzając kilka lat temu zmiany
    dotyczące wypłaty świadczeń. Ja też miałem niedawno wypadek w drodze do pracy i nie należy mi się odszkodowanie. Jeszcze ciekawiej nie mogę uzyskać renty wypadkowej tylko zwykłą jeżeli nie wyzdrowieję.

  • 4: Marcinek z IP: 213.77.45.* (2010-08-24 10:48)

    przepracowale 3 tygodnie i mi sie nieliczy chorobowe a stalo mi sie to wyjscie z domu do pracy prosze o porady

  • 5: Tina z IP: 178.56.50.* (2011-03-06 20:06)

    13.12.2009r idąc do pracy złamałam rękę, tak niefortunnie że musieli wstawić blachę i 11 śrub. Wykorzystałam zwolnienie i do 13.06 2011r jestem na świadczeniu rechabiliitacyjnym ,lekarz z orzecznictwa powiedział że nie mam szans na rętę wypadkową a w maju mają wyciągać mi blache .Nie wiem co mam robić. mam 52 lata i 20 lat pracy.

  • 6: Jacek Lipiński z IP: 89.231.112.* (2012-03-02 22:50)

    Ja w grudniu zeszłego roku złamałem nogę jadąc do pracy tramwajem, w wyniku czego byłem na zwolnieniu przez 45 dni. Co zrobić żeby dostać odszkodowanie za ten czas? MAm pełną dokumentacje leczenia.

  • 7: Sławek z IP: 37.225.76.* (2013-04-14 12:58)

    parę dni temu zasnąłem po wyczerpującej 12 godzinnej w sumie drugiej nocce za kierownicą w ostatniej chwili się obudziłem...ale wpadłem autem wprost w mały strumyk...nic mi nie jest,parę stłuczeń i obolałych miejsc.ale auto do kasacji,albo na części.Teraz mam pytanie czy mogę się ubiegać o odszkodowanie jakieś,lub świadczenia.Pracuję na kolei,jako dyżurny ruchu.proszę o pomoc.

  • 8: piotr z IP: 46.205.6.* (2013-05-28 18:23)

    ja 9.05.13 uległem wypadkowi w drodze do pracy tz szedłem i przewróciłem na krzywym krawężniku i upadłem co się okazało na pogotowiu to ze mam złamaną rękę w nadgarstku jaki świadczenia mi się należą i czy trzeba zgłaszać to do ZUS

  • 9: PIOTR z IP: 95.40.89.* (2013-06-04 08:54)

    MIAŁEM.WYPADEK.W.PRACY.WYSZCZELIŁ.MI.AKUMOLATOR.SAMOCHODOWY.I.UTRACIŁEM.ZWROK.NA.JEDNO.OKO.A.ZUS.TWIERDZI.ZE.NIE.NALEŻY.MI.SIĘRENTAP

  • 10: uczulony na ZUS z IP: 81.219.42.* (2013-08-26 13:49)

    Bo to jest król Zus - ****** złodziej.


Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

zobacz więcej »

zobacz więcej »

zobacz więcej »

serwisy tematyczne w GazetaPrawna.pl