Ubezpieczony był zatrudniony jako górnik, potem prowadził działalność gospodarczą (w zakresie transportu i handlu obwoźnego). W 2006 roku uzyskał prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy.

Po kontroli orzeczniczej komisja lekarska stwierdziła, że jest on niezdolny do pracy, jednak powinien się przekwalifikować zawodowo i przez sześć miesięcy otrzymywać rentę szkoleniową.

ZUS, po uzyskaniu tej informacji, wydał 12 marca 2008 r. decyzję odmawiającą ubezpieczonemu renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy i wstrzymał jej wypłatę od 1 marca 2008 r. Jednocześnie ubezpieczony nie podjął przekwalifikowania.

W odwołaniu ubezpieczony żądał renty z tytułu niezdolności do pracy. W maju 2008 r. zatrudnił się w oczyszczalni ścieków jako konserwator urządzeń. Kilka miesięcy później, tj. w lipcu, ZUS wydał decyzję przyznającą ubezpieczonemu rentę szkoleniową tylko za kwiecień 2008 r., bo w kolejnych miesiącach ubezpieczony już osiągał przychody z zatrudnienia.

Zainteresowany odwołał się od tej decyzji. Sąd okręgowy pracy i ubezpieczeń społecznych przyznał mu rentę z tytułu niezdolności do pracy (od wstrzymania jej wypłaty) i prawo do renty szkoleniowej od uprawomocnienia się wyroku. Apelację od tego wyroku wniósł ZUS.

Sąd apelacyjny ją jednak oddalił. Skład orzekający stwierdził, że sąd okręgowy słusznie przyznał ubezpieczonemu prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Nie wykluczało to jednak możliwości wykonywania prostej pracy w oczyszczalni ścieków.

Skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego wniósł ZUS. I wygrał. Sąd uznał, że ubezpieczonemu nie należy się ani renta z tytułu niezdolności do pracy, ani renta szkoleniowa.

Nie ma bowiem prawa do tej pierwszej renty ten ubezpieczony, wobec którego wskazano na celowość przekwalifikowania i zachodzą pozytywne rokowania co do odzyskania zdolności do pracy po uzyskaniu nowych kwalifikacji (art. 57 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 12 ust. 1 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.).

Sądy niższych instancji pominęły tę sferę i uznały, że mimo to ubezpieczonemu przysługuje prawo do renty. Reżim przekwalifikowania polega na tym, że ubezpieczony powinien mu się poddać bez specjalnego nakazu (art. 119 ustawy o FUS). Wtedy też zyskuje prawo do renty szkoleniowej (art. 60 ustawy o FUS).

Natomiast, jak podkreślił SN, przekwalifikowanie i renta szkoleniowa wykluczają możliwość uzyskiwania renty z tytułu niezdolności do pracy.

W badanym przypadku ubezpieczony, zdaniem sędziów, nie miał prawa również do renty szkoleniowej, bo uzyskiwał przychód z zatrudnienia w oczyszczalni ścieków.

SYGN. AKT I UK 206/10