statystyki

Sąd Najwyższy: ZUS zawiesi świadczenie dorabiającemu na zlecenie emerytowi

autor: Paweł Jakubczak10.03.2011, 03:00; Aktualizacja: 13.03.2011, 11:28

Przychody osiągane przez emeryta z umowy-zlecenia wykonywanej w ramach działalności gospodarczej są oskładkowane i mają wpływ na zmniejszenie albo zawieszenie jego emerytury - uznał Sąd Najwyższy.

Reklama


Reklama


Lekarka weterynarii po przejściu na emeryturę prowadziła działalność gospodarczą. Podpisała umowę-zlecenie z powiatowym inspektoratem weterynarii.

Była m.in. zobowiązana do sprawowania nadzoru nad ubojem zwierząt i pobierania próbek do badań. Strony ustaliły, iż od wynagrodzeń wypłacanych na podstawie tej umowy nie będą opłacane składki na ubezpieczenie społeczne.

Przychody, od których nie ma obowiązku opłacania składek, nie powodują zmniejszenia lub zawieszenia emerytury. Lekarka brała więc emeryturę i pieniądze ze zlecenia.

ZUS uznał jednak, że przychody ze zlecenia podlegają oskładkowaniu. Te osiągane przez ubezpieczoną były wysokie, co powodowało, że powinna ona mieć zawieszoną emeryturę.

ZUS nakazał jej zwrot pobranych emerytur w 2006 i 2007 roku. Ubezpieczona odwołała się do sądu okręgowego pracy i ubezpieczeń społecznych.

Sąd I instancji poparł lekarkę, uznając, że przychody ze zlecenia nie są oskładkowane i dlatego nie mają wpływu na zawieszenie czy zmniejszenie emerytury.

Inaczej uznał sąd apelacyjny po wniesieniu apelacji przez ZUS. Orzekł, że zlecenie jest odrębnym źródłem ubezpieczenia, co wynika z ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.

Skargę kasacyjną złożyła ubezpieczona. Sąd Najwyższy poparł ZUS. Zdaniem składu orzekającego, mimo że zlecenie wykonywane w ramach działalności gospodarczej nie jest odrębnym tytułem ubezpieczenia, to przychody z takiego zlecenia są oskładkowane z tytułu działalności gospodarczej.

A takie przychody mają wpływ na zmniejszenie lub zawieszenie emerytury.

Lekarka w 2006 i 2007 roku zarabiała po blisko 55 tys. zł rocznie, czyli kwoty, które powodowały zawieszenie jej emerytury. Dlatego zdaniem Sądu Najwyższego musi ona oddać emeryturę za te dwa lata.

Sygn. akt I UK 209/10

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • Prawidłowo(2011-03-10 16:56) Odpowiedz 00

    Albo pracuje albo pobiera emeryturę. Dwie sroki za ogon chcą trzymać. POPIERAM ZUS

  • qwerty(2011-03-10 11:07) Odpowiedz 00

    Tekst jest niejasny. Być może chodzi o to, że prowadziła działalność a do tego podpisała umowę zlecenie więc zsumowały się przychody z działalności min. 60% średniego i z umowy zlecenia.

  • divi(2011-03-15 10:47) Odpowiedz 00

    Zwieszjcie, zabierajcie, okradajcie. Emeryci jak i reszta młodych zacznie dorabiać na czarno, a rząd pójdzie z torbami. Pa pa p. Tusk i PO.

  • rumak(2011-03-14 21:32) Odpowiedz 00

    A wystarczyło wystawiać za wykonaną pracę faktury z prowadzonej działalności i uniknęłoby się kłopotów, albo wystarczyłoby zatrudnienie na umowę o pracę na 1/8 etatu w innej firmie a umowa zlecenie nie podlega składkom na FUS.

  • Sprawiedliwy(2011-03-13 15:40) Odpowiedz 00

    Podnieść wiek emerytalny do osimdziesiątki , pozostawić wybór emerytowi jak chce pracować nie dawać emerytury jak chce emeryturę nie pozwolić pracować . Wtedy młodzi ludzie zdobędą zatrudnienie .

  • Hucpa Rzeczpospolita(2011-03-13 21:25) Odpowiedz 00

    No coż, kolejna uczciwa osoba w Polsce doczekała Prawa i Sprawiedliwości w pełnej rozciagłości :-)))))

  • baca(2011-03-13 19:33) Odpowiedz 00

    po co to gwiazdkować,jak wszyscy wiedzą co mam na myśli i co napisałem.

  • waldek(2011-03-10 22:23) Odpowiedz 00

    Kolega Prawidłowo, kompletnie nie kuma o co chodzi, a pyszczy.

  • jan(2011-03-10 18:23) Odpowiedz 00

    nie mądrzyj sie bo tez będziesz na emeryturze i cie okradną

  • ksiegowa(2011-03-10 14:15) Odpowiedz 00

    nic nie rozumiem z tego artykułu, przecież jeśli emerytka prowadziła działalność to musiała płacić składki tak jak każdy co taką działalność prowadzi lub może była zatrudniona na etacie i tam składki odprowadzała, no gdzieś musiała. Od kiedy ZUS się pyta o przychód z tytułu prowadzonej działalności, jeśli podstawę do składek stanowi deklarowana kwota nie mniejsza niż... chyba coś nie do końca wyjaśnione w tym artykule :( jak to był naprawdę, tak to jest kiedy osoba nie w temacie coś pisze

  • Hawk(2011-03-12 10:15) Odpowiedz 00

    Gdyby miała 60 lat nie byłoby problemu.

  • shr(2011-03-10 13:02) Odpowiedz 00

    Nie bardzo rozumiem, dlaczego ZUS ma zawiesić świadczenie. Przecież emerytura to są pieniądze wypracowane przez emeryta stanowiące część jego zarobków. A z kolei te, jako zarobione pieniądze (własność) podlegają konstytucyjnej ochronie.

  • paweł(2011-03-10 12:02) Odpowiedz 00

    Rzeczywiście opis jest mało precyzyjny. Sądzę, że zleceniodawca zgłosił ją jako zleceniobiorcę do ZUS z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego, stąd ZUS potraktował ją jako zleceniobiorcę.
    Gdyby wystawiała kontrahentowi tylko rachunek (bo nie jest VAT-owcem) za wykonaną usługę w ramach prowadzonej działalności gospodarczej jako lekarz, nie byłoby problemu.

  • republikanin(2011-03-10 10:49) Odpowiedz 00

    Politycy zablokowali celnikom możliwość skutecznej walki z nielegalnym hazardem. Dziennikarze UWAGI! TVN odkryli, że z projektu ustawy zniknął zapis umożliwiający tajne rozpracowanie branży hazardowej. Co więcej, kiedy w końcu funkcjonariusze otrzymali możliwość nagrywania z ukrycia, minister finansów przez rok nie podpisał odpowiednich rozporządzeń. Przewodniczący związku zawodowego celników Sławomir Siwy uważa, że ustawa hazardowa nic nie zmieniła.

    To celnicy zgodnie z obowiązującymi przepisami odpowiadają za kontrolę automatów i walkę z patologią. Już dwa i pół roku temu, jeszcze przed wybuchem afery hazardowej kierujący celnikami minister Jacek Kapica zaproponował przywrócenie funkcjonariuszom uprawnień operacyjnych. Kapica chciał, aby celnicy dostali uprawnienia do podsłuchu, kontroli korespondencji i opłacania informatorów. Minister Kapica przekonywał polityków, że uprawnienia operacyjne są niezbędne. Bez nich celnicy nie będą mogli skutecznie zwalczać przestępczości - można przeczytać w uzasadnieniu do projektu ustawy.

    Jednak we wrześniu 2008 roku na najwyższych szczeblach władzy zadecydowano o wykreśleniu nowych uprawnień dla celników. Zdecydowano o tym na posiedzeniu kolegium do spraw służb specjalnych, któremu przewodniczył premier Donald Tusk.

    Kto był przeciwko tym uprawnieniom? – Nie mogę tego wyjawić. To posiedzenie miało niejawny charakter – powiedział minister Jacek Kapica w wywiadzie udzielonym Maciejowi Kucielowi z UWAGI! TVN i Tomaszowi Sekielskiemu z TVN24.

  • emeryt(2011-03-12 07:36) Odpowiedz 00

    Banda złodzieji rządzi Polską a najgorsze jest to że są w Sadzie najwyzszym.Czas rozwali.c złodzieji

  • fred(2011-03-10 10:34) Odpowiedz 00

    Rzecznik Praw Obywatelskich zajmuje się pokrzywdzonymi inaczej kochającymi. To jest najważniejsze, a nie jacyś tam emeryci.

  • Emeryt(2011-03-10 11:22) Odpowiedz 00

    Bo ten Rząd faworyzuje złodziei i wszelkiej maści aferowiczów. Wali po kieszeni uczciwych podatników. To jest chore Państwo, a ludzie nadal na nich głosują. Porażające!!!

  • l59(2011-03-10 09:15) Odpowiedz 00

    do wszystkich pracujących emerytów, dlaczego rzecznik praw obywatelskich jeszcze nie wystąpił z wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego o wydanie opinii w sprawie ustawy zakazującej łączenia pracy z emeryturą dla tych osób, które nabyły takie prawo od 2009 r. zgodnie z obowiązującym prawem, jest mnóstwo komentarzy w tej sprawie, że nie można cofnąć praw nabytych, przecież rzecznik praw obywatelskich nie jest ani głuchy ani niewidomy, więc dlaczego jeszcze w tej sprawie nic nie zrobił, na co czeka, że sprawa to rozmyje się po kościach, a może każdy indywidualnie powinien napisać do rzecznika, bo ja chyba tak zrobię

  • zachłanność zus,u nie zna granic(2011-03-10 07:58) Odpowiedz 00

    Pracuję na Umowę zlecenie.Dochód składa się z dwóch składników. 1.Wynagrodzenie śr. 2500zł (zmienne zależne od ilości otrzymanych zleceń. 2. Zwrot kosztów przejazdu tzw. kilometrówka (nie ryczałt) średno w miesiącu kwota ta wynosi 1800zł. Składniki te są opodatkowane i oskładkowane.Wobec tego zus ma podstawę by mnie powiesić - sorry zawiesić wypłacaną emeryturę kiedy łączny dochód przekracza ustalony limit dla emeryta. (wynagrodzenie + kilometrówka). Przecież w kwocie kilometrówki która obecnie wynosi 0,8358zł za kilometr zawarte są koszty eksploatacji ,benzyny ,amortyzacji zatem moje pytanie brzmi - ile faktycznie mam dochodu z tzw. kilometrówki i dlaczego zus wali mnie po głowie pełną stawką 0,8358 zł za przejechany kilometr ? kiedy wg. moich obliczeń dochód z kilometrówki po odliczeniu benzyny,amortyzacji,eksploatacji to 0,485zł.

  • xyz(2011-03-10 07:48) Odpowiedz 00

    to jak rozumieć prowadzenie działalnosci gospodarczej na emeryturze???Tzn. że emeryt nie może prowadzic jej, bo mu zabiorę emeryturę? Przeciez za wyjatkiem zdrowotnego, które do ZUS-u przekazuje sie z działalnosci gospodarczej (w przypadku emeryta i osoby zatrudnionej na etacie, za która zakład odprowadza składki zusowskie) i za wyjatkiem podatku, nie musi się nic odprowadzać, chyba że ktoś chce dobrowolnie. To jak to własciwie jest???

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane