Trybunał Konstytucyjny orzekł wczoraj, że art. 33 ust. 2 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników w zakresie, w jakim wyłącza wypłatę części składkowej emerytury lub renty w przypadku zbiegu prawa do takiego świadczenia z prawem do świadczenia z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS), jest zgodny z ustawą zasadniczą. Wyrok jest efektem wniosku grupy posłów, którzy uznali, że tzw. dwuzawodowcy, czyli osoby, które w różnych okresach swojej aktywności zawodowej prowadziły własne gospodarstwo rolne lub były zatrudnione poza rolnictwem, są w gorszej sytuacji niż pozostali ubezpieczeni. Zdaniem wnioskodawców osobom w przeszłości ubezpieczonym w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) obecnie odmawia się zwiększenia świadczenia o wpłacone składki, jeśli wybiorą emeryturę lub rentę z systemu powszechnego.

– Osoby takie są traktowane tak, jakby nigdy tych składek nie zapłaciły i nie podlegały ubezpieczeniu rolniczemu – mówił poseł Andrzej Dera (PiS), przedstawiciel wnioskodawców.

Przekonywał, że pozbawienie ich prawa do uwzględnia w wysokości świadczenia składek płaconych do KRUS wynika z art. 56 ust. 5 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS. Przepis ten dotyczy sytuacji, gdy uprawniony ma już ustalone prawo do emerytury lub renty rolniczej. Zdaniem posłów mechanizm eliminujący jednoczesne pobieranie dwóch świadczeń nie powinien dotyczyć części składkowej świadczenia finansowanej przez rolników. Według nich właściciel gospodarstwa, płacąc składki do KRUS, miał prawo oczekiwać, że znajdzie to wyraz w wysokości emerytury lub renty.

TK nie zgodził się z argumentacją wnioskodawców.

– Rolniczy Fundusz Emerytalno-Rentowy różni się od FUS, z którego są wypłacane świadczenia pracownikom. Emerytury wypłacane rolnikom w 85 – 95 proc. są finansowane z budżetu państwa – mówi Maria Gintowt-Jankowicz, sędzia sprawozdawca TK.

Sędziowie zwrócili uwagę, że wprowadzenie odrębnego systemu rolniczego powoduje, że nie można porównywać sytuacji ubezpieczonych z obu systemów. Co więcej, z konstytucji nie wynika prawo do dwóch świadczeń.

– W przypadku zbiegu prawa do dwóch świadczeń ubezpieczony ma prawo do wyboru jednego z nich ze wszystkimi tego konsekwencjami – dodaje Maria Gintowt-Jankowicz.

TK pokreślił, że z konstytucji nie wynika także prawo do określonego świadczenia. Ustawa zasadnicza nakłada na ustawodawcę obowiązek, aby wysokość wypłacanych świadczeń nie naruszała minimum życiowego emerytów i rencistów.

Sygn. akt K 16/08