Niektóre województwa już chcą tworzyć sieć szpitali – twierdzi Zbigniew Religa, minister zdrowia. Umożliwi ona dokonanie wyboru placówek medycznych, które muszą funkcjonować w danym regionie, i tych, które powinny być zlikwidowane. Szpitale z województwa pomorskiego mają jako pierwsze utworzyć taką sieć. Zostanie do niej włączonych kilkanaście pomorskich placówek ochrony zdrowia. Ministerstwo Zdrowia wciąż nie przygotowało jeszcze ostatecznego projektu ustawy o krajowej sieci szpitali, gdyż do jego pierwotnego tekstu zgłoszono tysiąc poprawek. Zgodnie z zapowiedziami resortu powinien on być gotowy do końca tego miesiąca. Wcześniejszy projekt ustawy o krajowej sieci szpitali przewidywał, że będzie ona tworzona przez 5 lat. Mają do niej trafić szpitale, które spełnią zarówno kryteria związane z wymaganą liczbą łóżek, jak i określone wymogi finansowe. Jeżeli zadłużone szpitale nie poprawią swojej sytuacji finansowej poprzez uruchomienie programów naprawczych, to może im grozić likwidacja.
4,66 mld zł wynosi dług 100 najbardziej zadłużonych szpitali
Resort zdrowia zaproponował szpitalom samorządowym, które są wciąż zadłużone i mogą mieć trudności z wejściem do krajowej sieci szpitali (ma być tworzona w przyszłości), zamianę długów krótkoterminowych na długoterminowe i emisję obligacji. O tym, który szpital mógłby skorzystać z tego rozwiązania, decydowałby specjalnie do tego powołany zespół w resorcie zdrowia. Zdaniem Marka Wójcika ze Związku Powiatów Polskich sam pomysł resortu zdrowia nie jest zły, tyle tylko, że nie mogłyby skorzystać z niego te szpitale powiatowe, które są w najtrudniejszej sytuacji finansowej. – A chodzi o to, żeby właśnie takim placówkom pomóc – dodaje Marek Wójcik. Wynika to z tego, że są one tak zadłużone, że nie byłyby w stanie zdobyć poręczenia dla emisji obligacji. Pod koniec 2006 roku dług stu najbardziej zadłużonych szpitali wynosił 4,66 mld zł. Natomiast zobowiązania wymagalne, czyli takie, których termin płatności już minął, wynoszą ponad 2,7 ml zł. – Szpitale z sześciu województw generują zadłużenie na poziomie 60 proc. swojego rocznego budżetu – powiedział Piotr Warczyńskim, dyrektor departamentu polityki zdrowotnej Ministerstwa Zdrowia.