Zamiany spowodują wzrost wydatków budżetowych o około 200 mln zł rocznie.

Jak podkreśliła minister, wprowadzane zmiany zwiększą dostępność do nowoczesnych leków, a pacjenci chorzy na cukrzycę, leczeni insuliną, zapłacą mniej za terapię.

Kopacz poinformowała również, że zdecydowała o sfinansowaniu leczenia czterech kolejnych chorób rzadkich: choroby Pompe'go (metaboliczna choroba mięśni), mukopolisacharydozy typu VI i typu II, leczenia zaburzeń wzrostu dzieci w wieku od 2 do 16 lat z ciężkim pierwotnym niedoborem czynnika wzrostu. Choroby te mają zostać objęte programami profilaktycznymi finansowanymi przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Minister zdrowia zdecydowała także o umieszczeniu wysiękowej postaci zwyrodnienia tkanki żółtej w systemie Jednorodnych Grup Pacjentów (rozliczeń szpitali z NFZ).

Minister zaznaczyła, że większość leków stosowanych w chorobach przewlekłych będzie kosztowało 3 zł 20 gr. Jak podkreśliła chodzi m.in: o zespół nadpobudliwości psychoruchowej u dzieci powyżej 6. roku życia, chorobę Leśniewskiego-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego, przerost gruczołu krokowego, astmę, jaskrę i cukrzycę.

"Z listy leków refundowanych usunięto 65 pozycji"

Kopacz powiedziała też, iż z listy leków refundowanych usunięto 65 pozycji. "Są to leki, których nie ma już w obrocie" - dodała. Zaznaczyła również, że wprowadzono szereg nowych postaci preparatów - np. leki w plasterkach, stosowane w przypadku choroby Alzheimera.

Z kolei wiceminister zdrowia Marek Twardowski oświadczył, iż w wyniku negocjacji z firmami farmaceutycznymi, których produkty znalazły się na liście refundacyjnej, poczyniono "znaczne oszczędności". "Inaczej kosztowałoby to znacznie więcej. (...) Takiej dużej ulgi i zmniejszenia współpłacenia pacjentów w Polsce jeszcze nie było. (...) W tej chwili pacjenci dopłacali do leków około 35 proc., po tej liście leków refundowanych będzie spadek o dwa punkty procentowe, będą współpłacili tylko 33 proc." - powiedział Twardowski.

Prezes NFZ Jacek Paszkiewicz poinformował, że programy dotyczące finansowania chorób rzadkich będą opracowane w porozumieniu z konsultantami krajowymi. Ich wejście w życie powinno nastąpić na początku przyszłego roku.